... ... ...

The Most Wanted App - pomóż schwytać 150 poszukiwanych za najgroźniejsze przestępstwa

Dodane

16-05-2013

Mam Startup

THE MOST WANTED APP to pierwsza na świecie aplikacja, ułatwiająca zapamiętywanie twarzy poszukiwanych przestępców.

Bazuje ona na mechanizmie znanego powszechnie ćwiczenia trenującego zapamiętywanie, jednak zamiast dziecinnych obrazków używane są w niej wizerunki osób poszukiwanych listami gończymi za najgroźniejsze przestępstwa. Użytkownicy treningu poprzez częste oglądanie zdjęć przestępców mogą skuteczniej rozpoznawać poszukiwanych, co w efekcie może przyczynić się do ich zatrzymania przez policję.

Obecnie w Polsce jest poszukiwanych około 36 tys. osób, z czego prawie 14 tys. opublikowanymi listami gończymi. Co piąte zatrzymanie jest efektem informacji przekazanej przez obywateli.

Wiele informacji wpłynęło dzięki uruchomionej kilka lat temu podstronie POSZUKIWANI na portalu Policja.pl. Można tam znaleźć informacje o przestępcach, za którymi wydano listy gończe. Co bardzo istotne dzięki tej stronie można przekazać anonimową informację o miejscu pobytu osoby poszukiwanej np. mailem (poszukiwani@policja.gov.pl) praktycznie z każdego miejsca na świecie.

Postęp technologiczny daje jednak nowe możliwości. Na początku tego roku w Polsce aż 6.5 mln osób korzystało ze smartfonów i przewiduje się, że do końca roku ma być ich aż 13 mln. Chcąc to wykorzystać stworzyliśmy aplikację mobilną, która umożliwia rozpoznawanie poszukiwanych.

The Most Wanted App to aplikacja bazująca na mechanizmie znanego powszechnie ćwiczenia trenującego zapamiętywanie. Jednak zamiast dziecinnych obrazków w Most Wanted używamy wizerunków osób poszukiwanych przez policję.

Zasadą jest wyszukiwanie takich samych par obrazków. Karty obrócone są obrazkiem na dół i naraz można obrócić obrazkiem do góry tylko dwie karty. Chodzi o to żeby zapamiętać obrazki i miejsca, na których leżą karty, tak aby gdy przyjdzie kolej odwracania odwrócić dwie karty z tym samym obrazkiem. Po odwróceniu pary kart wygrywa się tę parę i zabiera ją. Są dwa rodzaje poziomów trudności. Pierwszy to liczba kart – 12, 20 lub 30. Drugi to podobieństwo wizerunków. Na łatwym poziomie szukamy pary takich samych zdjęć. Na trudnym szukamy pary: zdjęcie i szkic. Oczywiście prowadzony jest ranking najlepszych wyników.

Aplikacja jest również na bieżąco uaktualnianą bazą danych, można więc szybko sprawdzić kto i za co jest poszukiwany. Zawiera wizerunki osób poszukiwanych za zabójstwa lub za rozboje z użyciem niebezpiecznych narzędzi, łącznie to około 150 osób. By korzystać z aplikacji telefon musi być połączony do internetu, to gwarantuje aktualność listy osób poszukiwanych.

W każdej chwili, gdy zobaczymy lub przypomnimy sobie, że widzieliśmy osobę poszukiwaną możemy zgłosić to na policję dzwoniąc na nr 112 lub 997 albo korzystając z aplikacji wysłać maila na policyjną skrzynkę.

Aplikacja uzyskała pozytywną opinie eksperta w zakresie procesów percepcji twarzy, dr Eligiusza Wronki z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego: “(…) Im częściej osoby wykorzystujące aplikację będą konfrontowały zdjęcie twarzy z danymi na temat osoby poszukiwanej, tym lepiej utrwalona będzie reprezentacja pamięciowa odnosząca się do tej twarzy. Z drugiej strony, zastosowanie różnych wersji zdjęć twarzy osób poszukiwanych (oryginalnych oraz ze zmienionymi cechami takimi jak zarost itp.) oraz portretów pamięciowych prowadzić może do lepszego zapamiętania takiej twarzy oraz skuteczniejszego jej późniejszego skojarzenia z osobami spotykanymi w otoczeniu.“

JAK POBRAĆ APLIKACJĘ?

The Most Wanted App jest pierwszą tego typu aplikacją na świecie i do tego całkowicie darmową. Aktualnie dostępna jest na urządzenia z systemem Android, z których korzystają pracownicy polskiej policji oraz większość polskich użytkowników smartfonów. Już wkrótce z aplikacji będą mogli korzystać również właściciele iPhone’ów. Aplikacje można pobrać pod adresem www.themostwantedapp.com

Pomysłodawcami aplikacji, stworzonej we współpracy z polską policją, są pracownicy agencji reklamowej DDB Warszawa, którzy pracują przy projekcie całkowicie pro bono.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)