0 0 0

Programista na łódzkiej liście zawodów deficytowych

Pressroom MamStartup
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Dodane

17-11-2015

Informacja prasowa
Programista, tester oprogramowania i specjalista ds. rozwoju oprogramowania i systemów informatycznych – to profesje, które Wojewódzka Rada Rynku Pracy dołączyła do listy zawodów deficytowych województwa łódzkiego.

Lista zawodów deficytowych obejmuje te specjalizacje, w obrębie których brakuje osób do pracy. W poszerzeniu listy o zawody specjalistów ds. technologii informacyjno-komunikacyjnych pomogły starania przedsiębiorstw zgrupowanych w „ICT Polska Centralna Klaster”. Obecnie skróceniu ulegnie procedura, którą muszą przejść firmy chcące zatrudnić specjalistów spoza Unii Europejskiej. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, kiedy na rynku pracy obserwujemy niedobór wykwalifikowanych kandydatów.

Brakuje wykwalifikowanych kadr

Z opracowań „ICT Polska Centralna Klaster” przygotowanych na bazie potrzeb rekrutacyjnych firm skupionych w Klastrze wynika, że potrzebują one od zaraz ponad 2000 specjalistów z branży IT do pracy w Łodzi, natomiast zapotrzebowanie całej branży w regionie jest jeszcze wyższe.

- Stale staramy się pozyskiwać pracowników lokalnie, m.in. ściśle współpracujemy z łódzkimi uczelniami, organizując płatne staże, zachęcamy także potencjalnych kandydatów do przeprowadzki do Łodzi, oferując wsparcie w relokacji. Jednak od dłuższego czasu nasze potrzeby są większe niż kadrowe możliwości województwa. Poszukujemy  bowiem nie tylko absolwentów, ale również specjalistów z kilkuletnim doświadczeniem w branży. Dlatego też, wpisanie zawodu programisty na listę profesji deficytowych było koniecznością. Rozwój przedsiębiorstw z obszaru nowych technologii nie zwolni, a wręcz przeciwnie – zwiększą się szanse na przyciągnięcie kolejnych inwestycji - mówi Piotr Kania, Dyrektor Zarządzający GFT Polska, firmy zatrudniającej w Łodzi kilkuset specjalistów z sektora IT.

Pracodawcy podkreślają także, że decyzja Rady jest ważnym sygnałem dla władz lokalnych, że pomimo iż firmy aktywnie angażują się w kształcenie nowych kadr, niezbędne są dodatkowe działania wspierające inwestorów.

- Wiemy, że podobnie jak my, także inne firmy z branży od lat bardzo aktywnie wspierają uczelniany system edukacji informatycznej. Wspólnie staramy się zachęcić jak największą liczbę studentów do podjęcia zawodu informatyka. Niestety w ostatnich 6-ciu latach naszej 19-letniej już historii obserwujemy w Łodzi narastające problemy w pozyskiwaniu pracowników. Poprzez wpisanie zawodów związanych z informatyką na listę zawodów deficytowych dajemy sygnał władzom miasta i województwa, że dalszy rozwój branży w regionie zaczyna natrafiać na poważną barierę - mówi Marek Walczak,  Dyrektor Łódzkiego Oddziału Atos Polska.

Rozwój branży IT realną szansą dla regionu – „Łódzkiej Wyżyny ICT”

Rozwój firm z sektora ICT to jeden z najważniejszych czynników napędzających koniunkturę gospodarczą regionu. Dzięki niemu powstają wysokopłatne miejsca pracy, a osoby zatrudnione w branży zakładają tu rodziny, kupują mieszkania, płacą podatki, a także stają się klientami lokalnych przedsiębiorstw. Pomimo, że inwestorzy doceniają dobrze rozwiniętą infrastrukturę miasta i jego otwartość na współpracę z biznesem, brak rąk do pracy może być istotną barierą zarówno dla nowych inwestycji, jak i dalszego rozwoju firm już działających w Łodzi. Uchwała Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy ma szansę istotnie wpłynąć na wzrost konkurencyjności regionu.

fot. pixabay.com

Komentarze (0)