Ostatnio bardzo popularną formą imprez startupowych są hackathony. Co prawda są uważane za wydarzenia tylko dla zapalonych programistów, ale jest tam miejsce również dla grafików, marketingowców czy UXowców. Także osoby spoza branży, które po prostu mają dobry pomysł lub są specjalistami w innej dziedzinie, są pożądane.

Zdjęcie royalty free z Fotolia | Autorem tekstu jest Paweł Kwieciński

Zanim się zarejestrujesz

Przed zapisaniem się na dane wydarzenie warto dokładnie przeczytać opis, regulamin oraz agendę. Zazwyczaj znajdziesz tam wszystkie potrzebne informacje i już przed rozpoczęciem imprezy będziesz w stanie określić, czy Ci się ona spodoba. Należy zwrócić uwagę między innymi na czas trwania, dostępne technologie, tematykę i liczebność zespołów.

Plan

Przed wybraniem się na event warto ułożyć sobie plan działania. W tym celu weź pod uwagę swoje zainteresowania, ewentualną tematykę, cel jaki Ci przyświeca (doświadczenie, dobra zabawa, czy zgarnięcie głównej nagrody) oraz dostępne technologie. Na podstawie tych czynników będziesz w stanie określić, czy Twój projekt ma szansę zostać zrealizowany oraz czy może odnieść sukces.

Przygotowując się do uczestnictwa w takim wydarzeniu, warto mieć również pomysł (lub nawet kilka) awaryjny. Szczególnie jeśli na imprezę wybierasz się sam lub w niekompletnym zespole. Do czego przyda nam się pomysł awaryjny? Ponieważ na miejscu może okazać się, że nie znajdziesz odpowiedniej drużyny, która pomogłaby zrealizować Twój wymarzony projekt.

Zespół

W większości imprez tego typu można brać udział zarówno indywidualnie, jak i w stworzonym już wcześniej (kompletnym lub niekompletnym) zespole. Na miejscu zazwyczaj bez problemu znajdziesz osoby, które chcą dołączyć do jakiejś drużyny i uzupełnią brakujące role w Twoim teamie. Oczywiście działa to w obie strony – jeśli to Ty masz zamiar uczestniczyć w imprezie jako wolny strzelec, to nie powinieneś się zniechęcać. Na pewno znajdziesz sobie zespół lub uformujesz nowy.

Tworząc zespół (lub dołączając do istniejącego), należy pamiętać o kilku ważnych rzeczach. Po pierwsze zespół powinien być dobrze zbalansowany. Na przykład stworzenie ekipy składającej się z samych marketingowców nie byłoby dobrym pomysłem. Dużo zależy od tego, na co kładzie nacisk dana impreza (wygląd, funkcjonalności, szansa na monetyzację). Innym aspektem jest charakter tworzonego projektu. Niektóre wymagają większej liczby programistów, a inne kładą większy nacisk na wygląd.

Tuż przed

Przed wybraniem się na event pamiętaj, żeby zabrać ze sobą potrzebne rzeczy. Z reguły organizator deklaruje, co będzie dostępne na miejscu. Jeśli jesteś programistą czy grafikiem, koniecznie zabierz ze sobą swój sprzęt. Laptop to minimum, ale powinieneś pomyśleć również o rzeczach, które ułatwią i przyspieszą Ci pracę. Myszka czy klawiatura mogą okazać się bardzo pomocne. Jeśli organizator tego wymaga, należy również wziąć wydrukowany bilet wstępu, który otrzymujesz po rejestracji na imprezę.

Na miejscu

Po rejestracji oraz rozpoczęciu imprezy najczęściej nadchodzi pora publicznej prezentacji pomysłów. Niezależnie od tego, jaki plan działań obierzesz, należy uważnie przysłuchiwać się wszystkim pomysłom. Jeśli masz własny pomysł, to jest właśnie ten moment, w którym możesz się zareklamować i w ten sposób zachęcić inne osoby do dołączenia do zespołu. Im ciekawiej i oryginalnej to zrobisz, tym większa szansa, że szybko znajdziesz dobrych członków zespołu. Należy pamiętać, że zazwyczaj czas takiej prezentacji jest bardzo ograniczony (1-2 min).

