Październik będzie miesiącem, który dla branży druku 3D będzie przełomowy. W Krakowie zostanie otwarty pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych w Europie sklep z drukarkami 3D. W październiku też Zortrax zaprezentuje nowe rozwiązania i zapowie premierę drukarek, które pojawią się na rynku na początku przyszłego roku.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Fot. materiały prasowe

Z-Store w Krakowie to będzie nie tylko sklep, ale również showroom i miejsce spotkań, w którym odwiedzający będą mogli zobaczyć jak pracuje drukarka 3D, dowiedzieć się więcej na temat tej technologii, wydrukować sobie model lub po prostu spotkać się i porozmawiać. Z-Store będzie też miejscem, w którym organizowane będą szkolenia, warsztaty i spotkania związane z drukiem 3D.

Jak powiedział Rafał Tomasiak, CEO firmy Zortrax, Z-Store będzie miejscem szczególnie ważnym dla projektantów, którzy otrzymają możliwość wydrukowania swoich projektów i prototypów. – Najciekawsze modele zostaną wystawione i będą prezentowane wszystkim odwiedzającym – powiedział Rafał Tomasiak.

W czasie otwarcia Z-Store w Krakowie zaprezentowana zostanie również przestrzenna instalacja multimedialna wykonana w technologii druku 3D bazująca na video mappingu oraz interaktywnym podświetleniu LED. Najważniejszym momentem otwarcia Z-Store będzie jednak przedpremierowa prezentacja nowych rozwiązań nad którymi firma obecnie pracuje oraz zapowiedź trzech nowych drukarek mających pojawić się w najbliższym czasie w ofercie firmy.

Pierwszą z nich będzie mała, elegancka biurkowa drukarka 3D, która, podobnie jak obecny model – Zortrax® M200, drukować będzie w technologii LPD. Drugim urządzeniem będzie zaawansowana maszyna do drukowania 3D skierowana dla odbiorcy profesjonalnego. Drukarka ta będzie większa, będzie też posiadać dwa ekstrudery, z których jeden będzie służył tworzeniu modelu, a drugi budowaniu supportu z rozpuszczalnego materiału podporowego. Drukarka ta na swoim pokładzie ma też posiadać wiele zaawansowanych opcji, które nie są obecnie dostępne w modelu M200.

Obie drukarki będą posiadać dedykowaną wersję oprogramowania Z-SuiteTM oraz będą mogły wykorzystywać wszystkie obecnie dostępne filamenty dedykowane dla urządzeń Zortrax. Ostatnią nowością będzie pojawienie się na rynku drukarki 3D pracującej w technologii inkjet, która do druku będzie wykorzystywać płynne polimery utwardzane światłem UV. Technologia ta pozwalać będzie na drukowanie bardzo skomplikowanych modeli, dla których kluczowa jest dokładność wydruku, która w tym urządzeniu będzie wynosić nawet 10 mikronów. Co ważne, materiał podporowy w modelach drukowanych w technologii inkjet będzie można usuwać wodą. Maszyna drukująca w tej technologii przeznaczona będzie głównie dla osób związanych z przemysłem, architekturą, medycyną, stomatologią, protetyką czy jubilerstwem - czyli dla wszystkich tych, dla których ważne są małe, precyzyjne prototypy oraz formy.

Nowe urządzenia Zortraxa są efektem długiej i wytężonej pracy oraz wielomilionowych inwestycji - jak dotąd w badania i rozwój firma zainwestowała ponad 3 miliony USD. Nad wyglądem nowych drukarek Zortraxa pracuje projektant przemysłowy Paweł Czyżewski mający na swoim koncie projekty m.in dla Bugatti i Mazdy. Ostatnio do swojej drużyny zwerbował go Karim Rashid, który został opisany przez magazyn Time jako najsłynniejszy projektant przemysłowy w obu Amerykach. Zortrax uważa, że doświadczenie Pawła pomoże zbudować nowoczesne i funkcjonalne urządzenia.

Zortrax od niedawna jest też łatwiej dostępny dla klientów z USA. Firma nawiązała współpracę z Univest, jedną z najbardziej rozpoznawalnych instytucji finansowych w Stanach Zjednoczonych, za pośrednictwem której drukarka jest tam dostępna również w formie leasingu.

Komentarze (0)