Raportowanie mobilne sprzedaży obecne już jest na polskim rynku od mniej więcej 10 lat. W tej chwili mało która firma produkcyjna, czy handlowa sprzedaje w sposób tradycyjny zbierając zamówienia na kartce, bądź wypisując ręcznie faktury. O jego korzyściach wiele już napisano, ale najbardziej oczywiste to oszczędność czasu handlowca, bieżąca informacja nt. jego wyników dla kierowników i dyrektorów, podgląd historii współpracy z punktem dla handlowca i wiele innych.  To wszystko ma się przełożyć na większą sprzedaż, sprawniejszą obsługę, lepszą organizację pracy.


Choć w teorii brzmi to ładnie, w praktyce wyglądało różnie. Przede wszystkim kwestia urządzeń mobilnych używanych do raportowania sprzedaży pozostawiała wiele do życzenia. Małe, kiepskiej jakości ekrany, konieczność używania rysików, powolność aplikacji i samego systemu operacyjnego, jak również konieczność łączenia palmtopów z telefonami (aby pobrać i wysłać dane) sprawiały, że dla dużej części przedstawicieli handlowych raportowanie mobilne zamiast usprawnieniem, okazywało się być koszmarem.  Osobnym problemem była kwestia dostępu do sieci internetowej.

Wraz z rozwojem technologicznym problemy te w znacznym stopniu zostały rozwiązane. System operacyjny Android wniósł nową jakość w kwestii obsługi urządzeń mobilnych, dzięki czemu zwykły telefon zapewnia przyzwoity poziom raportowania. Urządzenia, które z punktu widzenia pracy handlowca stwarzają zupełnie nowe możliwości to tablety z ekranem 7-calowym. Mieszczą się w dłoni, a ekran pozwala na bardzo komfortową i szybką pracę, pozwalając znacznie skrócić wizytę w sklepie, co przekłada się na zwiększenie ilości odwiedzonych sklepów w ciągu dnia. Jedno takie urządzenie można zakupić w najtańszej wersji za około 550 zł netto.

Zasięg sieci internetowej znacznie się poprawił, powstało wiele hot-spotów, szybkość transmisji danych na urządzeniach mobilnych również uległa poprawie.

Te nowości wykorzystała między innymi firma Companion, tworząc aplikację mobilną na Android zoptymalizowaną pod tablety 7”. Do zarządzania konfiguracją, trasówkami handlowców itd. służy platforma online www.SalesCompanion.pl. Projekt zyskał uznanie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która przyznała dofinansowanie na tę e-usługę. Dzięki zautomatyzowaniu wielu procesów obsługi znacznie obniżyła się bariera dostępu do tej klasy rozwiązań biznesowo- informatycznych. System działa w modelu SaaS (Software as a Service), w którym  licencję dla jednego handlowca można mieć już za 80 zł netto miesięcznie.

Aplikacja Mobile Companion pozwala raportować sprzedaż vansellingową i wystawiać faktury przy pomocy drukarki mobilnej, jak również zbierać zamówienia, które później wysyłane są drogą mailową do dystrybutorów. Na życzenie Companion może dokonać integracji z systemem dystrybutorów tak, by zamówienia automatycznie rejestrowały się w programach sprzedażowych, pobierały się potwierdzenia i statusy zamówień. W modelu vansellingowym, dzięki połączeniu ze stanami magazynowymi, aplikacja nie pozwala sprzedać towaru więcej, niż handlowiec ma na stanie. Oprócz sprzedaży handlowiec wypełnia ankietę złożoną z dowolnych, konfigurowanych w systemie online pytań. Może przy tym skanować telefonem kody kreskowe produktów na potrzeby raportowania out of stock’ów, cen, bądź remanentu. Jeśli istnieje potrzeba dokumentuje pracę zdjęciami, które automatycznie załączają się do ankiety.

Platforma Sales Companion wydaje się być ciekawą alternatywą na rynku rozwiązań klasy Sales Force Automation, na którym od lat rządzą firmy Assecco Business Solutions i Comarch. Dzięki dostępności i kompleksowości stwarza nowe możliwości szczególnie dla małych i średnich firm produkcyjno-dystrybucyjnych, jak również dla wszelkiego rodzaju agencji merchandisingowych, promocyjnych i outsourcingu przedstawicieli handlowych.



źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)