54 0 12

Imitacja dnia pracy programisty to świetny sposób na rekrutację – Tomasz Winter (Devskiller)

Dodane

18-11-2016

Adam Łopusiewicz
Jeśli chcemy rekrutować programistów, powinniśmy imitować ich naturalne środowisko pracy oraz dać im zadania, które będą jak najlepiej odzwierciedlały to do czego są rekrutowani. Zorganizować taką imitację pierwszego dnia w pracy programistów w trakcie rekrutacji. Tym zajmuje się Devskiller.

Z Devskillera do dziś skorzystały takie korporacje jak: Grupa Allegro, Tata Consultancy Services, PwC, AGFA Healthcare, Lufthansa Systems, Cognizant i wiele innych. Zaledwie po kilkunastu miesiącach działania spółka zdobyła kilkadziesiąt płacących klientów. Wzrost zainteresowania produktem dobił do liczby 20% miesiąc do miesiąca. Startup jest również wspierany przez Microsoft, który wziął zespół pod swoje skrzydła.

Na zdjęciu: Tomasz Winter, współzałożyciel Devskiller

Rozwiązywać prawdziwe problemy

– Marnowaliśmy mnóstwo czasu naszych najlepszych programistów na weryfikację umiejętności słabych kandydatów, dział HR nie był w stanie samodzielnie wstępnie zweryfikować ich umiejętności technicznych, nasz proces rekrutacji był zbyt długi (przez co uciekało nam sporo dobrych osób), ale brakowało nam zasobów ludzkich, by go skrócić – mówi Jakub Kubryński, CEO Devskiller.

Gdy jego zadaniem było rekrutowanie programistów do pracy w korporacji, testował kilka narzędzi dostępnych na rynku. Nie spełniły jednak jego oczekiwań, ponieważ testowały wyłącznie wiedzę akademicką oraz umiejętności algorytmiczne – To sprawdza się przy weryfikacji studentów, ale my szukaliśmy programistów, którzy potrafiliby rozwiązywać prawdziwe problemy używając rozmaitych technologii – dodaje.

Pierwszy klient

Projekt zaczął, wraz zespołem, realizować w 2012, po godzinach. Wstępna wersja systemu powstała w 2014 roku. – Udało nam się ją wówczas wdrożyć między innymi w Grupie Allegro. Dzięki temu dostaliśmy bardzo dużo uwag do tego jak powinien działać system, żeby był jeszcze bardziej użyteczny i lepiej spełniał potrzeby klientów – mówi Tomasz Winter. Dzięki tym wskazówkom powstał później produkt gotowy do pokazania światu.

W styczniu tego roku w pełni działający produkt był sprzedawany światowym gigantom rządzącym branżą IT. Takie firmy bardzo potrzebowały Devskillera, który pomaga weryfikować umiejętności programistów. I robi to w wyjątkowy sposób, oszczędzający czas rekruterom i programistom pracującym w firmy, których zazwyczaj proszono o to, by sprawdził umiejętności kandydatów.

Nie wszyscy potrafią się "odpowiednio sprzedać"

– Tylko sobie wyobraź – mówi mi Winter – jeśli firma poszukuje nowych programistów, to z reguły dlatego, że ich aktualny dział IT ma mnóstwo zadań na swojej głowie. Realizowanie aktualnych projektów IT jest bardzo absorbujące, a do tego muszą także uczestniczyć w pełnym procesie rekrutacji, bo działowi HR brakuje w tym zakresie umiejętności lub narzędzi, które im w tym pomogą – dodaje.

Przez to zamieszanie, dział HR często dostaje kandydatów z ciekawymi CV, ale bez umiejętności, które potrzebne są w ich pracy. Z drugiej strony selekcja na podstawie CV prowadzi do odrzucania zdolnych osób, które po prostu nie potrafią się “odpowiednio sprzedać”. Jest to duża strata ich czasu, a co więcej jest to dla nich także bardzo frustrujące.

Nie tylko umiejętności techniczne

W narzędziu są dostępne predefiniowane testy, które mogą wybrać pracownicy HR bez doświadczenia w programowaniu. Devskiller oferuje też możliwość wybrania umiejętności zawartych w ofercie pracy, by system na ich podstawie stworzył test dla kandydatów. Dalej wystarczy zacząć wysyłać zaproszenia do kandydatów i czekać na ich wyniki, które są dostarczane w formie raportu czytelnego nawet dla osoby nietechnicznej.  

System pomaga stwierdzić czy kandydat ma umiejętności wymagane na danym stanowisku. Pomaga zauważyć perełki i wskazać osoby, z którymi warto rozmawiać. – Nie jesteśmy jednak zwolennikami kompletnego zautomatyzowania procesu rekrutacji pracownika. Dobry kandydat to znacznie więcej niż czyste umiejętności programistyczne, to także kwestia cech interpersonalnych i tego jak pracuje w zespole – mówi.

Akceleracja

Devskiller próg rentowności osiągnął już kilka miesięcy temu, ale każdą zarobioną złotówkę inwestuje w firmę, aby przyspieszyć jej rozwój. Dlatego też poszukuje inwestora. – Szukamy inwestora na rynku europejskim lub w USA. Pozwoli nam to jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła globalnie, przynajmniej podwoić lub potroić nasz zespół i konkurować z największymi w naszej branży – mówi Winter.

– Jesteśmy zadowoleni z tego co już samodzielnie osiągnęliśmy bez udziału kapitału zewnętrznego. Rozwijamy się dosyć szybko, każdego miesiąca rośniemy ponad 20%, ale chcemy dużo bardziej przyspieszyć. Bardzo duży udział w tym mają programy akceleracyjne, w których braliśmy udział, takie jak Ready To Go, na którym byliśmy dzięki BusinessLink oraz Waw.ac – dodaje Tomasz Winter. 

Sukces

Zapytany o to, co może stanąć na przeszkodzie w drodze do sukcesu odpowiada, że każdą przeszkodę można przezwyciężyć. – Staramy się robić swoje i nie zastanawiać co może pójść nie tak, a raczej co możemy zrobić jeszcze lepiej. Mamy świetny zespół, który działając razem jest w stanie poradzić sobie ze wszystkim – mówi.

Komentarze (0)