... ... ...

Opisy produktów w e-sklepie, a prawo

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

02-10-2015

Informacja prasowa
Każdy właściciel e-sklepu dba, aby opisy jego produktów były wyjątkowe, przyciągały klientów i dobrze pozycjonowały stronę. Trzeba jednak pamiętać, że opisy, to nie tylko aspekt pozycjonowania, ale też wymóg prawny.

Opisy produktów od zawsze stanowiły bardzo ważny aspekt w działalności sklepów internetowych. Ich właściciele przyzwyczaili się do tego, że wpływają one na sprzedaż oraz pozycjonowanie stron i dlatego należy je starannie opracowywać oraz chronić przed kopiowaniem. Jednak od wejścia w życie Dyrektywy Konsumenckiej temat ten rozszerzył się także o aspekt prawny. Zgodnie z jej zapisami każdy e-sklep ma obowiązek prezentować podstawowy opis produktu w taki sposób, aby konsument mógł z łatwością dokonać wyboru. Konsekwencją niezastosowania się do wytycznych Dyrektywy może być uznanie umowy sprzedaży za niezawartą, co pociąga za sobą wszystkie związane z tym skutki, np. odesłanie towaru na koszt e-sklepu. Między innymi z tego powodu coraz więcej podmiotów rozróżnia podstawowy oraz rozszerzony (marketingowy) zakres informacji o produkcie, jednocześnie starając się budować swoją pozycję na bazie tego drugiego.

Właściciele e-sklepów i doradcy branżowi podkreślają, że przygotowanie opisów w wielu branżach bardzo utrudnia brak standardów. Z tego powodu Instytut Logistyki i Magazynowania - GS1 Polska oraz Izba Gospodarki Elektronicznej rozpoczęły prace nad zdefiniowaniem katalogu danych produktowych. Działania są realizowane w ramach ogólnopolskiego projektu „Label Power. Siła etykiety” i w pierwszej kolejności objęły branżę odzież i obuwie. Celem projektu jest zdefiniowanie potrzeb branży e-handlu w zakresie treści elektronicznych etykiet produktowych, a efektem końcowym ma być łatwiejsze ich przygotowywanie. Projekt komentuje Łukasz Kiczma, członek zarządu i koordynator projektu w Izbie Gospodarki Elektronicznej oraz CEO w Amico.com.pl: Dążymy również do tego, aby sprzedaż elektroniczna była jak najbardziej przyjazna e-konsumentom, a produkty oferowane przez sklepy online bardziej dostępne. Projekt „Label Power. Siła etykiety” łączy potrzeby wszystkich grup, które razem tworzą sprzedaż elektroniczną – producentów, e-sklepów oraz e-konsumentów. W ramach grupy roboczej „Odzież i obuwie” wspólnie ze sklepami pracujemy nad cechami, które będą charakteryzować wybrane grupy asortymentowe. Zebrane wnioski i wypracowane na ich podstawie rozwiązania ułatwią sklepom prowadzenie sprzedaży internetowej, a konsumentom łatwiejsze i szybsze wyszukanie produktu.

Kinga Szewczyk z ILiM – GS1 Polska, dodaje: Sklepy internetowe nie powinny konkurować między sobą podstawowymi opisami produktów, które oferują. Nie powinny także tracić czasu i energii na ich przygotowanie – powinny je dostawać od producentów lub dystrybutorów wraz z produktem, który kupują. Minął bowiem czas, w którym towar handlowy był tylko towarem fizycznym. Obecnie towar to produkt oraz jego elektroniczna etykieta. W ten sposób myśli coraz więcej przedstawicieli sklepów internetowych i takiego podejścia oczekują od producentów.

Inicjatorzy projektu „Label Power. Siła etykiety” liczą na to, że jego wyniki przyczynią się do ułatwienia pracy związanej z tworzeniem e-etykiet zarówno producentom jak i e-sprzedawcom oraz znacząco podniosą szybkość i komfort ich (współ)pracy. Aby tak się stało prowadzone jest badanie ankietowe wśród e-sklepów, producentów oraz e-konsumentów. Wnioski z ankiet pozwolą na wypracowanie jednolitego stanowiska, a w konsekwencji standardu, dzięki któremu producenci łatwiej stworzą i dostarczą opisy swoich towarów, a e-sklepy szybciej wprowadzą je do oferty, skupiając swoją pracę na opisach marketingowych. Dzięki jednolitym danym podstawowym także porównywarki, firmy badawcze i oczywiście sami konsumenci szybciej odnajdą lub porównają interesujący ich towar. Obie ankiety są dostępne na stronie internetowej projektu: www.e-etykieta.pl. Firmy, które włączą się w projekt będą współtworzyć standard, ale także mogą czerpać wiedzę z agregowanych w badaniu wyników.

fot. pixabay.com 

Komentarze (0)