- Pracownicy chcą być wysłuchani, a menedżerzy chcą być z nimi w kontakcie - mówił w rozmowie z Entrepreneur David Hassell - przedsiębiorca i współpracownik organizacji zrzeszającej przedsiębiorców w San Francisco. Przekonuje też, że aby podnieść morale zespołu oraz zmotywować go do pracy wystarczy 15 minut rozmowy.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Zdjęcie royalty free z Fotolia

O tym jak być wzorowym kierownikiem projektu, jak powierzać zadania współpracownikom oraz jak prowadzić wymarzonym zespołem pisał dla nas w lipcu ubiegłego roku, Michał Śliwiński, pomysłodawca i szef Nozbe. Z pięciu jego przykazań dowiedzieliśmy się np., że Project Manager ma prowadzić zespół, a nie nim zarządzać, więc powinien doprowadzać do realizacji wspólnie określonych celów. Czasem pracownik potrzebuje jednak czegoś więcej. Czego?

Indywidualnej rozmowy. Tak przynajmniej twierdzi David Hassell, który swoje doświadczenie w 2011 roku przeniósł na platformę 15Five. Służy ona ułatwieniu kontaktu między kierownikiem projektu, a jego współpracownikami. Dzięki niej pracownik może prościej złożyć raport odpowiadając na kilka prostych pytań. Jak zapewnia Hassell jego startup nie ma zniechęcać do rozmowy z przełożonym, tylko ułatwiać przygotowanie do niej. 15Five to skrót od zasady 15 - 5.

Jeden na jednego

- Jako dobry menedżer musisz zrozumieć co interesuje pracowników - mówił David Hassell. Jego zdaniem rozmowa z każdym z nich przynosi wiele wymiernych korzyści. Sam w firmie wprowadził zasadę, która polega na tym, że co tydzień każdy ze współpracowników poświęca 15 minut na przygotowanie raportu z uwagami na temat współpracy. Raport ten pracownik przedstawia swojemu przełożonemu i tłumaczy dlaczego wskazał w nim na te, a nie inne czynniki.

Project Manager ma za zadanie, zgodnie z zasadą 15 - 5, przez co najmniej pięć minut rozpatrywać uwagi i pomysły współpracowników. - Kiedy w naszym zespole były tylko trzy osoby, zasada ta wydawała się trochę głupia - przyznaje David Hassell, pomysłodawca 15Five. - Ale dzięki tym rozmowom dowiedzieliśmy się o sobie [i swoich poglądach] więcej niż wiedzieliśmy wcześniej, mimo, że w pracy siedzimy obok siebie - dodaje Hassell.

Kto pyta ten znajduje

Jakie pytania powinien zadać kierownik, aby dowiedzieć się, jak najwięcej od swoich współpracowników? David Hassell z 15Five podaje sprawdzone przykłady. Jeden z nich dotyczy wyzwań, z którymi borykają się współpracownicy. Przestrzega również, aby jak najszybciej wdrożyć zasadę 15 - 5 do firmy. - Jeśli sprawdzasz morale współpracowników tylko raz na rok, to mogłeś przeoczyć coś osiem miesięcy temu - dodaje Hassell.

Komentarze (0)