Wydawałoby się, że wszechobecne smartfony, które oferują również zainstalowanie, często bezpłatnych aplikacji z nawigacją, wyprą z rynku standardowe nawigacje samochodowe. Czy tak jest w rzeczywistości? Serwis Ceneo.pl przyjrzał się rynkowi nawigacji samochodowych w mijających już wakacjach.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Okazało się, że nie były to dobre miesiące dla producentów nawigacji samochodowych. Zainteresowanie nimi maleje, a ich przewaga nad smartfonami nie jest już taka oczywista. W porównaniu do miesięcy wakacyjnych roku 2011 popularność nawigacji spadła o jedną trzecią! Wydaje się, że duży wpływ na to miały właśnie telefony komórkowe. Większość z internautów korzysta ze smartfonów, które najczęściej oferuję podobne usługi jak dedykowane urządzenia nawigacyjne – a jednocześnie usługi te są zupełnie darmowe. To jednak tylko jedno z wytłumaczeń. Swoje dołożył również kryzys. Patrząc na najpopularniejsze nawigacje w serwisie Ceneo.pl widać, że nastąpiło przetasowanie jeśli chodzi o cenę tych urządzeń. W wakacje 2011 wśród 10 najpopularniejszych nawigacji aż 7 kosztowało co najmniej 250 zł. W tym roku zaledwie dwie kosztują więcej niż 250 zł. Pozostałe oscylują w granicach 150 – 240 zł.

Wśród 10 najpopularniejszych modeli widzimy tylko 4 producentów (GoClever 4 urządzenia, Lark – 3, Modecom – 2, NavRoad - 1). Widać, że rynek opanowały właśnie urządzenia tych producentów, a jeszcze rok temu w zestawieniu znaleźć można było 6 producentów. W urządzeniach dominują mapy Polski. Jednak przed zakupem warto spojrzeć na to jaka wersję mapy oferuje nasze urządzenie. Przed tegorocznymi Mistrzostwami Europy wybudowano w Polsce wiele nowych kilometrów dróg i autostrad, warto upewnić się, że będą one zaktualizowane również na naszym urządzeniu.

Sprawdziliśmy również (porównując dane do roku ubiegłego) ile modeli w Top100 oferują poszczególni producenci. Potwierdza się to co okazało się rok temu. W ubiegłym roku 6 głównych producentów oferowało prawie 80% urządzeń w Top100. W tym roku jest trochę inaczej – bo 7 głównych producentów zapewnia 70% urządzeń. Widać, że użytkownicy szukają innych rozwiązań, niż tylko główni producenci, dają szansę mniej znanym i tańszym producentom. To również wynik kryzysu i szukania oszczędności. Jeśli już decydujemy się na dedykowane urządzenie to szukamy tego tańszego.

Alternatywą dla takich urządzeń są obecnie smartfony, które również oferują nawigację. Smartfony są coraz popularniejsze również w naszym kraju, a ich ceny spadają. Nie są to już urządzenia warte kilka tysięcy złotych, część operatorów komórkowych oferuje smartfony w abonamencie nawet za kilkanaście złotych. Sprawdziliśmy ile spośród najpopularniejszych telefonów stanowią smartfony. Już w 2011 roku na 15 najpopularniejszych modeli aż 13 stanowiły smartfony. W badaniu czerwiec-sierpień 2012 w zestawieniu ostał się już tylko jeden telefon nie będący smartfonem – Samsung B2710 Solid (miejsce 14). Widać wyraźnie, że coraz więcej Polaków korzysta z takich urządzeń, ściąga aplikację oraz wykorzystuje do większych aktywności niż tylko dzwonienie i SMS-owanie.

Jeśli więc nie chcemy inwestować w nawigacje samochodowe, a używamy smartfona, warto sprawdzić jakie możliwości ma nasze urządzenie – czy ekran jest wystarczająco duży, czy mapy są odpowiednio zaktualizowane. Jeśli jednak chcemy mieć dedykowane urządzenie do pomocy w nawigacji po polskich drogach, warto przejrzeć ponad 800 modeli nawigacji dostępnych w serwisie Ceneo.pl.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)