Wyrobienie w sobie nawyku zwykle jest trudne i czasochłonne. Na szczęście świat nowych technologi stara się nam pomoc wytrwać w postanowieniach, czego dowodem może być innowacyjne urządzenie, które przypomina np. o konieczność udania się na trening. Poznaj Moti i dowiedz się jak działa.  

fot. facebook.com/habitMOTI

Robot, z którym połączy cię więź

Moti, którego opracowała Kyla Matheus jest niewielkim i przyjaznym robotem stworzonym po to żeby wspierać użytkowników w tworzeniu pozytywnych nawyków jakim jest częstsze picie wody, wcześniejsze położenie się do łóżka, czy codzienne bieganie, o których robot nam przypomni. To oczywiście tylko niektóre z automatycznych zachowań (nawyków) jakie przy użyciu Moti można w sobie wyrobić. Decyzja o ich wyborze należy do właściciela robota.

Działanie gadżetu jest proste. Kiedy wiemy już, które z pozytywnych zachowań chcemy utrwalić w codziennym działaniu, powinniśmy zapewnić sobie stały kontakt wzrokowy z Moti. Twórcy projektu twierdzą, że w ten sposób urządzenie będzie przypominać nam o konieczności wykonania rutynowego działania. Towarzyszący nam robot wynagrodzi nas za starania zaczynając świecić, wibrować i wydawać przyjazne dźwięki, kiedy tylko dotkniemy przycisku przed podjęciem wyselekcjonowanej czynności.

Czemu to działa

Być może ciężko jest zrozumieć, w jaki sposób mały i uroczy robot może pomóc np. palaczom rozstać się z nałogiem? Dlatego ważne jest zrozumienie mechanizmu funkcjonowania nawyków. Matheus, która stworzyła Moti wyjaśnia, że powstawanie rutynowych zachowań związane jest z trzema elementami: wskazówką wywołującą nawyk, zachowaniem rutynowym i ”nagrodą” jaką otrzymujemy za uleganie pokusie. Dodatkowo podaje naukowe źródło powyższych wniosków, które opisał Charles Duhigg w książce pt. „Siła nawyku”.

Autorka projektu zwraca również uwagę, że podczas powstawania zautomatyzowanych zachowań ważne jest celebrowanie małych zwycięstw. Co to są małe zwycięstwa? Opowiada o nich socjolog Dr. BJ Fogg podczas wystąpienia dla Tedx Talks tłumacząc, że są to kroki - nawet te najdrobniejsze - które podjęliśmy w celu wyrobienia rutyny. Zdaje się, że odkrycia specjalistów przemawiają na korzyść Moti, który ma przypominać o konieczności wykonania nawyku oraz cieszenia się z nami, kiedy się to uda.

Pomysłodawca projektu przekonuje, że w ten sposób powstanie emocjonalna więź między użytkownikiem, a Moti co sprzyja w wytrwaniu w postanowieniach. Jak dotychczas urządzenie jest jeszcze w wazie testów, natomiast Matheus zachęca klientów do podjęcia współpracy i zapisania się do drugiej tury prac nad robotem. Chętni do wzięcia udziału w przedsięwzięciu będą musieli wnieść opłatę 65 dolarów za dostęp do Moti.

Komentarze (0)