Subskrypcyjny e-commerce (potocznie zwany “subcom”) na wielu rynkach stał się bardzo popularnym modelem biznesowym. W Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, a nawet Australii zakupy abonamentowe nie są niczym nowym. Przykładem jednego z najpopularniejszych sklepów subskrypcyjnych na świecie jest Birchbox, z którego dziś korzysta ponad 800 tysięcy klientów na całym świecie. Poznajcie historię sukcesu tego e-sklepu.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Birchbox zajmuje się sprzedażą kosmetyków dla kobiet oraz mężczyzn. W Polsce najpopularniejsze firmy działające w analogicznym modelu to Shinybox oraz beGlossy, które miesięcznie obsługują kilka tysięcy subskrybentów.

Projekt wystartował we wrześniu 2010 roku, czyli prawie 5 lat temu, a jego założycielami były dwie młode kobiety: Katia Beauchamp oraz Hayley Barna – absolwentki Uniwersytetu Harvarda. W pierwszym roku działalności projekt zdobył zainteresowanie 660 subskrybentów. Na samym początku jej działalności, skierowany był wyłącznie do kobiet, a cena pojedynczej subskrypcji wynosiła 10 dolarów.

Birchbox notował niesamowity wzrost sprzedaży i rozpoznawalności marki. Już po siedmiu miesiącach obecności na rynku z usługi korzystało 22 tysiące subskrybentów, co przy średniej cenie dziesięciu dolarów za paczkę dawało bardzo ciekawy wynik finansowy. Łatwo policzyć, że mówimy tu o około 220 tysiącach dolarów przychodu miesięcznie. Taki skok zainteresowania, to ponad 4 tysiące % wzrostu w stosunku do pierwszych miesięcy. Lwia część produktów do paczek pozyskiwana była (i jest!) na bardzo preferencyjnych warunkach - w postaci próbek.

Następnym krokiem w rozwoju firmy była globalna ekspansja. W ten sposób Birchbox, po szybkim sukcesie w Stanach Zjednoczonych, zaczął zdobywać europejski rynek. Paczki z kosmetykami można było subskrybować także w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii oraz Francji. Dodatkowo w kwietniu 2012 roku firma poszerzyła swoją ofertę, udostępniając specjalne wersje dla mężczyzn, które były analogicznymi zestawami z męskimi produktami.

Po czterech latach projekt stał się globalną marką. Odniósł jeden z największych sukcesów w branży subskrypcyjnej. Birchbox zatrudnia 250 pracowników na całym świecie, a z usługi korzysta już osiemset tysięcy subskrybentów. Kwestią chwili jest przekroczenie magicznej bariery pierwszego miliona abonentów.

Warto również zwrócić uwagę na rosnące zainteresowanie subskrypcją w Polsce. Na naszym rodzimym rynku istnieje już co najmniej kilkanaście firm, które swoje produkty oferują właśnie w modelu abonamentowym, pozwalającym na utrzymanie klientów w usłudze bez dodatkowych nakładów. Głównymi zaletami prowadzenia takiej działalności są niskie koszty wejścia na rynek. Szczególnie, kiedy ma się możliwość sprzedawania własnego produktu. 

Po drugie dzięki subskrypcji możesz zapomnieć o stałym magazynowaniu towarów - przynajmniej na początku. Oznacza to, że partner ma możliwość zbierania zamówień do konkretnego dnia, a potem na przykład z tygodniową przerwą, może skupić się na przygotowaniu paczek do wysyłki. I tak cyklicznie, co miesiąc, co dwa tygodnie. W zależności od modelu, który przyjmie i produktu, który sprzedaje.

Filip Puczyński

CEO Subcom.me

Założyciel subskrypcyjnego sklepu PsiaPaka.pl. W przeszłości twórca agencji youth marketingowej Brandstarter oraz organizator Akademii Mobile. Obecnie związany z Subcom.me – platformą sklepów subskrypcyjnych. Prywatnie miłośnik ambient marketingu, nowych technologii oraz wybredny piwosz.

Komentarze (0)