22 0 54

Sprawdziliśmy, ile kosztuje stworzenie aplikacji z funkcjami Ubera

Dodane

06-09-2017

Karol Wegner
Uber to aplikacja, która łączy pasażerów z kierowcami do wynajęcia. Powstał w marcu 2009 roku, a na polskim rynku pojawił się pięć lat później. Po ośmiu latach od premiery stał się najbardziej wartościowym startupem na świecie, dlatego wiele projektów kopiuje jego model działania.

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pl.depositphotos.com

Sprawdziliśmy, ile kosztuje stworzenie aplikacji z funkcjami, które znajdziemy w Uberze. Jako firma itCraft, często otrzymujemy zapytania na ten temat. Klienci są zachwyceni modelem działania Ubera, dlatego chcą, aby ich aplikacja opierała się właśnie na nim. Dla jednego z klientów stworzyliśmy HomeDoctor, aplikację nazwaną "Uberem dla lekarzy". Pracując nad nią, odkryliśmy, ile mniej więcej mogło kosztować stworzenie Ubera, gdyby powstał w Polsce.

Jakie elementy składają się na aplikację typu Uber

Zacznijmy od tego, że Uber jest idealnym rozwiązaniem od strony użytkownika. Nie musisz czekać na linii telefonicznej, by zamówić kurs, kierowca wie, gdzie po Ciebie podjechać, a Ty na ekranie widzisz, o której dokładnie po Ciebie przyjdzie. Kierowca Ubera przyjeżdża przede wszystkim szybko, no i nie bierze od nas gotówki za kurs, bo płacimy za pomocą programu na smartfonie.

Dodatkowo wiesz z kim przyjdzie Ci podróżować i po każdej podróży oceniasz swojego kierowcę – dzięki temu masz pewność, że przejazd upłynie w miłej atmosferze (kierowcy z oceną poniżej 4,6 są usuwani z grona partnerów Ubera) a podróżując w grupie znajomych, którzy korzystają z aplikacji, możesz podzielić koszt transportu między wszystkie osoby.

“Uber” jest przyszłością i to nie tylko w branży przewozowej, ale także wszelkich innych. Podobny model działania możemy znaleźć m.in. w aplikacjach dla pacjentów i lekarzy. Jako itCraft potrafimy przygotować i zaimplementować aplikacje takie jak Uber. Dlatego też postanowiliśmy pokazać, jakie elementy składają się na tego typu aplikację i jakie elementy wpływają na całościowy koszt jej wykonania.

Aplikacja typu Uber to duże przedsięwzięcie, na które składa się kilka komponentów. Każdy z elementów systemu opisujemy szczegółowo poniżej:

1. Natywna aplikacja mobilna iOS dla pasażerów – jako minimum aplikacja musi posiadać możliwość:

  • rejestracji,
  • logowania,
  • tworzenia profilu płatności,
  • integracji z systemem realizującym płatności kartą kredytową lub inne płatności mobilne,
  • wybierania konfiguracji i zamówienia usługi przejazdu,
  • monitorowania i realizacji przejazdu,
  • integracji z systemem map (np. Google Maps),
  • przeglądania historii zamówionych usług,
  • korzystania z systemu promocji (kody promocyjne, zapraszanie znajomych),
  • oceniania kierowców,
  • kontaktu z kierowcą,
  • system pomocy dla użytkowników
  • dodatkowe ustawienia konta użytkownika.

2. Natywna aplikacja mobilna Android dla pasażerów – aplikacja na drugą platformę mobilną z takim samym zakresem działania jak powyżej.

3. Natywna aplikacja mobilna iOS dla kierowców Uber – aplikacja dla kierowców musi minimum posiadać funkcje:

  • przyjmowania przejazdów,
  • zgłaszania się na przejazdy zamówione przez pasażerów na daną godzinę,
  • przyjmowania płatności (np. w przypadku aplikacji MyTaxi pasażer może zapłacić gotówką),
  • kartą płatniczą lub podłączoną kartą płatniczą wewnątrz aplikacji pasażera (na rynku polskim jest to duża przewaga aplikacji MyTaxi nad Uberem),
  • wyznaczania trasy na mapie do celu podróży (można skorzystać z gotowych mechanizmów Google Maps lub innej aplikacji do nawigacji),
  • historii przejazdów wraz z podsumowaniem danego dnia,
  • widoczności profilu pasażera oraz jego danych kontaktowych.

4. Natywna aplikacja mobilna Android dla kierowców Uber – aplikacja na drugą platformę mobilną z takim samym zakresem działania jak powyżej.

