... ... ...

Co zrobić, gdy szef każe pracować dłużej?

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

08-04-2015

Informacja prasowa

Zdarzają się sytuacje, kiedy musimy zostać w pracy dłużej. Niektórzy pracownicy traktują to jako możliwość wykazania się, dodatkowego zarobku, inni woleliby poświęcić ten czas na życie prywatne. I choć w niektórych przypadkach, np. dokończenia ważnego projektu taka sytuacja jest uzasadniona, to jednak, gdy staje się codziennością - może powodować przemęczenie i frustrację. Jak więc odmawiać, nie ryzykując utraty pracy, uznania przełożonych lub premii?

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

for. kaboompics.com

Bądź wyrozumiały

Jeśli przymusowe nadgodziny wynikają z chwilowych trudności organizacyjnych lub konieczności wykonania dużego zlecenia w krótkim czasie, nie warto odmawiać swojej pomocy. Szef zauważy, że nie opuściłeś firmy w potrzebie, a w przyszłości może wynagrodzić Cię za lojalność, np. dając Ci kilka dodatkowych dni urlopu albo podwyżkę. Zdarzają się jednak sytuacje, w których, nawet jeśli jest to nietypowa sytuacja, musimy odmówić pracy po godzinach. Warto wtedy szczerze porozmawiać z przełożonym i wyjaśnić mu powody swojej decyzji - tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl

Odważ się porozmawiać

Jeśli jednak przymusowe nadgodziny są stanem permanentnym, a pracownik do tej pory przyjmował polecenia bez żadnego sprzeciwu, jedynym rozwiązaniem takiego problemu jest zwrócenie się do szefa lub managera. Powiedz, że cenisz swoje stanowisko i jesteś w stanie raz na jakiś czas pozostawać w biurze dłużej np. raz w tygodniu. Jednak ciągła praca ponad normę sprawia, że jesteś przeciążony, a Twoja wydajność spada. Wspomnij dodatkowo, że cierpi na tym Twoja sytuacja rodzinna. Bądź uczciwy i nie bój się mówić o swoich potrzebach - zachęca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl

Zachowaj spokój

Wiele osób denerwuje się w takiej sytuacji. Wtedy albo zaczynają się nadmiernie tłumaczyć, albo przechodzą do ataku. Tymczasem najlepiej sprawdzają się proste zasady: merytoryczne, uprzejme wyjaśnienie przyczyn i naświetlenie szefowi problemu, np. dokładne podliczenie, ile czasu dodatkowo poświeciłeś pracy w ostatnim miesiącu. Dobre przygotowanie i fakty są świetnym argumentem. Bądź stanowczy oraz zachowaj spokój. Nie daj się łatwo wyprowadzić z równowagi argumentom drugiej strony. Szef może, np. zasugerować, że inni w zespole nie mają z takim stanem rzeczy problemu. Wtedy warto spokojnie przedstawić swoją sytuację osobistą i jeszcze raz uargumentować swoje stanowisko.

Zaproponuj rozwiązanie

Zamiast godzić się na kolidujące z naszymi planami nadgodziny, można wypracować takie rozwiązania, które usatysfakcjonują obie strony. Zasugeruj, że zamiast zostawać do późnego wieczora w pracy, zlecisz jeden ze swoich projektów nowo zatrudnionemu koledze. Udzielisz mu mentorskiego wsparcia i pomocy, a firma szybciej uzyska dzięki temu w pełni wykwalifikowanego oraz samodzielnego pracownika - sugeruje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Negocjuj

Jeśli szef nie jest elastyczny, warto spróbować wywalczyć pewne ustępstwa. W zamian za pracę w nadgodzinach, można poprosić o kilka godzin lub dni wolnego. Wówczas dodatkowy czas spędzany w biurze nie będzie traktowany jako przykry obowiązek, a pewnego rodzaju dobrowolna transakcja. Jeśli i to nie przynosi rezultatu, należy poważnie zastanowić się nad zmianą pracodawcy.

Znaj swoje prawa

Warto pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami - tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie może być dłuższy niż 48 godzin. Za złamanie tych regulacji pracodawca może być ukarany wysoką grzywną, a nawet zostać posądzony o popełnienie wykroczenia. Dodatkowo każdemu pracownikowi za nadprogramową pracę przysługuje dodatek do miesięcznej wypłaty. W przypadku nadgodzin przypadających w nocy, niedziele czy święta - wynosi on 100% wynagrodzenia, zaś w dni powszednie - 50% wysokości pensji.

Komentarze (0)