Koniec sztucznego podziału na oferty na kartę i na abonament. Polscy matematycy, ekonomiści i informatycy z Poznania uruchamiają nową wersję pierwszego optymalizatora wydatków na komórkę. Użytkownicy będą mogli zaoszczędzić ponad połowę miesięcznych wydatków na telefon i wybrać dla siebie idealną ofertę spośród tych na abonament i na kartę. A wszystko pod nową marką - killbill.


Nowa wersja usługi (wer. 0.95) zaprezentowana dziś przez Entellico daje możliwość automatycznej optymalizacji wydatków nie tylko osobom związanym z operatorem umową, ale też użytkownikom telefonów na kartę. To bardzo ważna grupa klientów. Nie wiążą ich umowy, więc nie muszą pozostawać lojalni wobec swoich sieci. Dla nich najważniejsze jest to, by jak najlepiej zarządzać swoimi wydatkami i mieć najlepszą ofertę rynkową - tłumaczy Sebastian Barylski, szef firmy Entellico, która stworzyła usługę killbill. Teraz będą mieli jeszcze lepszy wybór niż dotąd. W wynikach szczegółowych pre-paid widać kwotę doładowania i dodatki do taryfy. Kwota doładowania może być wyższa od kwoty miesięcznych wydatków, gdy doładowanie wystarcza na dłużej niż jeden miesiąc. Telefon użytkownika na kartę musi mieć ciągłość połączeń wychodzących.

Firma pokazała także jak działa usługa, gdy użytkownik chce mieć jednocześnie pełen wybór spośród całej oferty pre-paid i post-paid 4 największych operatorów. Usługa wyświetla wówczas kwoty za miesiąc korzystania z telefonu przez użytkownika dla zestawów taryf, usług dodanych i promocji spośród ofert na abonament i na kartę.

Nowa wersja usługi daje szansę na zatarcie granic między rynkiem post-paid i pre-paid. Chodzi o to, żebyśmy mieli jeszcze większy wybór bez przywiązywania się do abonamentu lub do telefonów na kartę - wskazuje Barylski. Liczy się tylko najtańsza i najlepiej dopasowana do nas oferta. A nie oferta dopasowana do sposobu myślenia, jaki narzucają nam operatorzy.

Innowacyjna usługa internetowa, która funkcjonowała dotąd pod roboczą nazwą projekt blupill, od jutra zmienia nazwę. Usługa będzie nazywać się killbill (“zabij rachunek”). Ta nazwa idealnie oddaje nasz cel i mówi o tym, co robimy - dodaje Barylski. Chodzi nam o to, żeby zbić rachunki i żebyśmy nie musieli się już głowić nad tym, za co właściwie płacimy. Wraz z nową wersją usługi rusza kampania reklamowa killbill-a pod hasłem “Wyrównaj rachunki”. Na stronach usługi, killbill.pl będzie można zobaczyć premierę filmu internetowego, który opowiada o koszmarze życia z wysokimi rachunkami. Reżyserem jest Rafał Skalski, a autorem zdjęć jest Jakub Giza - utalentowani filmowcy młodego pokolenia.

Nowa wersja usługi (0.95) będzie dostępna pod adresem www.killbill.pl jeszcze w tym tygodniu. Do końca miesiąca będzie można skorzystać z niej w promocyjnej cenie 1,90 zł brutto (1,5 zł netto dla Entellico) płatne przelewem lub 3,69 zł brutto (1,5 zł netto dla Entellico) płatne SMS-em. killbill w wersji podstawowej (wyniki tylko dla pre-paid lub post-paid) kosztuje nadal 1,30 zł brutto przelewem lub 2,46 zł brutto SMS-em.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)