Jednym z najbardziej powszechnych narzędzi optymalizacji zatrudnienia w przedsiębiorstwach z branży IT – czasowego zwiększenia w firmie ilości ściśle wyspecjalizowanych programistów jest instytucja body leasingu. Polega ona na oddelegowaniu do przedsiębiorstwa zleceniodawcy pracownika firmy outsourcingowej, który w siedzibie zleceniodawcy świadczy pracę zgodnie z warunkami umowy outsourcingu kompetencyjnego.

Zdjęcie royalty free z Fotolia

Dla kogo body leasing?

Charakter pracy firm programistycznych, zróżnicowane zaangażowanie kadry w poszczególne realizowane projekty oraz nagle pojawiające się zlecenia o krótkim terminie realizacji, wiąże się ze skokami zapotrzebowania na wysoko wykwalifikowanych pracowników. W takich sytuacjach dalsze podzlecanie innym przedsiębiorcom wykonania prac nie zawsze spełnia swój cel, gdyż główny wykonawca traci rzeczywisty związek z tworzonym programem, jak również ma ograniczony wpływ na kształt i terminowość wykonywanych prac. Receptą na to jest zjawisko body leasingu.

Body leasing jest optymalnym rozwiązaniem dla podmiotów poszukujących w niewielkich (kilkudniowych lub maksymalnie kilkumiesięcznych) wymiarach czasowych programistów działających pod ich kierownictwem. Podstawową zaletą body leasingu jest możliwość elastycznego dostosowania kadry przedsiębiorstwa do realizowanego projektu - w zależności od zakresu prac, przedsiębiorca z branży IT może określić ilu pracowników jest mu potrzebnych w danym czasie. Co również istotne zleceniodawca nie jest obciążony czasochłonnymi oraz kosztownymi procesami rekrutacji oraz szkolenia pracownika, nie musi również ponosić stałych nakładów związanych z utrzymywaniem kadry.

Płatność za efekt pracy

Przedsiębiorca nie musi także rozpatrywać podnoszenia zatrudnienia pod kątem przepisów prawa pracy, gdyż pracownik jest zatrudniony w firmie outsourcingowej – zleceniodawca płaci wyłącznie za efekt pracy. Body leasing jest również przydatny w sytuacjach gdy wykonanie projektu wymaga ściśle określonych kompetencji, wiedzy lub umiejętności np. programowania w danym języku, natomiast stałe zatrudnienie specjalisty w tej dziedzinie jest bądź to ekonomicznie nieopłacalne, bądź też gdy na rynku ilość pracowników posiadających określoną wiedzę jest ograniczona.

Szczególny rodzaj body leasingu występuje wówczas, gdy pracownik świadczy pracę na rzecz zleceniodawcy poza jego siedzibą za pośrednictwem urządzeń bezpośredniej komunikacji np. w siedzibie przedsiębiorcy outsourcingowego a wyniki przesyła przez Internet. Niewątpliwie taka relacja pozwala oszczędzić zleceniodawcy kosztu stworzenia i wyposażenia pracownikowi miejsca pracy.

Zleceniodawca właścicielem praw autorskich

Przedsiębiorca korzystający z outsourcingu kompetencyjnego winien pamiętać, że pierwotnym nabywcą autorskich praw majątkowych do programów komputerowych stworzonych przez pracownika świadczącego usługi programistyczne na zasadzie body leasingu jest jego pracodawca, czyli przedsiębiorca outsourcingowy. Dlatego zleceniodawca powinien w umowie zawartej w formie pisemnej zaznaczyć, iż autorskie prawa majątkowe do programu stworzonego w ramach body leasingu zostają przeniesione na niego.

Instytucja body leasingu znajduje swoją podstawę w przepisach Kodeksu Pracy dotyczących oddelegowania pracownika. Body leasing już dziś jest powszechnie stosowany przez firmy z branży IT oraz agencje kreatywne, przy czym wymogi, dynamika rynku oraz zmieniające się zapotrzebowanie na profesjonalistów powoduje, iż przedsiębiorcy często jednocześnie delegują swoich pracowników do pracy w innych firmach, jak również sami korzystają z body leasingu programistów.

Marek Wiera

adwokat w Kancelarii Adwokackiej ITLAWYER

Specjalista prawa autorskiego, ecommerce i nowych technologii. Zawodowo zajmuje się obsługą prawną startupów i przedsiębiorstw z branży IT. Publikuje w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Komentarze (0)