Dobrym pomysłem jest również wysłuchanie prezentacji pozostałych osób. Pozwala to poznać konkurencyjne projekty, ocenić poziom naszego w odniesieniu do innych oraz sprawdzić, czy nie ma podobnych lub wręcz identycznych projektów (wtedy może przydać się wspomniany wcześniej plan awaryjny). Po tym etapie następuje czas formowania zespołów. Jeśli szukasz ludzi do swojego teamu, powinieneś być aktywny i „wyławiać” błądzące talenty.

Jeśli Ty szukasz zespołu, ponieważ spodobał Ci się któryś z pomysłów, to również powinieneś robić to aktywnie. Podejdź do grupy, która ogłaszała, że szuka współpracowników i zapytaj, nad czym pracują i kogo potrzebują (jeśli nie pamiętasz tego z prezentacji).

Praca

Zanim przystąpisz do właściwej pracy, powinieneś usiąść ze swoim zespołem i wspólnie omówić projekt, określić plan pracy oraz podzielić się rolami i zadaniami. Ważne jest, aby każdy członek zespołu dokładnie wiedział, do czego dążycie oraz jaki jest planowany efekt końcowy. Powinniście wspólnie zdefiniować zadania i w miarę możliwości podzielić się nimi w taki sposób, aby każdy robił to, co lubi i w czym jest dobry. Podejmując powyższe decyzje, należy patrzeć z perspektywy czasu, jakim dysponujemy.

Dobrym pomysłem (dla programistów) jest korzystanie z repozytorium kodu. Pozwoli to na bardzo szybką i wydajną współpracę. Inną dobrą praktyką jest robienie regularnych spotkań np. co 2-4 godziny (w zależności od czasu trwania hackathonu). Pozwoli to na ewaluację dotychczasowej pracy oraz wyznaczenie następnych kamieni milowych. Taki styl pracy można w skrócie porównać do zwinnych metodologii (np. SCRUM) z wyjątkiem tego, że w tym przypadku sprint trwa kilka godzin.

Finish

Przed końcem czasu przeznaczonego na hackowanie należy zarezerwować sobie co najmniej godzinę na przygotowanie prezentacji swojego dzieła. Pamiętaj o tym, że zawsze dużo większe wrażenie zrobi coś, co rzeczywiście w jakimś stopniu już działa i spełnia podstawowe założenia niż suche screeny i mockupy. W większości wypadków zamiast tworzyć slajdy, lepiej poświęcić cały czas na prezentację „na żywo” przygotowanego projektu lub prototypu. W ten sposób pokażecie, że udało się Wam stworzyć coś co już działa i ma potencjał do dalszego rozwoju, nawet jeśli na razie jest niedoskonałe.

Zazwyczaj bardzo dobrze odbierane są również prezentacje niestandardowe. Zamiast zwykłego „przeklikania” pomyśl, jak możesz zaangażować lub rozśmieszyć słuchaczy i jurorów. To na pewno da Wam dodatkowe „punkty”. Tak przygotowany i ze świetnym pomysłem w głowie masz dużą szansę na to, aby hackathon był nie tylko dobrą zabawą, ale także świetną szansą na zaprezentowanie się. Powodzenia!

Paweł Kwieciński

Mobile developer w Whalla Labs

Specjalizuje się w aplikacjach na platformy Android oraz iOS. Twórca m.in. aplikacji mobilej Photom nominowanej do nagrody Mobile Trends Awards. Entuzjasta rozwiązań open source. Miłośnik konferencji i hackathonów. Pasjonat jazdy na rowerze.

Komentarze (0)