Zatrudnienie osoby, która przełoży nasz pomysł na wirtualny produkt zazwyczaj wiąże się z wysokimi kosztami. Jest jednak kilka metod na to, aby je obniżyć. Zostały one opisane we wpisie Macieja Oleksego pt. Zarobki programisty – jak nie zbankrutować w startupie?. My postanowiliśmy przedstawić je w krótszej formie.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Przy tworzeniu pierwszej wersji startupu największe koszty zazwyczaj pokładane są w programistę. To okres kiedy zazwyczaj pomysłodawca nie ma pewności co do zainteresowania produktem. Dlatego już na tym etapie warto zaoszczędzić i maksymalnie obniżyć wydatki na kodera. Jak to zrobić? Wystarczy skorzystać z poniższych 5 sposobów na obniżenie wydatków na programistę.

1. Najpierw MVP

Zlecenie stworzenia okrojonej wersji produktu pozwoli na zaoszczędzenie pieniędzy na programistę. Jeśli będzie miał mniej rzeczy do zrobienia, to mniej mu zapłacimy. Zlecenie zaprogramowania dużej ilości funkcjonalności, które niewiadomo czy przydadzą się użytkownikowi, jest przepaleniem pieniędzy. Jeśli nie wiesz jak wyeliminować niepotrzebne funkcje w startupie, to zajrzyj do tego wpisu.

2. Dobra specyfikacja

Jeśli przygotujesz dobry zarys tego co jest przedmiotem zlecenia, zaoszczędzisz czas i pieniądze. Programista nie będzie musiał domyślać się wszystkiego. Zrozumienie idei produktu jak i wymagań pozwoli mu uwinąć się szybciej z całą pracą, co przyniesie obu stronom korzyści. Warto też na typ etapie zalecić korzystanie z komponentów, których stosowanie obniży czas pracy poświęconej na stworzenie startupu.

3. Kontrola efektów

Jeśli jesteś szefem startupu czy project managerem, to twoim zadaniem jest sprawdzenie czy pracownik wykonuje swoje obowiązki. Jeśli zajmuje się tym czym nie powinien, albo zbyt często robi sobie przerwy, porozmawiaj z nim. Kontrola efektów pracy daje każdemu pracownikowi (nie tylko programiście) poczucie, że ktoś na nich liczy i czeka za efektami. To motywuje do działania. Powinniśmy jednak pamiętać, aby ta kontrola nie była zbyt częsta i nie polegała na przesłuchiwaniu współpracownika.

4. Nie przepłacaj

Rozliczaj się za efekty lub za całość pracy. Jeśli realizujesz projekt dopiero na początkowej fazie rozwoju, to zanim zatrudnisz programistę zastanów się czy będzie ci potrzebny przez dłuższy czas. Lepiej zatrudnić go do wykonania konkretnego zadania (np. stworzenia MVP produktu) i zapłacić za konkretną pracę, bądź za efekty niż zaproponować etat. Takie rozwiązanie pozwoli, w razie nie przyjęcia się produktu na obniżenie kosztów. Zapłać za efekt i podziękuj za współpracę. Kontakt do niego zachowaj, bo może się przydać.

5. Karz za opóźnienia

Dobrze jeszcze przed podpisaniem umowy ustalić zasady współpracy. Oprócz wspomnieniu o zachowaniu poufności danych firmy warto ustalić kary i nagrody za poszczególne zadania. Autor wpisu określił zasadę procentową. Za jeden dzień opóźnienia oddania projektu, programista otrzyma wynagrodzenie o jeden procent mniejsze niż zrobiłby to na czas. Za to jeśli pracę odda o jeden dzień wcześniej niż w ustalonym terminie, to otrzyma w nagrodę 2% więcej wynagrodzenia niż zrobiłby to na czas.

Mamy nadzieję, że powyższe rady pozwolą wam zaoszczędzić na zatrudnieniu programisty.

Komentarze (0)