... ... ...

Najbliższy wolny termin u lekarza za 2 miesiące? Już nie!

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

22-08-2014

Informacja prasowa

Prawie każdemu z nas, kto próbował w ostatnich latach umówić się do lekarza ortopedy, dermatologa czy innego specjalisty, zdarzyło się usłyszeć, że najbliższy wolny termin wizyty jest za kilka tygodni. Informacja taka brzmi jak nieśmieszny żart, zwłaszcza jeśli chodzi o nagłą przypadłość i potrzebna jest natychmiastowa pomoc. Niestety, takie są realia, a chorej osobie wcale nie jest wtedy do śmiechu.

Kilka lat temu zdarzyło się, że mój kolega z pracy złamał rękę. Po 5 tygodniach zgłosił się do poradni, na zdjęcie gipsu zgodnie z wypisem z pogotowia i jakie było jego zdziwienie, gdy zaproponowano mu, aby przyszedł za 3 miesiące – mówi Piotr Czajkowski, założyciel serwisu medmemo.pl i dodaje – Kiedy po całym dniu dzwonienia udało mu umówić się do lekarza w miejscowości oddalonej od Wrocławia o 50km, wiedziałem już jaki system będzie użyteczny na rynku polskim.

W dobie informatyzacji, gdzie komputery towarzyszą nam na każdym kroku, oczekujemy, że coraz więcej obszarów naszego życia i codziennych spraw zostanie usprawnionych dzięki systemom informacyjnym. Zupełnie naturalne wydaje się, że zamiast chodzić do banku, robimy przelewy przez Internet, zamiast stać w kolejce w kinie, kupujemy bilet elektroniczny i przy wejściu pokazujemy jego obraz na telefonie.

Podobne zmiany zachodzą w służbie zdrowia. Coraz więcej placówek medycznych inwestuje w nowoczesne technologie informatyczne, które usprawniają zarządzanie, pomagają podnieść komfort pracy personelu, a przede wszystkim wpływają na zwiększenie standardu świadczonych usług medycznych. Nieco wolniej, ale za to bardzo skutecznie, radzą sobie projekty państwowe, które wdrażane są w całym kraju zgodnie z zarządzeniem odgórnym.  

Poniżej prezentujemy przegląd kilku rozwiązań, które z perspektywy pacjenta, mogą mieć wpływ na poprawę obsługi w zakresie opieki zdrowotnej.

Medmemo.pl – internetowa rejestracja

Internetowa rejestracja pacjentów na wizyty lekarskie, to norma jeśli chodzi o kraje Europy zachodniej. Na szczęście w Polsce też już coraz więcej gabinetów, zwłaszcza prywatnych, udostępnia swoim pacjentom takie udogodnienie.

Medmemo.pl to przykład systemu rezerwacji wizyt medycznych, które zapewnia coś więcej niż możliwość umówienia się na wizytę w danym gabinecie lekarskim. To serwis internetowy, dzięki któremu możliwe jest wyszukiwanie wolnych terminów w wielu niezależnych gabinetach jednocześnie. Proste rozwiązanie, dzięki któremu siedząc w domu przed komputerem, można znaleźć odpowiedniego lekarza, wybrać termin wizyty i dokonać rezerwacji zaledwie kilkoma kliknięciami. Bez obdzwaniania wielu gabinetów, bez długiego oczekiwania na połączenie telefoniczne, o dowolnej porze dnia i nocy.

Serwis oferuje wiele funkcji, wśród nich góruje wyszukiwarka, która znajduje odpowiedniego lekarza po wpisaniu objawów dolegliwości. Do tego baza wiedzy, gdzie szukając symptomów, otwiera nam się lista pasujących do nich chorób. Ponadto forum, na którym możemy dzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi pacjentami i artykuły tworzone przez specjalistów.

eWUŚ

eWUŚ, czyli Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców to jeden z systemów informatycznych, z którymi zetknął się każdy, kto po 1 stycznia 2013r. zgłosił się na wizytę u lekarza finansowaną z NFZ. To system umożliwiający natychmiastowe potwierdzenie prawa pacjenta do świadczeń opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych. Informacje zgromadzone w systemie eWUŚ są aktualizowane codziennie wg danych otrzymywanych m.in. z ZUS i KRUS i przedstawiają stan uprawnień pacjenta w dniu, w którym dokonano sprawdzenia.

Dla pacjentów jest to olbrzymie ułatwienie. Wystarczy przy rejestracji podać swój numer PESEL i potwierdzić swoją tożsamość jednym z wymienionych dokumentów: dowodem osobistym, paszportem albo prawem jazdy, a w przypadku dzieci objętych obowiązkiem szkolnym, do ukończenia 18. roku życia - aktualną legitymacja szkolną. Nie trzeba pamiętać o zabieraniu ze sobą książeczki ubezpieczeniowej czy potwierdzeń opłacania składek ZUS.

ZIP

ZIP, czyli Zintegrowany Informator Pacjenta, to uruchomiony 1 lipca 2013r. ogólnopolski serwis internetowy, budzący olbrzymie kontrowersje, zwłaszcza wśród pacjentów. System umożliwia prześledzenie usług medycznych, z których korzystaliśmy w ramach NFZ od 2008 roku. Dla jednych to użyteczne narzędzie, inni wątpią w jego bezpieczeństwo i obawiają się, że dane na temat historii chorób dostaną się w niepowołane ręce.  Każda osoba może zalogować się na swoje konto w systemie ZIP i przeglądać takie dane jak szczegóły każdej wizyty u lekarza, udzielonych podczas niej świadczeń oraz ich koszt. Ponadto znajdziemy tam deklaracje POZ, które obecnie nas obowiązują, wszystkie zrealizowane na nasze nazwisko recepty, kolejki oczekujących, do których jesteśmy zapisani, czy uzdrowiska, w których przebywaliśmy i dodatkowo prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Z całości korzystamy zupełnie za darmo, a dostęp możemy uzyskać po wypełnieniu elektronicznego formularza na stronie: zip.nfz.gov.pl/ap-portal. Z wygenerowanym i wydrukowanym dokumentem, potwierdzający złożenie wniosku należy się udać do oddziału NFZ, pod który podlegamy. Tam za okazaniem dowodu osobistego zostaną nam wydane dane dostępowe.

Branża medyczna długo opierała się procesom informatyzacji, bazując na zasadach pracy, które obowiązywały ją od niemal samego początku. Lekarze i pracownicy przyzwyczajeni do standardowych metod obsługi pacjentów, które niestety dla chorych nigdy nie były zbytnio wygodne, nie byli zbyt chętni na wprowadzanie zmian. To stopniowo się zmienia i dziś już prawie nikt nie wątpi, że usprawnienia, które niosą ze sobą nowe technologie, przyczyniają się do poprawy pracy lekarzy i komfortu pacjentów.

Komentarze (0)