Żadnych partii. Tylko ludzie. Te dwa krótkie zdania promujące serwis Rruck.us, zachęcają nas do korzystania z wolności słowa i rozmawiania o problemach politycznych nie tylko z bliskimi, ale również ze zwolennikami, jak i przeciwnikami naszych przekonań.

A gdyby tak rozmowy o polityce rzadziej kończyły się kłótnią? A Twoje zdanie na temat np. ustawy antynarkotykowej zostałoby spokojnie wysłuchane? Gdybyśmy mogli rozmawiać o polityce bez zbędnego stresu? Startup Ruck.us wydaje się być idealnym miejscem do takich spotkań.

Jak rozpoczyna się przygoda z Ruck.us? Wchodząc na stronę główną projektu, rejestrujemy się przez Facebooka lub Twittera, odpowiadamy na pytania dotyczące problemów i zagadnień, które najbardziej nas interesują i czekamy, aż serwis automatycznie dopasuje nas do użytkowników o podobnych do nas poglądach i zainteresowaniach tak, byśmy mogli dzielić się pomysłami, dyskutować nad problemami, które nas interesują czy konstruktywnie oceniać innych. Co zyskuje na korzystaniu z serwisu przeciętny użytkownik? Na pewno każdy kontakt z ludźmi pozytywnie nastawionymi do kulturalnej rozmowy przynosi wiele korzyści w postaci zrozumienia, wymiany doświadczeń czy zdobywania nowych informacji i innego poglądu na daną sytuację.

W minioną środę (21.09.11) projekt stworzony przez Nathana Daschlea oraz Raya Glendeninga wyszedł z fazy beta, by ukazać się internautom w pełnej, przetestowanej wersji.

źródło: techcocktail.com

Komentarze (0)