Niedobór pracowników sprawia, że rynek pracy stał się rynkiem kandydata. To znaczy, że jest więcej ofert pracy niż chętnych. Świetnie to widać na przykładzie branży IT. Co robią pracodawcy by złowić najlepsze osoby?

Zdjęcie główne artykułu pochodzi z pl.depositphotos.com

To, że rynkiem pracy zawładnęli pracownicy można zaobserwować niemal w każdej branży, jednak szczególnie widoczne jest to na przykładzie branży IT. Szacuje się, że w Polsce nieobsadzonych jest od 30 do nawet 50 tysięcy stanowisk specjalistycznych, jednocześnie GUS informuje, że ilość absolwentów informatyki spada.

Dzieje się to przez dynamiczny rozwój nowoczesnych technologii, mnogość nowych pomysłów. Kandydatów do zmiany pracy nie zachęcają jedynie cyferki. Już dawno nie starcza informowanie o poszukiwaniach na portalu z pracą. Teraz liczy się pomysł, dobre warunki pracy i nieszablonowy projekt. Sposobów na dotarcie do tych właściwych osób, których właśnie potrzebujemy, może być wiele.

Kiedy stajemy przed wyzwaniem, by zachęcić kandydata do pracy u nas, warto znaleźć ten złoty środek, który sprawi, że będziemy atrakcyjniejsi od reszty. Zdecydowanie główną rzeczą, na którą zwracają uwagę specjaliści z branży IT jest ciekawy projekt, nowoczesne technologie, możliwość wejścia na wyższy level w swoim doświadczeniu. A kiedy już wiemy, co dla kandydatów jest kluczowym motorem do zmiany pracy, musimy zastanowić się, w jaki (oryginalny) sposób do nich dotrzeć.

Oto kilka z najciekawszych sposobów.

1. Billboardy

Jedna z krakowskich firm z dziedziny nowych technologii w zeszłym roku postanowiła wykorzystać billboard, na którym CEO startupu nawołuje, by nie być korporacyjnym niewolnikiem i jednocześnie odsyła do strony internetowej firmy, gdzie znajdują się aktualne oferty pracy.

Kolejnym przykładem firm stawiających na nieszablonowe dotarcie do kandydata mogą być te, które wykorzystały do tego youtube. Stworzyły zabawne filmiki promujące swoje środowisko, pokazały w nich swoje podejście do rekrutacji.

Istnieje też firma, która stworzyła krótkie oferty skierowane do developerów ze znajomością niszowego języka - fińskiego. Komunikat był napisany w języku fińskim, a więc możliwość odczytania go miały wyłącznie osoby porozumiewające się nim, a zainteresowani jego wartością byli tylko programiści.

2. Wakacje

Innym, niesztampowym pomysłem na zachęcenie kandydatów do pracy i oferowanie im wcześniej wakacji. Każdy, kto przeszedł rekrutację, przed rozpoczęciem pracy za biurkiem miał zapewnione wakacje w dowolnym miejscu do 8 000 zł. 

3. Ogniska

Sposobem na dotarcie do specjalisty z branży IT na pewno było również zorganizowanie przez pewną firmę ogniska. Ognisko kojarzy się nam z czasem wolnym, dzieciństwem, przyjaciółmi. Dlaczego by zatem w takim otoczeniu nie spotkać się z nowymi ludźmi, na dodatek zainteresowanymi takimi samymi tematami jak my? To idealny moment na niezobowiązujące nawiązanie kontaktów biznesowych.

Podczas ogniska organizowanego przez pracodawcę można było poznać nie tylko HRowców, czy kandydatów, ale także samych pracowników, którzy są zadowoleni ze swojego miejsca zatrudnienia. Kto lepiej zareklamuje firmę, jak nie oni? Proste acz genialne.

4. Hackatony

Wielogodzinne maratony tworzenia aplikacji, wydarzenie kierowane wprost do developerów, to okazja, która ułatwia nawiązanie nowych kontaktów, ale i przy okazji pozwala kandydatom zweryfikować własne umiejętności. Jedna z gdańskich firm postanowiła zorganizować konkurs, który polegał na stworzeniu dowolnej gry na czas, gdzie nagrodą było 10 000 zł. Wprost idealne okazje dla pracodawcy na nawiązanie kontaktu z potencjalnym kandydatem - “perełką”.

