Z badania przeprowadzonego przez agencję Praktycy.com na zlecenie Agencji Rozwoju Innowacji S.A. wynika, że przedsiębiorcy coraz rzadziej zaciągają zewnętrzne zobowiązania finansowe. Już 2 na 5 firm (40 proc.) finansuje się wyłącznie z kapitału własnego.

Przedłużający się kryzys gospodarczy na świecie oraz spowolnienie gospodarcze w Polsce spowodowało, że ponad 40 proc. z nich woli korzystać wyłącznie z własnych zasobów pieniężnych, co daje 10-procentowy wzrost w stosunku do roku ubiegłego. Kolejna widoczna zmiana na rynku dotyczy korzystania wyłącznie z kapitału zewnętrznego, takiego jak kredyty, leasing, dotacje, itp. W porównaniu z rokiem 2011 liczba firm, które pozyskują fundusze tylko z tego źródła podwoiła się i wynosi obecnie 20 proc.

To wszystko powoduje, że coraz mniej jest przedsiębiorstw, które wykorzystują obie formy finansowania jednocześnie. Jeszcze przed rokiem było ich 60 proc., teraz ta liczba spadła do 40 proc. Widoczna jest, więc coraz silniejsza polaryzacja. Rynek wyraźnie dzieli się na firmy, które mimo kryzysu chcą się rozwijać i zaciągają kredyty pod inwestycje oraz te, które nie podejmują ryzykowanych działań.

Skomplikowane procedury pozyskania finansowania zniechęcają przedsiębiorców

Mimo upływu roku od poprzedniego badania, główne czynniki utrudniające firmom pozyskanie finansowania wciąż pozostają te same. Przedsiębiorcy najczęściej wskazują skomplikowane procedury uzyskania kapitału (53,13 proc.). Zawiłość przepisów oraz długi czas potrzebny na załatwienie formalności, nadal są skuteczną przeszkodą dla firm. Cierpią na tym nie tylko przedsiębiorstwa, ale też cała gospodarka, której rozwój jest przez to hamowany. To jednak nie koniec trudności, jakie napotykają przedsiębiorcy chcący pozyskać finansowanie zewnętrzne. Kolejną z nich są wysokie koszty pozyskania takiego kapitału (43,75 proc.) oraz duża liczba wymaganych zabezpieczeń przez instytucje udzielające finansowania (38,54 proc.). Warto zwrócić uwagę na fakt, iż polscy przedsiębiorcy coraz bardziej boją się zadłużać. Jeszcze w zeszłym roku taką obawę wskazywało 25,58 proc. badanych firm, a po 12 miesiącach wynik ten wzrósł już do 30 proc.

Przedsiębiorcy chcą lepszych warunków

Korzystniejsze warunki finansowania to dla 60,56 proc. przedsiębiorców, kluczowy czynnik decydujący o chęci skorzystania z funduszy zewnętrznych. Podobna ilość respondentów wskazała też potrzebę zwiększenia przejrzystości i skrócenia czasu potrzebnego na realizację procedury przyznawania finansowania – 57,28 proc. To jednak nie koniec, przedsiębiorcy chcieliby też, by oferta była dostosowana do potrzeb ich firm – 52,11 proc. W porównaniu z rokiem ubiegłym dwukrotnie więcej przedsiębiorców zwraca uwagę na wiarygodność firmy finansującej, aż 38,5 proc.


Skąd pozyskiwać finansowanie zewnętrzne?

Najpopularniejszym źródłem kapitału obcego są kredyty – 74,34 proc. Firmy często wybierają też z leasing, w ciągu ostatnich 12 miesięcy 43,42 proc. respondentów skorzystało z tej formy pozyskania kapitału zewnętrznego. Ważną rolę odgrywają również dotacje unijne, które są źródłem finansowania dla 25 proc. przedsiębiorstw. – Na przestrzeni ostatniego roku niemal o 4 procent wzrósł odsetek przedsiębiorstw, które korzystają z funduszy pochodzących z programów UE. Oprócz tradycyjnych form finansowania, są one trzecim najważniejszym rodzajem kapitału stymulującego rozwój polskich firm – informuje Szymon Gawryszczak, prezes zarządu ARI S.A.

Dużą popularność dotacji unijnych potwierdzają plany przedsiębiorców, z których wynika, że najchętniej skorzystaliby właśnie z nich – 37,39 proc. Kredyt jest dopiero na drugim miejscu - 34,78 proc. wskazań. To duża zmiana w stosunku do roku ubiegłego, kiedy to najpopularniejszy był właśnie ten instrument finansowy. Taki stan rzeczy może wynikać z charakteru kapitału unijnego oraz sytuacji gospodarczej w kraju. Podstawową zaletą dotacji jest jej bezzwrotny charakter, możliwość sfinansowania znacznej części projektu, a nawet w przypadku projektów doradczych – całości takiego projektu. Wystarczy spełnić określone wymagania i wywiązać się z zaplanowanych założeń. - Możemy wnioskować, że zwiększenie zainteresowania dotacjami unijnymi wynika z coraz mniejszej skłonności przedsiębiorców do podejmowania ryzyka, jakim jest spłata zaciągniętego kredytu. Warto też zauważyć, że firmy coraz częściej rozważają pozyskanie inwestora zewnętrznego, który również nie będzie wymagał od nich zwrotu wniesionego kapitału. W ubiegłym roku blisko 2% badanych przedsiębiorców skorzystało z takiej możliwości. Przewiduje się, że ta liczba zwiększy się w 2013 r. do 3,48%. – wyjaśnia Szymon Gawryszczak z ARI S.A.