5. Aplikacja webowa dla pasażerów – aplikacja, która umożliwia pasażerom wgląd w ich ustawienia konta i profil użytkownika, konfigurację płatności, historię przejazdów oraz szczegóły każdego z przejazdów.

6. Aplikacja webowa dla kierowców – aplikacja umożliwia kierowcom wgląd w ich ustawienia profilu kierowcy, zarządzanie rozliczeniami, możliwość sprawdzenia historii wszystkich przejazdów.

7. Panel administratora – aplikacja webowa do zarządzania całym systemem przez administratorów oraz dostęp do wybranych funkcji dla działu wsparcia i obsługi pasażerów oraz kierowców.

8. Aplikacja serwerowa tzw. backend (baza danych, api) – to silnik całego systemu, gdzie zapisywane są wszystkie dane użytkowników (baza danych) oraz logika systemu. Komponent wystawia tzw. API (interfejs programistyczny) dla pozostałych komponentów. Aplikacja backendowa jest centralnym punktem systemu, który spaja pozostałe elementy. Przez ten komponent przechodzi cała komunikacja pomiędzy aplikacjami mobilnymi i panelami webowymi. Aplikacja serwerowa musi posiadać następujące właściwości:

  • system uprawnień oraz zabezpieczeń,
  • system backupu centralnej bazy danych,
  • moduł API – interfejs programistyczny dla wszystkich pozostałych komponentów systemu
  • baza danych – w przypadku dużego skalowalnego rozwiązania najlepiej baza nierelacyjna (tzw. no-sql) np. taka jak Google Cloud Datastore. W bazie danych przechowywane są wszystkie dane użytkowników, ich przejazdów, rozliczeń itp.,
  • warstwa logiki biznesowej aplikacji oraz logiki procesów – element systemu, który steruje wszystkimi procesami, ich konfiguracją oraz logiką,
  • komponent rozliczeń i integracji płatności internetowych – komponent odpowiada za integrację z zewnętrznymi systemami transakcji internetowych. Komunikacja z tym systemem jest odpowiednio zabezpieczona i wykorzystuje sprawdzone mechanizmy w celu ochrony danych kart kredytowych itp.

Podobną aplikację da się stworzyć za 250-350 tys. złotych netto

Widać więc, że komponentów jest wiele i wytworzenie aplikacji typu Uber, nie jest przedsięwzięciem prostym. Stąd też aplikacje tego typu nie są jeszcze powszechne i jest ich relatywnie mało.

Ciężko jest wskazać dokładny budżet na takie przedsięwzięcie. Jednak, aby wykonać aplikację porównywalną do aplikacji jaką może poszczycić się Uber, koszty opiewać będą powyżej 250-350 tys. złotych netto. W kosztach tych wliczone są już koszty: specyfikacji, makiet graficznych, prototypu aplikacji, implementacji wszystkich komponentów, testów wewnętrznych, testów akceptacyjnych oraz wsparcie wdrożeniowe aplikacji.

Nie zapominajmy także o tym, że po stworzeniu aplikacji, trzeba ją wypromować celem dotarcia do klientów. Na przykładzie firm obecnych już na rynku widać, jak dużych nakładów potrzeba, by zachęcić klienta do korzystania właśnie z naszych usług. W Uberze, za każde polecenie użytkownika, dany użytkownik i my, polecający, otrzymujemy 15 zł do wydania na przejazd.

MyTaxi ma jeszcze bardziej agresywną politykę i oferuje 50 zł na pierwszy przejazd dla zaproszonego nowego użytkownika. Poza tym szereg promocji takich jak np. -50% ceny w lipcu na przejazdy poza godzinami szczytu. Takie działania mają na celu budowanie bazy klientów, ale jednocześnie wymagają dużych nakładów finansowych, by móc klientów zachęcić do korzystania akurat z naszych usług.

Badania mówią, że w przeciągu kilku-kilkunastu następnych lat, coraz częściej będziemy zamawiać usługi zdalnie, dlatego też na rynku, pojawiają się liczne aplikacje pozwalające na zamówienie usług sprzątania, czy dostawy jedzenia. 

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie itcraft-mobilne.pl.

Karol Wegner

Współzałożyciel itCraft, firmy zajmującej się tworzeniem systemów i aplikacji mobilnych. Miłośnik gotowania, jedzenia oraz odwiedzania nowych restauracji. Doradza jak tworzyć startupy związane z aplikacjami mobilnymi. Jako współtwórca powołał do życia m.in. Yumer, Truckerbook czy Supracare.

Komentarze (0)