Google Analytics jest narzędziem, z którego korzysta wielu startupowców (i nie tylko). Niedawno pojawiła się ogólnodostępna wersja beta jego kolejnej odsłony. O nowościach, jakie możecie w niej znaleźć, opowiada Mariusz Michalczuk z firmy Conversion.

W połowie marca pojawiła się oficjalna informacja, że Google Analytics wprowadza nową (piątą już) odsłonę swojego narzędzia – na razie jedynie w wersji beta. Na początku nowa wersja była dostępna dla wybranych osób, które wcześniej zgłosiły chęć testowania, lecz bardzo szybko Google udostępniło ją na wszystkich kontach. Możecie do niej wejść korzystając z linka przy adresie e-mail administratora waszego konta.

Najbardziej zauważalną zmianą jest sam interfejs. Dzięki niemu dostęp do raportów jest znacznie szybszy. Teraz bezpośrednio z pulpitu administracyjnego możemy przejść do raportów czterech podstawowych sekcji: Użytkownicy, Źródła odwiedzin, Treść (nie wiem dlaczego w nowym Google Analytics zostało przetłumaczone jako „Sieć partnerska"), Cele.

Same raporty w istocie rzeczy zawierają te same dane – został odświeżony jedynie sposób ich prezentacji. Nie zdziwcie się również, jeżeli w nowym interfejsie nie znajdziecie raportów, z których do tej pory korzystaliście. Google przeformułowało część z nich, a niektóre w ogóle zostały usunięte. Jeżeli chodzi o metryki, to wszystkie do tej pory dostępne są również widoczne w nowym interfejsie, lecz znajdują się w innymi miejscu. Pomoc w znalezieniu „zaginionych" raportów znajdziecie tutaj: http://bit.ly/fxHghK

Oprócz sposobu prezentacji w raportach dodano również kilka nowych funkcjonalności. Najbardziej spektakularną z nich jest chmura terminów. Jest to nowy sposób prezentacji danych. Nie wnosi on wiele do samej analiz, lecz w ciekawy sposób obrazuje badane zjawisko np. liczbę odwiedzin dla poszczególnych słów kluczowych.

Innym sposobem prezentacji danych są wykresy ruchome dostępne na poziomie raportów. Dzięki nim możemy rozpatrywać wybrane zjawisko w trzech wymiarach na przestrzeni czasu np. wybrane słowo kluczowe względem trzech metryk: odwiedziny, strony/odwiedziny i % nowych użytkowników.

Bardzo fajną możliwością w nowym Google Analytics jest również możliwość konfigurowania kilku paneli nawigacyjnych – jest to miejsce, gdzie możemy zapisać najważniejsze dla nas metryki, bez konieczności zagłębiania się za każdym razem w raporty. Same pulpity działają na zasadzie widżetów, gdzie możemy dodawać metryki w kilku formach prezentacji: jako dane, wykres kołowy, oś czasu i tabela.

Bardzo dużo możliwości daje również budowa raportów niestandardowych w nowym Google Analytics. Przede wszystkim możemy filtrować dane tylko na potrzeby samego raportu. Co więcej, możemy włączyć sobie kolejne zakładki naszych raportów i zdefiniować, co będzie się w nich znajdowało. Możemy wybrać widok tabeli oraz explorera, czyli bardziej standardowego raportu.

W samych ustawieniach nowego Google Analytics również zaszły zmiany. Najważniejszą z nich jest możliwość konfiguracji celów w oparciu o śledzenie zdarzeń. Do tej pory było to udręką wielu analityków internetowych. Odtąd bez problemu możemy skonfigurować cel na zdarzenia.

Poza tym można zauważyć zmiany reorganizacyjne w ustawieniach naszego konta. Najbardziej rzucające się w oczy jest przeniesienie tutaj sekcji dotyczących segmentacji zaawansowanej, alertów oraz adnotacji. Zostały one zgrupowane w zakładce zasoby.

Pomocna, zwłaszcza dla początkujących użytkowników na pewno okaże się pomoc kontekstowa. Gdziekolwiek się poruszamy w ramach nowego Google Analytics w bocznej sekcji towarzyszą nam podpowiedzi i wskazówki. Będąc w źródłach odwiedzin organicznych możemy się dowiedzieć, co tu tak naprawdę się znajduje.

Dokładny opis nowego Google Analytics (krok po kroku) znajdziecie pod tym adresem: http://bit.ly/f2RSZx

Zachęcamy do skorzystania ze szkoleń prowadzonych przez firmę Conversion 16-17 czerwca w Warszawie. Będą one poświęcone bezpłatnym narzędziom Google.

Pierwszy dzień jest całkowicie poświęcony Google Analytics. Zaczniemy od podstaw, aby pod koniec szkolenia przejść do średniozaawansowanych funkcjonalności. Drugiego dnia będziemy mówili o Google Website Optimizer i optymalizacji stron internetowych pod konwersję. Specjalnie dla czytelników MamStartup.pl przygotowaliśmy rabat. Na kod rabatowy: MamStartup.pl tylko do 26 maja otrzymacie 15% rabatu na wszystkie szkolenia. Kupon ważny jest dla 20 pierwszych osób! Zapraszamy do rejestracji na: http://www.conversion.pl/szkolenia

Autor: Mariusz Michalczuk

Komentarze (0)