Domena to podstawa każdego startupu. O korzyściach płynących z posiadania dobrych domen i sposobach ich pozyskania rozmawiamy z inwestorem domenowym Danielem Dryzkiem.

Czy dobra domena dla startupa to konieczność czy fanaberia?

Dobra domen nie jest najważniejsza w powodzeniu projektu internetowego. Ale dobra domena na pewno pomaga wyróżnić się z tłumu setek nowo powstałych serwisów, które próbują się przebić do świadomości internautów. Chcesz zbudować serwis, który na starcie będzie miał przewagę nad innymi? Zacznij od dobrej domeny.

Co to są domeny generyczne? Na czym polega ich przewaga nad resztą?

Domeny generyczne powstają przez zestawienie nazw pospolitych lub nazw własnych z rozszerzeniem domenowym. Przykłady to np. kredyty.pl, wakacje.pl, pr.pl, bankier.pl, pożyczki.eu, ale również mamstartup.pl, cokupić.pl, brokerdomen.pl, nasza-klasa.pl czy grecja.pl. Dobra domena generyczna opisuje również usługę lub produkt, jaki znajdziemy po jej odwiedzeniu. Nikogo nie zdziwi, że pod wakacje.pl znajduje się portal z wycieczkami, a pod bankier.pl serwis finansowy.

Domeny generyczne jest łatwiej zapamiętać, dlatego pieniądze wydane na marketing przyniosą lepsze efekty. Internauta nie będzie musiał głowić się godzinami, jaka domena została użyta w reklamie. Każda złotówka wydana na kampanię reklamową będzie po prostu bardziej efektywna. Dodatkowa korzyść to setki lub nawet tysiące darmowych wizyt wygenerowanych przez osoby, które wpisały domenę w swoją przeglądarkę (z pominięciem Google). Wbrew pozorom bardzo dużo osób tak właśnie robi. Jeśli sama domena generuje tylko 100 wejść miesięcznie, to może przekładać się to na oszczędności rzędu kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie (koszt pozyskania odwiedzin przez reklamę tradycyjną).

W opozycji do domen generycznych stoją słowotwory - wymyślone słowa lub frazy, które stają się markami. Zastanówmy się jednak, jak stosunkowo niewiele jest znanych "brandów" na świecie i jak duży budżet jest potrzebny do wypromowania takich nazw jak Microsoft, BMW, Google, Allegro, Ikea czy Apple? Co ciekawe, nawet wśród tak dobrze rozpoznawanych nazw, część z nich korzysta z pospolitych słów: allegro, apple, micro soft. Wydawałoby się więc, że domeny generyczne są idealne dla małych i średnich przedsiębiorstw, które nie dysponują wielomilionowymi budżetami reklamowymi. Jest to prawda, jednak duże firmy również coraz częściej korzystają z domen generycznych, które idealnie nadają się do promowania poszczególnych produktów, usług czy poszczególnych kampanii reklamowych.

Ostatnia kwestia - zakup dobrej domeny generycznej to również inwestycja. Dobre nazwy potrafią zyskiwać na wartości szybciej niż jakakolwiek inna inwestycja. Stopy zwrotu sięgają setek, a nawet tysięcy procent rocznie. Jako przykład można podać domenę lekarze.pl - kupiona na giełdzie Sedo w 2008 roku za 50 tysięcy złotych, a sprzedana rok później na aukcji domen na żywo MeetDomainers za 135 tysięcy złotych.

Czy mógłbyś podać jakieś przykłady startupów z dobrymi domenami?

niania.pl, pomocedomowe.pl, remontuj.pl, korepetycje.edu.pl, wypracowania.pl, pobierz.pl, matematyka.pl, streszczenia.pl, wycieczka.pl, wizytownik.pl, jakdojade.pl, pracuj.pl, praca.pl, modelki.pl, meble.pl i wiele, wiele innych.

Jakie rozszerzenie domeny najlepiej wybrać pod swój startup?

