Ilu z nas traktuje rozmowę kwalifikacyjną jako stresującą konieczność, a ilu jako okazję do zaprezentowania siebie z jak najlepszej strony? Według nas powinno się traktować ją, jak spotkanie biznesowe. Dlaczego?

Bo obie strony mają w tym swój interes. Rekruter zamierza poznać kandydata jak najdokładniej, żeby ocenić, co może wnieść do firmy. Z drugiej strony kandydat chce zaprezentować swoje zalety, oraz poznać firmę, dla której miałby pracować.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Kroki do zbudowania osobistej marki

Dwa lata temu w Polsce ukazała się książka Dana Schawbela pt. "Personal branding 2.0. Cztery kroki do zbudowania osobistej marki". Otrzymałyśmy ją niedawno i zaskoczyło nas, jak bardzo jest aktualna, pomimo ciągłych zmian technologicznych i różnych pojawiających się i znikających trendów.

Autor przeprowadza czytelnika przez etapy budowania osobistej marki, a ogólna refleksja, jaka przyszła do nas po lekturze jest następująca: każdy z nas jest niepowtarzalną osobą posiadającą szereg specyficznych umiejętności. Dlatego powinniśmy na tej podstawie budować swoją osobistą markę przy pomocy ogólnodostępnych narzędzi, jakie znajdziemy w Internecie. Jak błyszczeć na rozmowie kwalifikacyjnej?

Pamiętaj o wypełnieniu "społecznościówek"

Jednym z nich są biznesowe portale (takie jak LinkedIn czy Goldenline), na których warto się zarejestrować. Pamiętajmy jednak, że przyszły pracodawca prześwietli dokładnie wszystkie nasze profile (i ten na Facebooku też), dlatego szalone zdjęcia z ostatniej imprezy warto zachować tylko dla siebie, a jeśli już umieszczamy je, to przynajmniej ograniczmy ich widoczność.

Dobrze jest dokładnie wypełnić profil na GL i LI, a szczególnie sekcję umiejętności i zakresu obowiązków, jakie mieliśmy w pracy. Nie zapominajmy o zainteresowaniach, które wzbogacają nasz profil o ciekawe informacje o nas samych. Oprócz obecności na portalach warto pomyśleć o własnej stronie internetowej, na której także należałoby zaprezentować spójny wizerunek.

Dodaj znajomych do kontaktów

Warto pamiętać o rozbudowaniu sieci kontaktów. Na początek można zacząć od dodania do znajomych kolegów z pracy i innych osób z firm, w których pracowaliśmy. Z czasem zapewne nawiążą się znajomości w branży, w której pracujemy. Schawbel poleca też, by rozwijając sieć zapraszać osoby z firm, w których chcielibyśmy pracować, a nawet nawiązać kontakty z kierownikami decydującymi o zatrudnieniu. Wreszcie ważne jest też, aby te same kontakty wykorzystać po rozmowie kwalifikacyjnej i napisać wiadomość z podziękowaniem za rozmowę.

Wyposażeni w narzędzia i wiedzę o firmie możemy udać się na rozmowę kwalifikacyjną. Nie zaskoczymy nikogo informacją, że należy przyjść ubranym stosownie do okazji, w tak zwanym biznesowym stroju – marynarce, koszuli, spodniach czy spódnicy w przypadku pań. Może się to wydawać oczywiste, ale spotkałyśmy już na rozmowach kwalifikacyjnych osoby w polarach, a koleżanka opowiadała o kandydatce, która przyszła na rozmowę w letniej sukience na ramiączkach. Nie popełniajmy tego błędu i nie strzelajmy sobie w stopę już na samym wstępie.

Życzliwość życzliwością odpłacaj

Sytuacja rozmowy może być stresująca, ale starajmy się temu stresowi nie poddać. Potraktujmy rozmowę, jak wyzwanie i pamiętajmy, że druga strona jest do nas przeważnie nastawiona życzliwie. Nie chodzi też o to, by zbytnio spoufalać się z rekruterem. Zachowajmy profesjonalizm, ale pamiętajmy, że uśmiech i nawiązywanie kontaktu wzrokowego są bardzo przydatne. Bądźmy gotowi na różne pytania, także te nietypowe, a co najważniejsze, bądźmy szczerzy – kłamstwo ma krótkie nogi i wszelkie nieścisłości prędzej czy później wyjdą na jaw.

Kiedy więc już uświadomimy sobie, że to my sami jesteśmy największą wartością i stworzymy swoją osobistą markę, możemy śmiało ruszać na podbój rynku pracy i błyszczeć na każdej rozmowie kwalifikacyjnej, w jakiej przyjdzie nam brać udział.

Joanna Poprawska

Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UAM oraz Wydziału Nauk Społecznych UAM, zainteresowana szczególnie tematyką praw autorskich i prowadząca poświęcony temu Art, Law and Creativity Blog (blogartandlaw.blog.pl). W wolnych chwilach aktywnie uczestniczy w życiu kulturalnym miasta Poznania.

 

 

Anna Melewska

Absolwentka Wydziału Nauk Społecznych UAM, obecnie studentka Podyplomowych Studiów Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Współprowadząca Art, Law and Creativity Blog. Działa w obszarze Human Resources, ale tematyka praw autorskich nie jest jej obca, wiąże się z jej zamiłowaniem do muzyki i artystów, wśród których, podobnie jak Joanna Poprawska, chce szerzyć wiedzę o prawach autorskich.

Komentarze (0)