UsabilityTools – zestaw narzędzi do zdalnego badania użyteczności stron internetowych pokonało kilkaset innych firm z całego świata i zostało uznane jednym z najgorętszych startupów. W dniach 17-18 października odbyła się największa konferencja technologiczna w Europie – Dublin Web Summit. Podczas niej zorganizowano konkurs dla startupów, czyli młodych firm działających w Internecie – Spark of Genius Award. Mimo, że do konkursu zgłosiło się ponad tysiąc startupów, to tylko sto zaproszono do zaprezentowania się przed jury w Dublinie.


– Mieliśmy tylko 4 minuty, żeby opowiedzieć o tym, nad czym pracujemy już ponad 3 lata. To duża trudność, ale również ważny test. Jeśli jest się w stanie przekonać kogoś do własnego pomysłu w tak krótkim czasie to znaczy, że musi w nim coś tkwić. A tutaj przekonywaliśmy jury pod przewodnictwem nie byle kogo, ale Jawed Karima – jednego z założycieli Youtube – wyjaśnia Bartosz Mozyrko, twórca UsabilityTools.

UsabilityTools jest platformą online do zdalnego badania użyteczności stron internetowych, czyli najprościej mówiąc sprawdzania, czy jest ona wygodna dla użytkownika. Dbanie o pozytywne User Experience jest obecnie rynkiem, który w samej Wielkiej Brytanii jest wart ponad 222 miliony funtów. Nic dziwnego, skoro wszystkim portalom, sklepom internetowym, bankowym kontom internetowym czy e-usługom zależy, żeby klienci korzystali z ich usług jak najprzyjemniej, a przez co jak najczęściej. Obecnie w ramach jednej platformy internetowej znajduje się 10 różnych narzędzi. Najpopularniejszymi z nich są Click Tracking (służący do tworzenie map miejsc, w które użytkownicy najczęściej klikają), Visitors Recording (pozwalający nagrywać filmy z obecności użytkowników na stronie) oraz A/B Testing (porównujący zachowanie użytkowników na różnych wersjach strony). Zebrane dane pozwalają wyciągać konkretne wnioski co do stopnia użyteczności badanej strony.

– Obecność wśród wiodących startupów na świecie jest dla nas przede wszystkim potwierdzeniem, że to co robimy jest potrzebne. Pojawiliśmy się na rynku stosunkowo niedawno, cały czas się rozwijamy, a mimo to znaleźliśmy się na liście „the hottest” co znaczy, że znawcy branży uważają, że mamy duże szanse odnieść sukces – podsumowuje Bartosz Mozyrko.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)