Indyjska aplikacja do streamingu muzyki, Wynk Music w ciągu pół roku została pobrana pięć milionów razy. Jej twórcy nie zamierzają zatrzymać się na tej liczbie. Wzrost zamierzają osiągnąć przez prowadzenie kampanii marketingowych oraz reklamę telewizyjną.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Zdjęcie royalty free z Fotolia   

Produkt Airtela niedawno znalazł się w sekcji “Ulubione aplikacje” sklepu Google Play. Zasłużył na to swoimi wynikami. Obecnie w aplikacji znajduje się blisko dwa miliony utworów, głównie indyjskich oraz brytyjskich i amerykańskich. Zostały one odsłuchane ponad sto milionów razy.

Streamuj lub pobieraj

Główne cechy Wynk, które skutecznie podbiły serca użytkowników smartfonów to pełny streaming utworów i możliwość pobierania ich w formacie MP3. W najnowszym wydaniu, aplikacja dodatkowo wspiera korzystanie z zasobów przez Google Chromecast i odtwarzanie ich na telewizorze. 

Do zaawansowanych zastosowań niezbędny jest jednak abonament. Użytkownicy mają do wyboru dwa rodzaje subskrypcji - Plus i Freedom. Bez nich możliwy jest tylko streaming maksymalnie stu utworów miesięcznie. Większa liczba i dodatkowe opcje są możliwe dzięki wybraniu płatnej opcji.

Po inspirację do Szwecji

Platforma muzyczna została stworzona przez Airtel, indyjską spółkę telekomunikacyjną, działającą w Azji Południowej i Afryce. Wynk na rynku pojawił sie w drugiej połowie 2014 roku i od tego czasu zdobył pięciu milionów użytkowników. Połowa z nich jest klientami firmy, którzy mają ułatwione korzystanie z subskrypcji. Opłata za Wynk jest doliczana do comiesięcznych rachunków za abonament telefoniczny.

Działania twórców Wynk są zainspirowane osiągnięciami Spotify, które cieszy się niesłabnącą popularnością. Obecnie z serwisu korzysta sześćdziesiąt milionów użytkowników na całym świecie. Czy indyjska aplikacja dorówna szwedzkiemu liderowi?

Komentarze (0)