Jakub Lebuda - Partner Zarządzający w akceleratorze 1410ventures oraz organizator i mentor programu BIC Summer Start odpowiada na nasze 10 pytań.

Dobry startup to taki, który... Jeśli mówimy o samym początku drogi to dobrym start-upem będzie ten, który celnie zdefiniował potrzebę rynku i w krótkim czasie jest w stanie ją zaspokoić, generując przy tym (choćby nieznaczne) przychody. Potem o jakości start-upu świadczyć będzie umiejętność budowania sprawnej organizacji i skalowania ilości dostarczanych usług, a tym samym przychodów.

Najważniejszą cechą startupowca jest... Umiejętność szybkiego przedstawienia swojej propozycji na rynku oraz rozumienie kierunku, w jakim powinna rozwijać się firma. Istotne jest także, aby przedsiębiorca umiał weryfikować swoje cele, dzięki bacznej obserwacji rynku i sprawnie wykorzystywał doświadczonych graczy, mentorów – musi być zatem gotowy na zmiany swojej oferty dyktowane zmianami otaczającego go świata.

Najważniejsze umiejętności zespołu tworzącego startup to... Umiejętności powinny być komplementarne. Jeśli mówimy o młodych firmach technologicznych, to na pewno istotna jest wiedza w zakresie samej technologii. Nie mniej ważna jest świadomość rynku, umiejętność planowania i komunikowania swojej oferty na rynku, czyli marketing – bez tego nie ma biznesu.

Polskie startupy różnią się od zagranicznych tym, że... Ścieżki w Polsce zaczynają być już dość dobrze przetarte. Nie widzę wielkich różnic. Mamy masę zdolnych inżynierów i przedsiębiorców. Nie miejmy kompleksów. Anything is possibile!

Innowacyjność jest dla startupu, jak... Słowo „Innowacyjność” jest zużyte. Nie przepadam za nim. Młode firmy muszą korzystać ze swojej wiedzy i sprawności operacyjnej – to głównie daje im przewagę nad dużymi firmami z rozpoznawalną marką i środkami inwestycyjnymi. Doskonałość techniczna nie zawsze jest kluczem – nie zawsze należy prowadzić badania, żeby zaspokoić potrzeby. Chodzi jednak bardziej o świadomość rynku, chociaż zdarzają się oczywiście wyjątki, kiedy to technologia napędza rynek. Odradzam jednak to podejście, chyba, ze to po prostu hobby i mamy sporo wolnego czasu do zainwestowania.

Gdybym musiał skorzystać z finansowania swojego pomysłu, zdecydowałbym się... To oczywiście zależy. Jeśli jesteśmy studentem lub nie mamy wielkich zobowiązań wobec rodziny, psa czy kota to warto postawić na organiczny wzrost, jeśli jest oczywiście zauważalny. Cenniejsze może być wsparcie eksperckie niż sam kapitał. Czasem jednak rachunki za wodę i ogrzewanie trzeba płacić, więc dokapitalizowanie spółki z zewnątrz daje komfort pracy i pozawala skupić się na rozwoju biznesu (zamiast dorabiać chałturami). Wybór środków jest dość duży: fundusze VC (najlepiej szukać branżowych, lub sprawdzać portfel, żeby zorientować się, ile podobnych firm już wspierają), aniołowie (mechanizm promowany, choć chyba jeszcze mało skuteczny w Polsce, bez większej skali). Są też środki publiczne na R&D lub innowacyjność – są one jednak chyba za bardzo rozreklamowane. Mają sporo wad – szczególnie dla młodego biznesu (start-upów) – koszt pozyskania i wykorzystania grantu jest wyższy niż się powszechnie wydaje – całość wymaga dodatkowo ciężkiej pracy i dokładności.

Najlepszym sposobem na promocję startupu jest... Nie ma złotej recepty. Postarajmy się nie tylko być ekspertem, ale także być tak postrzeganym. Budujmy relacje z mediami – jako eksperci mamy cenną wiedzę – jest ona pożądana przez odbiorców, a więc chętnie skorzystają z niej także dziennikarze. Networking jako taki też jest dobrym mechanizmem – jeśli nie my, to może nasi znajomi, kontrahenci będą mogli przyczynić się do wsparcia promocji. Przede wszystkim jednak przemyślmy, co i komu oferujemy. Zamykajmy komunikaty w krótkich zdaniach. Nie zakładajmy, że odbiorca też jest geekiem

Najczęstszą przyczyną porażki startupu jest... Przywiązanie do intuicji, brak weryfikacji pomysłu w danych, czasem także działanie bez planu. Powodów może być wiele, ale porażki nie są złe. Najwięcej upadłości jest w najdynamiczniejszych gospodarkach.

Najczęstszą przyczyną sukcesu startupu jest... Determinacją, ciężka praca i znajomość rynku. Pomysł jest zwykle wart złotówkę plus VAT.

Warto jest zrobić startup, ponieważ... Wymaga wiele wysiłku, a to szlachetne :) A tak na poważnie to prowadzenie firmy to wspaniałe doświadczenie: uczysz się rozmawiać z ludźmi, planować zadania, odgadywać myśli, zarabiać pieniądze. Jest namacalny efekt Twojej pracy i wielka satysfakcja, jak coś wychodzi. To przygoda i wstęp do kolejnych przychód.

Zobacz również:

10 pytań do... Michała Sadowskiego





10 pytań do... Konrada Latkowskiego





10 pytań do... Lecha Kaniuka

Komentarze (0)