BlaBlaCar wzmacnia pozycję globalnego lidera wspólnych przejazdów poprzez wejście do Rosji i na Ukrainę. Po raz pierwszy ekspansja serwisu wykracza poza Unię Europejską.

BlaBlaCar – społecznościowy serwis wspólnych przejazdów łączący kierowców posiadających wolne miejsca w samochodach z pasażerami podróżującymi w tym samym kierunku - 28 stycznia wchodzi do Rosji i na Ukrainę. BlaBlaCar rozpoczyna tam działalność dzięki przejęciu lokalnego serwisu – Podorozhniki. Jest to czwarta akwizycja spółki, a pierwsza poza Unią Europejską. Wcześniej BlaBlaCar w podobny sposób wszedł m.in. do Polski, Włoch czy Hiszpanii.

Akwizycja kolejnego lokalnego serwisu przez BlaBlaCar jest częścią szerszej strategii firmy mającej na celu utrzymanie pozycji globalnego lidera na rynku wspólnych przejazdów. Pozyskiwanie do współpracy lokalnych platform jest przy tym okazją dotarcia przez BlaBlaCar do lokalnych utalentowanych przedsiębiorców i specjalistów.

Rosyjskie Podrozhniki to silny, trzyosobowy zespół, którego liderem jest Aleksey Lazorenko. Wkrótce zostanie otwarte biuro w Moskwie, a rekrutacja do niego już się toczy. Podrozhniki, od początku dobrze przyjmowane w krajach WNP, wspierane były przez rosyjskiego inwestora seedowego Arkady’ego Moreynisa. – BlaBlaCar ma know-how, dzięki któremu z powodzeniem wchodzi na nowe rynki. Jest pionierem jeśli chodzi o wprowadzanie rozwiązań zapewniających wygodę, bezpieczeństwo i budujących zaufanie – czyli cech, które czynią wspólne przejazdy coraz bardziej popularnym rozwiązaniem transportowym w całej Europie – mówi Aleksey Lazorenko. – Jesteśmy dumni z tego, że staliśmy się częścią tego innowacyjnego przedsięwzięcia. Przedsięwzięcia, które może sporo namieszać w branży transportowej – dodaje Lazorenko.

Wejście na rosyjskojęzyczny rynek to wielka szansa dla wspólnych przejazdów. – Rosja to ogromny kraj, gdzie podróżowanie z powodu ogromnych dystansów jest drogie, dlatego 
spodziewamy się, zjednać sobie kierowców podróżujących na długich trasach. Dla pasażerów natomiast przejazd z kierowcą to ekonomiczna opcja podróży pomiędzy takimi miastami, jak Moskwa i Sankt Petersburg. Do tego wygodniejsza i mniej czasochłonna, niż przejazd pociągiem – mówi Frédéric Mazzella, współzałożyciel i prezes BlaBlaCar.

Ekspansja poza Unię Europejską to dla nas bardzo znaczący krok – mówi Nicolas Brusson, współzałożyciel i dyrektor operacyjny BlaBlaCar. – Działamy teraz bez granic od Londynu aż do Moskwy. Nie zamierzamy jednak na tym poprzestać. Popularność zjawiska współdzielenia i nowych nawyków konsumpcyjnych na całym świecie rośnie, a przy tym cały czas rosną też ceny paliw i biletów kolejowych. Dostrzegamy fenomenalne przyjęcie naszej usługi na wszystkich dotychczasowych rynkach. Naszym celem jest wejście wszędzie tam, gdzie współdzielenie może być ciepło przyjęte przez nowych użytkowników – dodaje Brusson.

Poza Rosją i Ukrainą, gdzie właśnie debiutuje BlaBlaCar, ze wspólnych przejazdów można korzystać również w Polsce, we Francji, krajach Beneluksu, Niemczech, we Włoszech, Portugalii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Za dotychczasowe osiągnięcia firma BlaBlaCar została nominowana w kategorii Best International Startup 2013 do przyznawanej przez prestiżowy serwis TechCrunch nagrody Crunchie.

źródło: informacja prasowa

Komentarze (0)