Każdy właściciel e-sklepu dba, aby opisy jego produktów były wyjątkowe, przyciągały klientów i dobrze pozycjonowały stronę. Trzeba jednak pamiętać, że opisy, to nie tylko aspekt pozycjonowania, ale też wymóg prawny.

Opisy produktów od zawsze stanowiły bardzo ważny aspekt w działalności sklepów internetowych. Ich właściciele przyzwyczaili się do tego, że wpływają one na sprzedaż oraz pozycjonowanie stron i dlatego należy je starannie opracowywać oraz chronić przed kopiowaniem. Jednak od wejścia w życie Dyrektywy Konsumenckiej temat ten rozszerzył się także o aspekt prawny. Zgodnie z jej zapisami każdy e-sklep ma obowiązek prezentować podstawowy opis produktu w taki sposób, aby konsument mógł z łatwością dokonać wyboru. Konsekwencją niezastosowania się do wytycznych Dyrektywy może być uznanie umowy sprzedaży za niezawartą, co pociąga za sobą wszystkie związane z tym skutki, np. odesłanie towaru na koszt e-sklepu. Między innymi z tego powodu coraz więcej podmiotów rozróżnia podstawowy oraz rozszerzony (marketingowy) zakres informacji o produkcie, jednocześnie starając się budować swoją pozycję na bazie tego drugiego.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Właściciele e-sklepów i doradcy branżowi podkreślają, że przygotowanie opisów w wielu branżach bardzo utrudnia brak standardów. Z tego powodu Instytut Logistyki i Magazynowania - GS1 Polska oraz Izba Gospodarki Elektronicznej rozpoczęły prace nad zdefiniowaniem katalogu danych produktowych. Działania są realizowane w ramach ogólnopolskiego projektu „Label Power. Siła etykiety” i w pierwszej kolejności objęły branżę odzież i obuwie. Celem projektu jest zdefiniowanie potrzeb branży e-handlu w zakresie treści elektronicznych etykiet produktowych, a efektem końcowym ma być łatwiejsze ich przygotowywanie. Projekt komentuje Łukasz Kiczma, członek zarządu i koordynator projektu w Izbie Gospodarki Elektronicznej oraz CEO w Amico.com.pl: Dążymy również do tego, aby sprzedaż elektroniczna była jak najbardziej przyjazna e-konsumentom, a produkty oferowane przez sklepy online bardziej dostępne. Projekt „Label Power. Siła etykiety” łączy potrzeby wszystkich grup, które razem tworzą sprzedaż elektroniczną – producentów, e-sklepów oraz e-konsumentów. W ramach grupy roboczej „Odzież i obuwie” wspólnie ze sklepami pracujemy nad cechami, które będą charakteryzować wybrane grupy asortymentowe. Zebrane wnioski i wypracowane na ich podstawie rozwiązania ułatwią sklepom prowadzenie sprzedaży internetowej, a konsumentom łatwiejsze i szybsze wyszukanie produktu.

Kinga Szewczyk z ILiM – GS1 Polska, dodaje: Sklepy internetowe nie powinny konkurować między sobą podstawowymi opisami produktów, które oferują. Nie powinny także tracić czasu i energii na ich przygotowanie – powinny je dostawać od producentów lub dystrybutorów wraz z produktem, który kupują. Minął bowiem czas, w którym towar handlowy był tylko towarem fizycznym. Obecnie towar to produkt oraz jego elektroniczna etykieta. W ten sposób myśli coraz więcej przedstawicieli sklepów internetowych i takiego podejścia oczekują od producentów.

Inicjatorzy projektu „Label Power. Siła etykiety” liczą na to, że jego wyniki przyczynią się do ułatwienia pracy związanej z tworzeniem e-etykiet zarówno producentom jak i e-sprzedawcom oraz znacząco podniosą szybkość i komfort ich (współ)pracy. Aby tak się stało prowadzone jest badanie ankietowe wśród e-sklepów, producentów oraz e-konsumentów. Wnioski z ankiet pozwolą na wypracowanie jednolitego stanowiska, a w konsekwencji standardu, dzięki któremu producenci łatwiej stworzą i dostarczą opisy swoich towarów, a e-sklepy szybciej wprowadzą je do oferty, skupiając swoją pracę na opisach marketingowych. Dzięki jednolitym danym podstawowym także porównywarki, firmy badawcze i oczywiście sami konsumenci szybciej odnajdą lub porównają interesujący ich towar. Obie ankiety są dostępne na stronie internetowej projektu: www.e-etykieta.pl. Firmy, które włączą się w projekt będą współtworzyć standard, ale także mogą czerpać wiedzę z agregowanych w badaniu wyników.

fot. pixabay.com 

Komentarze (0)