W miniony piątek Getaround, startup skupiający społeczność, która oferuje wypożyczenie swojego samochodu na godziny, otrzymał dofinansowanie w wysokości 3,4 milionów dolarów od Marca Randolpha, Barneya Pella, Matta Mullenwega, Redpoint Ventures, General Catalyst oraz Michaela Arringtona.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Twórcy projektu: Sam Zaid, Jessica Scorpio i Elliot Kroo, tworząc go chcieli rozwiązać problem wiecznie zajętych miejsc parkingowych. Według zebranych danych, ponad 250 milionów samochodów w Ameryce stoi zaparkowanych aż 22 godziny w ciągu dnia.

Ideą projektu jest to, by zaparkowane samochody były wykorzystywane przez innych. Obie strony - pożyczający, jak i właściciel samochodu - mają pewne korzyści. Twórcy przytaczają przykładową sytuację, gdy właściciel samochodu chce zarobić na jego tuning i może tego dokonać dzięki Getaround, pożyczając swoje auto innym. Co zyskują pożyczający? Mogą przejechać się BMW 328i za 15$/h. ;)

Getaround jest zwycięzcą nowojorskiej edycji TechCrunch Disrupt.

A jak zarabiają właściciele serwisu? Twórcy pobierają 40% prowizji od transakcji.

Jak zapewne zauważyliście, jest to kolejna inwestycja twórcy TechCruncha, Michaela Arringtona. Jak myślicie, gdzie ulokuje swoje pieniądze następnym razem?

źródło: techcrunch.com

Komentarze (0)