Jak informuje Głos Wielkopolski, Prezes Poznańskiego Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości Wojciech G. i wiceprezes Katarzyna P. wczoraj trafili do aresztu. Gazeta donosi, że powodem zatrzymania miałyby być wyłudzenia pieniędzy przy realizowaniu dotacji z UE. Zanim sąd zdecydował o ich aresztowaniu, mieli przyznać się do winy. 

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Jak czytamy w Głosie Wielkopolskim, na początku tygodnia CBA, na polecenie poznańskiej Prokuratury Okręgowej, zatrzymało Wojciecha G. i Katarzynę P. ws. wyłudzeń pieniędzy pochodzących z UE. "To efekt śledztwa rozpoczętego jeszcze w 2014 roku." - pisze gazeta. Zatrzymanym Prokuratura Okręgowa zarzuciła wyłudzenia oraz oszustwa „w stosunku do mienia znacznej wartości”. Po dwóch dniach odbyło się posiedzenie aresztowe. Podejrzani o popełnienie przestępstwa, za które grozi do 10 lat więzienia złożyli wyjaśnienia. Choć nie dopuszczono dziennikarza GW do udziału w posiedzeniu, to podobno zatrzymani przyznali się do winy.

Oboje zatrzymani byli osobami zarządzającymi PAIP. Wojciech G. prezesurę objął w 2008 roku, a funduszami pomocowymi zajmował się od 2004 roku. Zaczynał jako specjalista ds. rozliczeń finansowych, gdzie zajmował się nadzorem nad poprawnością wydatkowania środków pomocowych, przygotowywaniem i poprawą wniosków o płatność czy przygotowywaniem sprawozdań finansowych. Pani wiceprezes, Katarzyna P., najpierw zajmowała się konsultacją projektów UE w Poznańskim Parku Naukowo Technologicznym. Później, od 2006 roku zajmowała podobne stanowisko w PAIP. Funkcję wiceprezesa objęła w tym samym roku, co Wojciech G.

Nie udało nam się ani potwierdzić, ani zaprzeczyć podawanym w mediom informacjom. Kontakt do biura w Poznańskim Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości jest utrudniony. Telefony stacjonarne do administracji i biura obsługi oraz do Dyrektor Zarządzającej nie reagują na połączenie. Próbowaliśmy skontaktować się z oddziałami zamiejscowymi. Jedyna osoba, z którą udało nam się porozmawiać, odmawia komentarza. Nie chce też udzielić informacji, z kim na temat rzekomego zatrzymania Prezesa i Wiceprezes PAIP moglibyśmy porozmawiać.

Komentarze (0)