Kiedy we wrześniu ubiegłego roku Lech Kaniuk „wsiadał” do iTaxi, zapowiadał szybki rozwój, poprawę jakości taksówek i obsługi klienta, a w przyszłości także ekspansje zagraniczną. Teraz wykupił kolejną część udziałów w firmie i nie zwalnia na taksówkowym rynku.

iTaxi już teraz jest największą platformą do zamawiania taksówek w Polsce i rośnie znacznie szybciej od konkurencji. Przez ostanie 6 miesięcy urośliśmy ponad 100%. Mamy największy zasięg w kraju i dostępność samochodów w ponad 150 miastach co jest unikatowe na naszym rynku. Co ważne, jak zapewnia Lech Kaniuk to dopiero początek rozwoju.

- Wykupiłem mniejszościowego udziałowcy, który już nie był aktywnie zaangażowany w firmie. Jest duży apetyt na inwestowanie w naszej firmie, ale zależy mi na tym, żeby budować firmę z zaangażowanymi partnerami.

Prezes iTaxi zaznacza też, że ostatnie niepowodzenia konkurencji, jak skandale seksualne, kradzież danych od Google'a i zawieszenie projektu autonomicznych samochodów powodują, że ludzie nie chcą korzystać z takiej usługi. Konkurencja ma również duży problem z kierowcami którzy nie znają języka polskiego. Dodatkowo coraz więcej kierowców Taxify i Uber jest karanych za nie legalne przejazdy co również powoduje utraty dostępności usługi. Najlepsza recenzją mogą być profile znanych osób w mediach społecznościowych, które coraz częściej niezbyt pochlebnie wypowiadają się o naszej konkurencji – dodał prezes iTaxi.

iTaxi to obecnie największa w Polsce platforma taxi łącząca pasażera z najlepszymi licencjonowanymi taksówkarzami w kraju. Jako marka numer jeden w swojej branży dostępna jest w ponad 150 miastach i dla ponad 15 milionów Polaków. Pozwala im zamówić iTaxi w najwygodniejszy dla siebie sposób, przez aplikacje mobilną lub ogólnopolski numer 737 737 737. 

fot. pexels.com

Komentarze (0)