Podobno 70% transakcji jest zawieranych dopiero po złożeniu klientowi piątej propozycji handlowej. W ciągu roku nie powinno się przekraczać też sześciu prób biznesowego kontaktu z tą samą osobą. Czy powyższe dane oznaczają, że piąta propozycja handlowa jest dla niego tak korzystna, że aż żal odpuścić?

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Zastanawiając się nad powyższym pytaniem, dochodzę do wniosku, że jako klientka nie chciałabym, aby ktokolwiek aż pięć razy namawiał mnie na zakupy. Jeśli stanowczo powiem NIE, to w kolejnym kontakcie z daną firmą będę tolerować wyłącznie delikatny kontakt, a nie nachalne propozycje. Załóżmy, że kupiłam dany produkt. Jak często powinieneś się do mnie odzywać, żebym Cię nie znienawidziła i chętnie zrobiła zakupy ponownie?

1. Zapytaj o potrzeby

Jeśli zrobiłam już u Ciebie zakupy, śmiało możesz wysłać mi e-maila z zapytaniem, czego oczekuję. Tak będzie dla mnie najwygodniej. Będę mogła (jako klientka) dokładnie odpowiedzieć, co sprawi mi przyjemność (lub po prostu nie sprawi kłopotu), a Ty nie będziesz musiał zastanawiać się nad tym, czy wysyłać mi maile w każdy wtorek, czy może lepiej w co drugą środę. Jeśli zapytasz, będzie to sytuacja win-win.

2. Nie przesadzaj

W przypadku, gdy nie otrzymasz od klienta bezpośredniej informacji o tym, jak często się do niego odzywać, zastosuj się do podstawowej zasady: nie przesadzaj! To, że coś u Ciebie kupiłam i może nawet Cię lubię, nie oznacza, że chcę dostawać maile o godzinie siódmej, trzynastej i osiemnastej każdego dnia. Pozwól mi zatęsknić za Twoimi wystrzałowymi treściami. W kontaktach z klientem mniej znaczy więcej. 

3. Testuj i reaguj

W internecie jest wiele opracowań, które sugerują najwłaściwsze terminy mailowego kontaktu z klientami. Najczęściej pozytywnie przeplata się w nich początek tygodnia, a stanowczo odradzany jest weekend. A może u Ciebie będzie zupełnie inaczej? Może to właśnie sobotnie e-maile będą otwierane najczęściej? Po prostu to sprawdź!

Do złotego środka nie ma prostej drogi. Możesz i powinieneś na początku drogi kontaktu z klientem oprzeć się na doświadczeniach innych firm, opisywanych w niezliczonych artykułach i raportach. Przede wszystkim powinieneś jednak poznać swoich klientów i to od nich (lub przy ich pomocy) dowiedzieć się, co będzie dla nich (i dla Ciebie!) dobre. Bez tego, nie zostaniesz idealnym sprzedawcą.

Magda Tomaszewska

Customer Care Passionate

Miłośniczka pozytywnych emocji, nie tylko w biznesie. W 5pillows.com zaangażowana w promowanie znaczenia dobrej obsługi i nawiązywanie relacji z fajnymi firmami. Na co dzień uwielbia literaturę iberoamerykańską i muzykę, która nie pojawia się w radiu.

Komentarze (0)