Zaśmiecanie przestrzeni wirtualnej, spowolnienie działania lub zablokowanie serwerów czy też zablokowanie miejsca na twardych dyskach to tylko niektóre zagrożenia wynikające z tego uciążliwego zjawiska. Najbardziej dotkliwymi skutkami SPAMu są straty finansowe i kradzież tożsamości użytkowników.

Skalę tego problemu uświadamiają wyniki najnowszego raportu SOPHOS, który podsumowuje działania najbardziej spamujących państw na świecie w pierwszym kwartale 2015 roku.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Podium spamerów

Stany Zjednoczone od lat są największym spamerem. W tym roku również nie zwiodły, zajmując pierwsze miejsce z wynikiem 10% uczestnictwa w światowej produkcji SPAMu. Zaraz za USA plasuje się Wietnam z wynikiem 7%, „awansując” tym samym o 4 pozycje w stosunku do poprzedniego roku. Ostatnie miejsce na podium zajmuje Ukraina z wynikiem 6,8%, który pozwolił jej dojść na szczyt z 7 pozycji w roku 2014.

Zmiany w szeregach parszywej dwunastki:

  • Największą niespodzianką tegorocznego zestawienia są Chiny, które uplasowały się na 6 miejscu z wynikiem 5,5%. Choć zajmowały pierwszą pozycję tylko przez ostatni kwartał 2014 roku, taki awans może napawać optymizmem mieszkańców Dalekiego Wschodu.

  • Nowym żołnierzem parszywej dwunastki są natomiast Włochy, które w poprzednich latach znajdowały się poza rankingiem. Z wynikiem 3,2% kraj ten uplasował się na 9 miejscu rankingu.

  • Sporym spadkiem może pochwalić się także Japonia, która z 5 miejsca w ostatnim kwartale 2014 roku, spadła na 11 pozycję.

  • Pozostałe kraje z pierwszej dwunastki, mianowicie Rosja, Korea Południowa, Brazylia, Indie, Argentyna i Niemcy nadal utrzymują się w czołówce, jedynie nieznacznie zmieniając swoje pozycje.

Polska coraz dalej w rankingu

Z roku na rok Polska oddala się od czołówki krajów, które wysyłają najwięcej śmieciowych wiadomości. W pierwszym kwartale bieżącego roku zajęliśmy 22 miejsce z wynikiem 1,3% w generowaniu światowego spamu i 41 pozycję z wynikiem 1% przy uwzględnieniu liczny ludności. Jeszcze w 2013 roku zajmowaliśmy miejsce 10, zasilając szereg parszywej dwunastki. Rok później spadliśmy już na 20 pozycję, więc tegoroczny wynik może cieszyć. Należy jednak pamiętać, iż kraje umieszczane są w rankingu na podstawie ilości niechcianych e-maili wysyłanych z ich terytorium. Takie zasady prowadzą do tego, że duże kraje z szybkimi łączami internetowymi z pewnością będą kończyć w niechlubnej czołówce. Prawie pewne jest natomiast to, że małe kraje zawsze będą lądować na dalekich pozycjach w rankingu bez względu na to, jak nieskutecznie będą chronić się przed atakami cyberoszustów.

SPAM stał się swoistą plagą i bolączką użytkowników Internetu. O skali tego problemu świadczy zaangażowanie w walkę ze spamem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konkurentów. Na stronie internetowej UOKiKu utworzono nawet specjalną podstronę poświęconą problematyce spamu. Polska jest obecnie członkiem kilku międzynarodowych organizacji rządowych walczących z tym problemem. W sytuacji naruszania praw polskich konsumentów przez zagraniczne firmy, dzięki zaangażowaniu naszego kraju możemy skutecznie egzekwować przestrzeganie naszych swobód. Kolejnym istotnym narzędziem walki z niechcianą korespondencją elektroniczną, o którym warto wiedzieć, są przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Zdjęcie główne artykułu SplitShire

Komentarze (0)