Jeśli projekt skierowany jest głównie do Polaków, zdecydowanie warto zainwestować w rozszerzenie .pl. Jeśli projekt ma być międzynarodowy - globalny, wtedy najlepszym rozwiązaniem będzie .com. Serwis dedykowany Europejczykom - spróbowałbym pod .eu, ale dobrze byłoby postawić również lokalne wersje pod domenami poszczególnych krajów, czyli .pl, .de, .nl, .es, .fr itd.

Chciałbym stworzyć serwis, mam pomysł na dobrą nazwę, niestety wszystkie rozszerzenia są zajęte, co powinienem zrobić?

Pierwszy krok to sprawdzenie czy pod wybraną nazwą jest jakiś działający serwis czy może na domenie znajdują się tylko reklamy (parking domen) lub np. prosta strona z informacjami kontaktowymi. W takim przypadku warto zapytać się czy domena jest na sprzedaż. Ciekawe nazwy można odkupić już za kilka tysięcy złotych. Naprawdę dobre domeny .pl są dostępne za kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zależnie od projektu i budżetu można wybrać domenę najlepiej dopasowaną do potrzeb i możliwości.

Domena często towarzyszy startupowi do samego końca istnienia. W międzyczasie może zmieniać się technologia, design serwisu, logo, ale domena często pozostaje cały czas ta sama. Dlatego moim zdaniem warto w nią zainwestować równowartość jednej czy dwóch pensji programisty.

Gdzie startupowiec może zaopatrzyć się w dobrą domenę?

Według rankingów sprzedaży - najwięcej wartościowych nazw cały czas sprzedawanych jest przez bezpośredni kontakt z właścicielem domeny. Na 100 największych sprzedaży domen .pl w poszczególnych latach aż 34% w 2008 i 40% w 2009 roku przypadło właśnie na sprzedaże bezpośrednie. Kolejne miejsca zajmują: giełdy domen Aftermarket.pl i Sedo, serwis Allegro.pl oraz aukcja domen na żywo MeetDomainers. Od niedawna każdego zainteresowanego zakupem dobrej domeny mogę zaprosić do serwisu brokerdomen.pl, gdzie znajdzie tylko wyselekcjonowane, wartościowe domeny oraz fachową pomoc przy wyborze nazwy. Broker może pomóc również w negocjacjach, a także w znalezieniu kontaktu do właściciela domeny.

Na czym polega przechwytywanie domen? Czemu przechwytywanie domen wzbudza kontrowersje?

Przechwytywaniem określa się rejestrację domen, które nie zostały odnowione przez poprzedniego właściciela i wracają do puli dostępnych nazw. Takie domeny w zdecydowanej większości są właśnie "przechwytywane", czyli rejestrowane w ciągu pierwszych sekund (częściej milisekund) od uwolnienia. Im bardziej atrakcyjna nazwa, tym większe prawdopodobieństwo, że zarejestruje ją jeden z serwisów zajmujących się przechwytywaniem. W Polsce najpopularniejszy jest Dropped.pl. Przechwytywaniem zajmuje się też serwis premium.pl i rejestrator AZ.pl.

W Polsce rynek przechwytywania domen jest jednym z najbardziej "cywilizowanych" rynków na świecie. Już od wielu lat istnieją u nas specjalistyczne serwisy "łapiące" domeny. Dzięki temu przeciętny "Kowalski" może kupić dobrą przechwyconą domenę, wystarczy, że dysponuje odpowiednim budżetem. Domeny przechwycone trafiają na aukcje - kto zapłaci najwięcej, staje się nowym właścicielem wylicytowanej nazwy.

Z moich obserwacji wynika, że przechwytywanie domen wzbudza coraz mniej kontrowersji. W ciągu ostatnich kilku lat znacznie wzrosła świadomość dotycząca domen i coraz więcej osób doskonale zdaje sobie sprawę, jak funkcjonuje przechwytywanie domen.

Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska

Daniel Dryzek - inwestor domenowy, organizator konferencji branży domenowej Meet Domainers, właściciel ddfund.eu oraz brokerdomen.pl

Komentarze (0)