Natalia Komar, była dyrektor handlowa HumanWay oraz Dorota Surdyk, która wcześniej pracowała w Tablica.pl, są odpowiedzialne za nowy startup twórców Legimi. Zespół popularnego sklepu z e-bookami, sprzedawanymi w modelu subskrypcyjnym (na zasadach prenumeraty), postanowił rozszerzyć swoją działalność. Stworzył SubClub, dzięki któremu możemy zamówić paczki z wielu klubów na świecie.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Popularność sklepów subskrypcyjnych, czyli takich które oferują cykliczną wysyłkę paczek-niespodzianek, ale o określonej tematyce, rośnie. Zauważył to zespół z Poznania, stojący za Legimi. Na stworzenie osobnego serwisu, gdzie możemy zamówić paczki od wielu właścicieli sklepów z całego świata, pozyskał 560 tysięcy ze środków Unii Europejskiej (Program Innowacyjna Gospodarka). Dziś, projekt zrzesza dwudziestu dostawców, którzy blisko tysiącom klientów co miesiąc dostarczają przesyłki.

Najchętniej zamawiamy kosmetyki i piwo

Zanim klient złoży zamówienie na subskrypcję danej paczki, może, w ramach testu, zamówić jedną. Wtedy rozwieje (bądź nie) wszelkie wątpliwości związane z subskrypcją przesyłek, która zazwyczaj trwa co najmniej pół roku. Dla niezdecydowanych klientów zespół SubClub przygotował zniżki, aby zachęcić ich chociaż do przetestowania danego sklepu. Po złożeniu zamówienia i opłaceniu go, wystarczy że poczekają do określonego w zamówieniu dnia wysyłania przesyłek. Sklepy subskrypcyjne wysyłają bowiem paczki raz na miesiąc.

SubClub w swojej ofercie ma 20 sklepów. Wśród nich znajdziemy te, które dostarczają co miesiąc inne zabawki i łamigłówki dla naszych pociech, słodycze, ale też i te dla dorosłych, w których znajdziemy kawę, czy różne rodzaje piw. Co zazwyczaj zamawiają klienci? - Wśród kobiet popularne są kosmetyki, słodycze, boxy dla dzieci, mężczyźni natomiast częściej wybierają kawę i piwo - mówi Natalia Komar, CEO SubClub. Dodaje, że najchętniej subskrybowane sklepy dostarczają piwa (Piwonia), herbaty (Tea Club), czy książki (Legimi).

Otworzyć się na rynek niemiecki

Startup poznańskiego zespołu, stojącego za Legimi, wystartował na przełomie października i listopada ubiegłego roku. Na początku za jego pomocą można było subskrybować paczki z 14 klubów, teraz jest ich 20. Co prawda spółka nie osiągnęła jeszcze progu rentowności, ale jest zadowolona z dotychczasowych wyników. - Spora część użytkowników kontynuuje subskrypcje po otrzymaniu pierwszej paczki, mamy również grupę użytkowników, która zamawia paczki w kilku różnych klubach jednocześnie - przekonuje Natalia Komar.

Spółka Subilla nie planuje osiągnięcia progu rentowności w najbliższym czasie, gdyż zyski przeznacza na dalszy rozwój i marketing. - Mamy za sobą pierwszą fazę testów z użytkownikami, w ciągu kwartału planujemy potroić przychody angażując więcej środków w marketing - mówi Natalia Komar, CEO SubClub. Na tym jednak plany spółki nie kończą się. Niebawem chce przetłumaczyć serwis i pozyskać kolejnych dostawców z rynku niemieckiego. 

Komentarze (0)