Brak gotówki w kieszeni to już nie problem dla głodnych pracowników warszawskich i trójmiejskich biurowców. Firma CzerwonyWidelec.pl wprowadziła bezgotówkowe rozliczenia zamawianych posiłków. Serwis udostępnia swoim klientom proste konta pre-paidowe, we współpracy z systemem Dotpay.


Serwis zamawiania posiłków on-line CzerwonyWidelec.pl wprowadził możliwość bezgotówkowych płatności. Klienci mogą teraz płacić kartą kredytową, przelewem on-line lub z konta przedpłaconego (pre-paid). Jest to jedyny serwis do zamawiania posiłków, który udostępnił swoim użytkownikom tak intuicyjne i proste w obsłudze konta pre-paid. Każdy klient zarejestrowany w Czerwonym Widelcu może aktywować własne konto pre-paid i zasilić je w kilku prostych krokach,stosując wygodny i bezpieczny system płatności dotpay.

- Podstawowym sposobem płatności na rynku były dotychczas, oprócz gotówki, karty kredytowe i ewentualnie dodatkowo płatności on-line. Od dzisiaj nasi klienci mogą wygodnie korzystać z kont przedpłaconych i doładowywać je kiedy chcąpodkreśla Przemysław Witka, założyciel  serwisu CzerwonyWidelec.pl. - Co istotne, konto w Czerwonym Widelcu umożliwia realizację kilku kolejnych zamówień, w ramach przedpłaconej kwoty, bez konieczności wielokrotnego logowania się w zewnętrznym systemie płatności lub we własnym banku.

Jeszcze prościej

Podstawową korzyścią dla klientów serwisu CzerwonyWidelec.pl jest możliwość grupowania w biurach kilku zamówień z wybranej restauracji i związane z tym dodatkowe, atrakcyjne rabaty. Teraz, kiedy serwis umożliwia płacenie bezgotówkowe, definitywnie znika problem „groszowych” rozliczeń z dostawcą i pomiędzy uczestnikami jednego zamówienia grupowego.

- Użytkownicy naszego serwisu często wskazywali, że brak drobnych i wydawanie reszty są istotnym problemem przy zamówieniach posiłków z dowozem do miejsca pracy. Dlatego wprowadzamy płatności bezgotówkowe, które rozwiązują ten problem. Serwis nie obciąża użytkowników prowizją za płatności on-line, koszty obsługi płatności on-line postanowiliśmy wziąć na siebie – wyjaśnia Przemysław Witka.

Korzyści dla restauracji

Wprowadzone rozwiązanie przyniesie finansowe korzyści również dla restauracji, które ponoszą spore koszty obsługi kart płatniczych. Polacy coraz rzadziej noszą w portfelu gotówkę. Wolą płacić kartą, bo jest to bezpieczniejsze, wygodniejsze i nie ma problemu z wydawaniem reszty. Wielu klientów przy wyborze restauracji oferujących podobną kuchnię wybiera tę, która akceptuje karty płatnicze, zwłaszcza jeśli zamawia na dowóz.

Jednocześnie akceptowanie kart płatniczych wiąże się ze sporymi kosztami, które ponoszą restauratorzy. Miesięczne opłaty związane z terminalem do obsługi kart płatniczych w pojedynczej restauracji sięgają nawet 100 zł opłaty za dzierżawę urządzenia przenośnego, dodatkowo 40 zł  za korzystanie z karty SIM oraz do 2% opłaty płaconej w formie prowizji od obrotu. Jeśli na transakcje elektroniczne przypada mniej niż 5 000 zł miesięcznego obrotu lokalu, restaurator często rezygnuje z terminala, bo koszty urządzenia pochłaniają większość zysku.

- Z naszych danych wynika, że ok. 30% lokali nie posiada terminali płatniczych. Chcielibyśmy jednak zagwarantować równe szanse wszystkim restauracjom przyłączanym do naszego systemu. Jestem przekonany że system rozliczania transakcji w systemie kont pre-paid wychodzi naprzeciw oczekiwaniom nie tylko klientów, ale także restauratorów – mówi Przemysław Witka.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)