David Byttow, CEO aplikacji Secret, potwierdził doniesienia TechCrunch, który informował o prawdopodobnym zamknięciu tej firmy. Redaktor portalu przekonywał, że według informatora aplikacja niebawem zakończy swą działalność. Powodem tego miałby być splot ostatnich wydarzeń w życiu tego programu.

Blisko 26 inwestorów zainwestowało 35 milionów dolarów w aplikację na urządzenia mobilne, która powstała w 2014 roku. Jej pomysłodawca, David Byttow, udostępnił użytkownikom miejsce do dzielenia się swoimi sekretami, czy plotkami. Tym samym mieli poczuć się lepiej, lżej na sercu. Aplikacja szybko zdobyła uznanie wśród internautów, którzy chętnie dzielili się swoimi historiami z życia. Od dziś, 15 milionów użytkowników może zapomnieć o aplikacji, bo zakończyła swą działalność.

Prace nad programem rozpoczęły się pod koniec 2013 roku. Wtedy David Byttow postanowił stworzyć aplikację, która miała ułatwić dzielenie się sekretami. Szybko zainteresował programem inwestorów, którzy uwierzyli w niego i jego zespół. Okazuje się jednak, że prawdopodobnie utrata czołowych członków teamu spowodowała stopniowy upadek projektu. W ciągu kilku ostatnich miesięcy odszedł m.in. współtwórca aplikacji - Chrys Bader-Wechseler i inni kluczowi pracownicy.

Możemy przypuszczać, że kolejnym z powodów zamknięcia programu była silna konkurencja. Na rynku pojawiła się m.in. aplikacja Yik Yak, która wzbudziła jeszcze większe zainteresowanie niż wspomniany program. Co więcej, Secretowi zarzuca się skopiowanie od niej designu. Byttow, w swoim krótkim oświadczeniu, pisze też że nie był zadowolony z rozwoju programu, bo nie reprezentuje już wizji jaką miał na początku jego powstawania. Te wszystkie czynniki wpłynęły na zamknięcie aplikacji i oddanie inwestorom pieniędzy.

Zdjęcie główne artykułu royalty free z Fotolia

Komentarze (0)