Znacie Adama? Jeśli nie, to z całą pewnością nie mieszkacie w Dolinie Krzemowej. Tam każdy “garażowiec”, czyli twórca startupu doskonale wie, kim jest Lisagor i co może zapewnić. To też postać, z której warto wziąć przykład.

fot. kadr z filmu na YouTube

Adam Lisagor urodził się w 1978 roku w mieścinie Camarillo w stanie Kalifornia. Po ukończeniu studiów na New York University powrócił do Kalifornii i osiadł w Los Angeles, gdzie zaczął parać się VFX-ami (efekty wizualne) pracując przy The Day After Tomorrow, Æon Flux oraz Aliens vs. Predator: Requiem. 

Przygodę z własną produkcją filmową rozpoczął w 2009 roku. Jego znajomy Cameron Hunt wypuszczał wtedy w świat swoją apkę Birdhouse, będącą czymś na wzór notatnika zintegrowanego z Twitterem. Adam stworzył dla niej dwuminutowy klip, którego akcja odbywa się w głównej mierze na jego własnym ogródku:

Oprócz tego, że sam wyprodukował ten spot, to napisał do niego scenariusz, wyreżyserował, no i zagrał w nim. Reklama była na tyle inna i promieniowała niesłychaną świeżością, że działalność Adama szybko spodobała się branży i początkujący przedsiębiorcy sami zaczęli  się do niego odzywać. Po roku działalności Lisagor założył firmę Sandwich Video, która to właśnie zaczęła specjalizować się w promowaniu startupów poprzez content video. 

Obecnie autor ma na koncie przeszło 160 klipów. W kilkudziesięciu wystąpił osobiście. Cały czas współpracuje z małymi firmami, na których udało mu się wypłynąć, działa jednak również dla większych ryb takich jak Airbnb, Groupon, eBay, czy Yahoo! oraz we współpracy z agencjami reklamowymi, produkując także już reklamy telewizyjne.

Ciśnie się na usta pytanie dlaczego to właśnie jemu się udało? Jak ten brodaty hipster o lakonicznej manierze, był wstanie tak szeroko wypłynąć? Z pewnością pomogło mu to, że był pionierem na rynku. W tym czasie nikt nie interesował się małymi firmami, z góry zakładając, że i tak nie będą miały budżetu na fajną produkcję, a z pewnością będą oczekiwały nie wiadomo czego. Adam sobie z tym poradził. Jako człowiek orkiestra, który odpowiadał za większość funkcji na planie przystosował się do klientów. Był tani, a w dodatku można było się z nim rozliczyć albo gotówką albo jakimś procentem udziałów w firmie.

Miał również świetne, świeże pomysły, które nachalnie nie sprzedawały reklamowanego brandu. Wręcz przeciwnie, produkcje Lisagora emanują prostotą i odzwierciedlają pasję do prezentowanego produktu. Ale to nie wszystko, jest jeszcze jedna bardzo istotna kwestia. Dzięki temu, że na początku sam występował w swoich filmach - stał się gwiazdą i tym samym gwarancją na medialny/socialowy sukces produkowanych reklam (a to teraz, gdy urosła mu konkurencja okazuje się być bądź, co bądź najważniejszą kwestią). Zaczęły rozpisywać się o nim branżowe magazyny. Sam “Inc.” mianował go tytułem "the Martin Scorsese of online video advertising”. Teraz sam decyduje, w którym z filmów chce wystąpić, podtrzymując swój wizerunek innowacyjnego geeka. Nie jest już jednak sam w tej grze, z jednoosobowego startupu rozwinął się w świetnie prosperującą firmę.

Łukasz Dolata

Co-Owner/Producer - oversee.pl

Producent w Oversee Production specjalizującej się w realizacji filmów i animacji. Po godzinach pracy nienasycony fan kina oraz miłośnik wysiłku fizycznego pod niemal każdą postacią. Wieczny optymista i idealista. 

Komentarze (0)