Czym kuszą marki brytyjskich użytkowników Facebooka? Jakich słów używają w komunikacji?

Na te pytania postanowił odpowiedzieć zespół Sotrender, który przeanalizował 111 brytyjskich fanpage’y oraz ponad 2800 różnych postów w kategoriach: kosmetyki i higiena, odzież, samochody oraz żywność i napoje.

Analiza dowodzi, że większość firm używa słów nawołujących swoich fanów do działania. Oczywiście w zależności od branży te słowa różnią się od siebie. „Polub!”, „Zobacz” i „kliknij” te słowa pojawiają się bardzo często we wszystkich badanych kategoriach. Co ciekawe, te z pozoru chwytliwe słowa nie zwiększają zaangażowania fanów. Użytkownicy Facebooka stali się obojętni wobec powtarzających się fraz. Zaskakujące jest również to, że nawet słowo „Wygraj” nie wywołuje dużego poruszenia wśród fanów. Wyjątkiem jest kategoria kosmetyki i higiena, gdzie w momencie pojawienia się słów „Wygraj”, „zdobądź” lub „wyprzedaż”, fani reagują bardziej żywiołowo.

Ulubionymi słowami wśród wszystkich badanych branż na brytyjskim Facebooku są:

Oddziaływanie na emocje fanów może znacznie podnieść atrakcyjność profilu marki na Facebooku. Na fanpage’ach marek spożywczych, słowa odnoszące się do emocji takie jak – „lubić”, „kochać”, „ulubiony” czy „szczęśliwy” mają najwyższy wskaźnik zaangażowania użytkowników. Fani marek odzieżowych są bardziej zorientowani na słowa „moda”, „styl” oraz „kolekcja”, która jest na szczycie listy najbardziej angażujących wyrazów.

Odniesienia do zewnętrznych stron internetowych (widoczne dzięki wykorzystaniu „www”, „http”, „com”) są często używane, zwłaszcza w kategoriach kosmetyki oraz żywność. Niemniej posty zawierające linki nie angażują fanów w większym stopniu.

Posty zawierające zdjęcia przyciągają 57% więcej fanów oraz są siedem razy częściej komentowane niż zwykłe, tekstowe treści. Obserwując fanpage w kategorii odzież widać to najwyraźniej. Marka Topshop pod jednym ze swoich postów z samym zdjęciem zebrała 28 tys. „lajków”. W rankingu najpopularniejszych postów tej marki dopiero jej 25-ty popularny status zawiera słowa.

Zadawanie pytań w postach jest popularnym sposobem na wywołanie zaangażowania wśród fanów i zebranie komentarzy, ale publikacja zdjęć powoduje zdecydowanie większą aktywność internautów. Obrazuje to poniższy wykres.

Obserwując fanpage brytyjskie i polskie można śmiało stwierdzić, że komunikacja w obu krajach nie różni się tak bardzo. W obydwu przypadkach marki odnoszą się do emocji, linkują i angażują fanów przez organizowanie konkursów na fanpage’ach.

Więcej informacji o Polskim Słowniku Frekwencyjnym znajdą Państwo na stronie: http://www.slideshare.net/MagdaGrak/sownik-frekwencyjny-polskiego-facebooka-fin oraz http://blog.sotrender.com/pl/2012/04/jak-wyglada-komunikacja-marek-na-facebooku-najpopularniejsze-slowa-w-kilku-kategoriach/.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)