Klęska komunizmu w Polsce zostawiła po sobie pozytywną spuściznę. - Świadomość, że ludzie nie mogą polegać na państwie w rozwiązaniu wszystkich swoich problemów, tylko muszą zatroszczyć się o siebie sami, jeśli nie chcą być zależni od życzliwości innych - mówi Richard Lucas, krakowski przedsiębiorca.

Richard Lucas jest aniołem biznesu inwestującym w nowe technologie. Swoją przygodę z przedsiębiorczością zaczynał od sprzedawania słodyczy kolegom z podstawówki z 50-cio lub nawet stu procentowym zyskiem. Jego pierwszym kasowym sukcesem była inwestycja w System Kodów Kreskowych, który w ubiegłym roku miała zamknąć się przychodem w wysokości ponad 40 milionów złotych. Dawny mieszkaniec Wielkiej Brytanii podzielił się spostrzeżeniami na temat tego, co hamuje Polaków przed rozpoczęciem własnej działalności.

Grafika główna artykułu royalty free z Fotolia | fot. archiwum prywatne

1. Bariera kulturowa

Lucas zapytany* o to jakiego typu bariery przedsiębiorczości widzi w Polsce, mówi że wyróżnia m.in. te kulturowe. Polegają one na tym jak media przedstawiają wolny czas i odpoczynek. Opisują to jako coś idealnego, a Richard Lucas podaje tego przykłady "dzięki Bogu już piątek", "jaka szkoda, że weekend się kończy". - Idea głosząca, że praca oraz pracowitość prowadzi do osobistego spełnienia i szczęścia jest ukazywana jako pracoholizm - komentuje Lucas. Mówi, że wielu rodziców, nauczycieli, księży i innych autorytetów nie uważa rozpoczęcia swojego biznesu jako szanowanego wyboru drogi zawodowej.

2. Brak wiary

Kolejną rzeczą, która według Richarda Lucasa zazwyczaj blokuje Polaków przed rozpoczęciem własnej działalności jest brak wiary w siebie. - Najsilniejszymi, najbardziej kreatywnymi i dynamicznymi społeczeństwami są te, w których ludzie sami decydują o tym, że chcą coś zrobić, coś zmienić, chcą, żeby coś się wydarzyło i robią to z własnych powodów według swojego harmonogramu. Szeroko rozumiany własny interes jest czymś więcej niż tylko poszukiwaniem zysków w postaci pieniędzy; to w końcu oznacza, że ludzie robią ze swoim życiem to, co chcą - mówi Richard Lucas.

3. Brak zaufania

- Zaufanie to podstawowy problem w polskim społeczeństwie, a raczej jego brak - komentuje Richard Lucas, anioł biznesu. - Zbyt wielu ludzi zakłada, że wszyscy chcą go oszukać. Wśród ludzi z pomysłem na biznes problemem jest niechęć do rozmowy z innymi na temat pomysłów biznesowych, które mają. To musi się zmienić. Wielkim wyzwaniem w biznesie jest skuteczne implementowanie pomysłów, a nie pomysł sam w sobie - dodaje.

4. Brak wsparcia

Richard Lucas uważa też, że jest sporo miejsca do zwiększenia wsparcia przedsiębiorczości i biznesu przez ludzi biznesu w polskich szkołach, uniwersytetach i społeczeństwie. Mówi, że wartości przedsiębiorcze biorą się z kreatywności oraz podejmowania inicjatyw. - Dlatego też, według mnie, takie inicjatywy jak TEDxYouth (...) oraz Uniwersytet Dzieci, są także bardzo ważne. Kształcenie oparte na projektach, które uczy odpowiedzialności, także wchodzi do gimnazjów - przekonuje Richard Lucas. - Chodzi o nauczenie ludzi odpowiedzialności, podejmowania inicjatyw, brania życia w swoje ręce, zamiast zdawania się na los - dodaje.

5. Brak inspiracji

- Polska nie ma jeszcze ugruntowanej tradycji pomagania szkołom przez swoich absolwentów, którzy robią to jako wolontariusze. Szkoły rzadko świętują sukcesy swoich absolwentów - mówi Lucas. Kiedy widzi jak brytyjskie szkoły i uniwersytety organizują eventy ze swoimi absolwentami dla korzyści swoich uczniów, myśli dlaczego to nie dzieje się i w Polsce. - Polska musi wytworzyć w przyszłych pokoleniach pozytywne nastawienie do pracy i przedsiębiorczości. Ściągnięcie do szkół absolwentów, którzy coś osiągnęli i są gotowi poświęcić swój czas bezinteresownie, daje bardzo silny pozytywny wzorzec - mówi Richard Lucas, anioł biznesu.

* Wypowiedzi Richarda Lucasa pochodzą z wywiadu udzielonego redakcji dwa lata temu

Komentarze (0)