... ... ...

Bezrobotni w Gdańsku uczą się programowania

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

22-07-2016

Informacja prasowa
Pod koniec czerwca ruszył kurs programowania dla bezrobotnych osób z Powiatowego Urzędu Pracy w Gdańsku. Wykonawcą projektu jest Pomorska Fundacja Inicjatyw Gospodarczych, która we współpracy z Software Development Academy przeszkoli 15 osób.

W kursie bierze udział 15 osób, aktualnie pozostających bez stałego zatrudnienia. Przeszły one dwuetapową rekrutację: najpierw dokonana została analiza ich predyspozycji pod kątem umiejętności analitycznego i logicznego myślenia, które są niezwykle istotne w pracy programisty, a następnie najlepsi kandydaci spotkali się z przedstawicielami Akademii oraz przedsiębiorstw partycypujących w projekcie na rozmowach kwalifikacyjnych. Były one także okazją do zweryfikowania umiejętności językowych kandydatów. Przedsiębiorstwa współpracujące z Akademią często pracują z międzynarodowymi klientami, dlatego znajomość języka angielskiego na poziomie minimum B1 jest konieczna.

- Wspólnie z Fundacją i Akademią realizowaliśmy już taki kurs i efekty były bardzo zadowalające, dlatego postanowiliśmy powtórzyć ten projekt, tym samym stwarzając możliwość zdobycia cennego doświadczenia kolejnym osobom. W Trójmieście programiści są poszukiwani, mamy więc nadzieje, że kurs pozwoli tym kilkunastu osobom płynnie wejść na rynek pracy i znaleźć stałe zatrudnienie – wyjaśnia Roland Budnik, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gdańsku.

Kurs programowania w języku Python trwa łącznie 565 godzin. Uczestnicy spotykają się codziennie na 7 godzin warsztatów z trenerami, którzy są praktykującymi programistami z wieloletnim doświadczeniem w branży. Drugi etap projektu to zagwarantowana dwumiesięczna praktyka, realizowana w pełnym wymiarze godzin. Jej koszt w całości pokrywa PUP w Gdańsku.

Jak w przypadku wszystkich kursów jakie realizuje Akademia, na zakończenie zostaną zorganizowane tzw. szybkie randki, czyli spotkania uczestników kursu z przedstawicielami firm. Jest to alternatywa dla klasycznej rekrutacji, kiedy pracodawca ma dostęp tylko do CV kandydata. Tutaj może porozmawiać z kilkunastoma osobami, których postępy mógł obserwować już w trakcie trwania kursu. W ten sposób pracodawcy dobierają osoby najlepiej pasujące do ich zespołów i realizowanych projektów, co z kolei stwarza szansę na dalsze zatrudnienie po odbytej praktyce.

- Pomysł stworzenia programu szkoleniowego zaczęliśmy z PUP w Gdańsku w 2014roku. Wtedy w kursie wzięło udział 15 bezrobotnych osób i co istotne, niemal wszyscy znaleźli zatrudnienie. To był duży impuls do dalszego działania i rozwijania naszego projektu. Zasady kursów dla PUP nie różnią się od naszych komercyjnych programów szkoleniowych – komentuje Michał Mysiak, Prezes Zarządu Software Development Academy. W 2015 roku współpracą z nami zainteresowały się kolejne urzędy pracy. Współpracowaliśmy m.in. z PUP w Gdyni, Tczewie i Wejherowie, przeprowadziliśmy 9 kolejnych projektów, w których wzięło udział łącznie 140 osób. Należy podkreślić, że wskaźnik zatrudnienia po tych kursach to aż 80%. Jest to bardzo dobry wynik, zwłaszcza, że osoby te nie miały wcześniej styczności z programowaniem – dodaje.  

Istotą kursów organizowanych przez Software Development Academy jest właśnie otwarcie branży IT także dla osób, które nie mają w niej doświadczania. Takich, które chcą się przekwalifikować i znaleźć swoje miejsce na rynku pracy. W obecnej sytuacji, kiedy brakuje specjalistów, pracodawcy przychylniej patrzą nawet na osoby, które nie mają kierunkowego wykształcenia i zajmowały się czymś innym.

fot. pixabay.com

Komentarze (0)