Hackatony organizowane są już regularne na całym świecie a zainteresowanie nimi wciąż rośnie.

5. Benefity

Poza standardowymi pakietami, takimi jak multisport, prywatna opieka medyczna, popularne są też pakiety relokacyjne, bony do restauracji, kina czy kurs językowy, pakiety szkoleń, chillout roomy. Jednak dla niektórych kandydatów ciągle najistotniejszymi składowymi we współpracy jest umowa o pracę, praca zdalna, czy łatwość dojazdu do biura oraz miejsca parkingowe dla auta i/lub roweru czy nawet prysznic.

6. Eventy

Wydarzenia branżowe, warsztaty, targi pracy, na których organizowane są prelekcje. To miejsca, gdzie ludzie inspirują, zarażają swoją pasją, a nierzadko także się bawią. Organizowane są także eventy dedykowane konkretnym językom programowania, gdzie poza wykładami są też warsztaty, na których w praktyce można dzielić się swoją wiedzą

7. Instagram i Snapchat

Te dwie aplikacje podczas ostatniego roku ogromnie poszły do przodu jeśli chodzi o wykorzystywanie ich przez rekruterów. Zdecydowanie nie są to miejsca wyłącznie do umieszczania ładnych zdjęć, czy utrwalania zabawnych momentów ze swojego życia. Instagram i Snapchat to miejsce w sieci, gdzie możemy poinformować ludzi o tym, że ich potrzebujemy!

Ogłoszenia udostępniane na Instagramie, kampanie rekrutacyjne na Snapchacie. Jak za pomocą tych narzędzi znaleźć pracownika? Poprzez dostęp do geofiltrów dodawanych przez użytkowników, pracodawca może wysyłać subtelne sugestie o tym, że być może już czas na zmianę… 

8. Uliczna rekrutacja

W jakim środowisku najlepiej jest rozpoznać idealnego kandydata? Jak zawsze - w jego naturalnym otoczeniu, a więc na uczelni. Pewna firma postanowiła dosłownie wyjść naprzeciw swoim juniorskim kandydatom i zorganizowała uliczną rekrutację. Studenci mogli porozmawiać z rekruterami na temat ofert i wymienić się kontaktami.

9. Współpraca ze szkołami średnimi

Programiści bardzo szybko podejmują się dodatkowej pracy. Płatne staże to codzienność. Firmy decydują się na współpracę ze szkołami, nie tylko wyższymi, ale także średnimi w celu pokazania plusów pracy w branży IT, by za parę lat uczniowie do nich wrócili być może już jako specjaliści. 

10. Direct search

Mimo wszystko nadal jednym z najskuteczniejszych narzędzi wykorzystywanych przez łowców głów jest bezpośrednie docieranie do biernych kandydatów. Tworzenie spersonalizowanej, atrakcyjnej wiadomości do odpowiedniego odbiorcy jest bardzo dobrze odbierane przez kandydatów, co przynosi pozytywne efekty dla obu stron.

11. Personal branding

O profesjonalny wizerunek muszą dbać nie tylko kandydaci, ale także i chyba przede wszystkim pracodawcy. Swoje podejście do biznesu firma może pokazać bardzo szybko, np. przez to, w jaki sposób są traktowani kandydaci podczas procesu rekrutacyjnego, czyli dbałość o candidate experience. Przejrzystość procesu, szybki kontakt, feedback i informacja o tym, co będzie się działo dalej to to, czego każdy kandydat oczekuje.

W momencie kiedy choćby jednej składowej zabraknie, pracodawca może bardzo stracić w oczach kandydata.

Kandydaci weryfikują wszystko, od treści ogłoszenia, po stronę internetową, wizerunek na portalu branżowym, blogu, aż po wiadomości kierowane do nich samych. Oczekują od swojego przyszłego pracodawcy tworzenia wartościowych treści. Dbałość o wizerunek firmy, wiarygodność, dowody ciekawych działań, to procentuje i zachęca do współpracy klientów i przyciąga kandydatów.

Monika Tomaszewska

Rekruter Zewnętrzny w branży IT 

Związana z firmą Kingit, pełniąca rolę specjalisty ds. rekrutacji. Lubiąca ludzi, ceniąca sobie rozmowy z inspirującymi osobami, interesuje się social media i fotografią.

Komentarze (0)