Praca inwestora do najłatwiejszych nie należy. Musi trzymać rękę na pulsie w firmach, w których pokłada nadzieję i pieniądze, i jak się okazuje, często musi też za wspólników pamiętać o ich obowiązkach związanych z kodeksem spółek handlowych. Poznaj trzy uporczywe obowiązki inwestora.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Zdjęcie royalty free z Fotolia

1. Przypominanie o terminach zwyczajnego zgromadzenia wspólników

Kodeks spółek handlowych nakłada na zarząd obowiązki w zakresie przygotowania sprawozdania, jak również terminów, w jakim należy zwołać zwyczajne zgromadzenie wspólników, zatwierdzające te sprawozdanie. Niestety nie wszyscy pamiętają o jego przygotowaniu. - (...) ratunkiem wtedy jest zgromadzenie w trybie nieformalnym - radzi Grzegorz Sperczyński, partner funduszu eFund.

Takie zgromadzenie różni się od zwyczajnego tym, że aby je zwołać nie trzeba zachować obowiązku wysłania zaproszenia do udziału w spotkaniu na czternaście dni przed terminem. Jest jednak jeden warunek zgromadzenia w trybie nieformalnym: aby było “legalne” muszą w nim uczestniczyć wszyscy wspólnicy, 100% kapitału.

2. Pytanie “Co słychać”

Kolejnym uporczywym obowiązkiem inwestora jest zagadywanie "co słychać w projekcie, bo od miesiąca brak kontaktu". Sperczyński mówi, że często inwestor postrzegany jest z perspektywy - "włożyłeś pieniądze, nie interesuj się". Receptę na to, co zrobić aby nie dochodziło do takich sytuacji, znajduje Tomasz Popów, pomysłodawca  LIFT-OFF. Fundusz skupia się na ścisłej współpracy z liderami, dlatego “nie są [oni] w stanie zrobić dziwnej akcji, bo jesteśmy za blisko tego, co robią” przekonuje.

3. Przypominanie o terminach podatkowych

- Ten najczęstszy błąd pojawia się w momencie, gdy projektodawcy nie mieli wcześniej doświadczenia w prowadzeniu firmy - mówi Sperczyński. Uważa, że kluczowa w spółce jest sprawna księgowość, która w pierwszych dwóch-trzech miesiącach realizacji projektu, przypomina o terminowości w dokonywaniu płatności na rzecz właściwych organów. - Jednym z nich jest urząd skarbowy - dodaje.

Wysyłając do kilku inwestorów zapytania o uporczywe obowiązki spodziewałem się innych odpowiedzi. Obawiałem się, że każdy z nich będzie narzekać na biurokrację. Jak widać, nie zrobili tego. Może inwestorom nie sprawia ona tak dużych problemów? Pewnie ze względu na to, że w funduszach zazwyczaj zatrudnione są osoby oddelegowane do zajmowania się finansami, czy księgowością spółki.

Komentarze (0)