Niższe kwoty pożyczek

W ciągu ostatniego roku przedsiębiorcy najczęściej pozyskiwali kwoty od 10 do 100 tysięcy złotych – 42,74 proc., wynika z badań. Kwoty od 100 do 500 tysięcy złotych otrzymało 28,23 proc. respondentów. Z finansowania większego niż 1 milion złotych skorzystało 8 proc. firm, o 20 proc. mniej niż w 2011 roku. Jest to potwierdzeniem końca boomu inwestycyjnego i ogólnego spowolnienia gospodarczego

 


Nic nie wskazuje na to, że w 2013 roku sytuacja miała się zmienić.

Zdecydowana większość (80 proc) firm zamierza pozyskać w ciągu najbliższego roku od 10 tysięcy do pół miliona złotych. Jedynie, co dziesiąte przedsiębiorstwo chce ubiegać się o kwoty powyżej miliona złotych.

Z badań wynika, że prawie połowa firm (45,87 proc.) planuje skorzystać w ciągu najbliższego roku z finansowania zewnętrznego. Tylko co piąte przedsiębiorstwo stanowczo odrzuca taką możliwość, a 33 proc. jeszcze nie zdecydowało.

Innowacje coraz ważniejsze dla firm

Nowoczesne technologie w różnych obszarach funkcjonowania przedsiębiorstw wdrożyła już co dziesiąta badana firma. – Chęć wprowadzania udoskonaleń oraz zwiększenia konkurencyjności firm przez przedsiębiorców pokazuje, że coraz częściej zdają sobie oni sprawę z konieczności wprowadzania zmian, by móc przetrwać na dynamicznie zmieniającym się rynku – mówi Szymon Gawryszczak. Mimo, że większość firm deklarowała przeznaczenie pozyskanych funduszy zewnętrznych na różnego rodzaju wydatki inwestycyjne, to 38,46 proc. potrzebowało tych środków na przywrócenie płynności finansowej.


W nadchodzącym roku wydatki na innowacje będą jednym z ich głównych priorytetów przedsiębiorców. Jedna trzecia z firm planuje wdrożyć je w swojej firmie. Najważniejszym wydatkiem będzie jednak zakup wyposażenia oraz narzędzi. Mniejszy będzie też odsetek przedsiębiorstw zaciągających kredyty w celu przywrócenia płynności finansowej – 35,04%. Natomiast w środki transportu będzie chciała zainwestować co czwarta firma.

Finansowanie innowacji w praktyce

Przedstawiciele firm zapytani o łatwość pozyskania finansowania na innowacje, stwierdzili w zdecydowanej większości (69,3 proc.), że napotykają na duże lub bardzo duże utrudnienia.

Jednak nie wydaje się, by to ich zniechęcało, gdyż 33,7 proc. z nich planuje w najbliższym czasie wdrożyć nowoczesne rozwiązania w swoich firmach. – Widać wyraźny wzrost świadomości, że dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, przedsiębiorstwo może być bardziej konkurencyjne na rynku. Firmy widzą w innowacjach szansę na rozwój i zwiększenie zysków – mówi Szymon Gawryszczak z ARI S.A. Według badanych przedsiębiorstw największą trudnością w pozyskiwaniu funduszy na wdrożenie nowoczesnych technologii są skomplikowane procedury przyznawania (79 proc.), niejasne kryteria oceny wniosków (50,8 proc.), wysokie ryzyko niepowodzenia takiej inwestycji (29,8 proc.) oraz duże koszty jej wdrożenia (25,8 proc.).


Większość (42,4 proc.) badanych uważa, że najlepszym źródłem kapitału na wdrożenie innowacji są środki z dotacji UE. Przedsiębiorcy chcieliby też skorzystać z ulg podatkowych (18 proc.) oraz preferencyjnych kredytów i pożyczek (14,4 proc.).

Według firm jest dobrze i będzie… jeszcze lepiej

Dwóch na pięciu (39,35 proc.) przedstawicieli sektora MŚP optymistycznie ocenia kondycję finansową swoich firm. Podobna ilość badanych twierdzi natomiast, że nie jest ona ani dobra, ani zła – 39,81 proc. Jedynie co piąty badany przedsiębiorca stwierdził, że jest zła.

Według przedsiębiorców kondycja finansowa ich firm w najbliższym czasie nie zmieni się, tak deklaruje 43,46 procent badanych. Podobny odsetek (38,32 proc.) twierdzi, że powinna ulec poprawie, a 18,23 proc. twierdzi, że się pogorszy.

źródło: informacja prasowa/praktycy.com

Komentarze (0)