Jak być wzorowym kierownikiem projektu? Jak powierzać zadania współpracownikom? Jak prowadzić wymarzonym zespołem? Na te i inne pytanie odpowiedział Michał Śliwiński, z polskiego startupu Nozbe.


fot. Fotolia | Autorem tekstu jest Michał Śliwiński

1. Znaleźć efektywny kanał komunikacji

Zadaniem kierownika projektu jest pilnowanie kanału komunikacji. Czy to ma być email, system, czy jakiś inny sposób. PM (Project Manager, inaczej kierownik projektu) powinien zrobić wszystko, aby informacja nie latała tam gdzie nie wszyscy ją odbierają. W moim zespole używamy Nozbe do komunikacji przez taski. Dodajemy komentarze do współdzielonych zadań. Do tego pilnujemy, które kanały są do komunikacji szybkiej (tam gdzie dodajemy zadania do zrobienia "na teraz") lub ogólnej.

2. Być krok przed innymi

Trzeba być zawsze jeden krok przed współpracownikami. Przewidywać sytuacje, które mogą przystopować realizację projektu. Zadanie niezwykle trudne, ale do zrobienia. Przyznam, że nie zawsze mi się to udaje, ale jak tylko ktoś czeka na coś ode mnie, to znaczy, że nie jest dobrze. Kierownik projektu musi uważać, aby nie być "wąskim gardłem".

3. Delegować i szukać delegacji

W nawiązaniu do punktu drugiego, jeśli notorycznie jesteś wąskim gardłem gdzieś, to znaczy że tego typu zdania trzeba oddelegować. Przez wąskie gardło długo i ciężko przechodzą decyzje i dawane jest "zielone światło" na kolejne działania. Wąskie gardło hamuje pracę. Zadaniem PMa jest szukanie komu co można oddelegować. Kierownikowi powinny zostać tylko takie sprawy do załatwienia, w których to faktycznie on wnosi wartość.

4. Przyznawać się do błędu

Jeśli nawaliłeś, to twoje ego należy schować i przyznać się przed współpracownikami. Najgorsze co możesz zrobić w takiej sytuacji to udawać, że wszystko jest ok i chować się za swoim statusem w pracy. Przyznaj się do błędu, wyciągnij wnioski z sytuacji i brnij razem z zespołem do przodu.

5. Wyznaczać cele

PM ma prowadzić zespół, a nie nim zarządzać. Znaczy to tyle, co wyznaczanie celów i działanie wspólne z zespołem. Często sposób dojścia do celu może być zupełnie inny, niż ten który sobie wyznaczył kierownik. Nie ma w tym nic złego, a taka sytuacja wnosi też pozytywne aspekty. Współpracownicy muszą czuć, że są samodzielni i pomagają reszcie zespołu w dojściu do celu, a nie tylko wykonują zadania kierownika.

Michał Śliwiński

Przedsiębiorca internetowy, który jest pomysłodawcą Nozbe, aplikacji do zarządzania projektami i organizacji czasu w życiu i w firmie. Michał jest również redaktorem naczelnym Productive! Magazine.

 

Komentarze (0)