... ... ...

Essential nie dostarczył ani jednego smartfona, ale to nic. Wyceniany jest na ponad miliard dolarów

Dodane

18-08-2017

Adam Sawicki
Ponad dwa lata temu „ojciec” Androida, Andy Rubin, rozstał się z Google i zajął się produkcją smartfonów. Dzisiaj jego firma wyceniana jest na 1,2 mld dolarów, chociaż nie dostarczyła na rynek ani jednego urządzenia. Czym Essential zasłużyło sobie na taka wycenę?

Na zdjęciu: Essential Phone | fot. Facebook

Finansowanie

Tim Culpan z serwisu Bloomberg pisze, że tak wysoka wycena Essential wynika z finansowania jakie startup ostatnio pozyskał. Okazuje się bowiem, że tajwański producent elektroniki FIH Mobile Foxconn wpompował w ten projekt trzy miliony dolarów, podnosząc wartość amerykańskiej spółki do nieco ponad miliarda dolarów. Wcześniej natomiast Essential zdobyło 300 milionów dolarów, co pozwoliło spółce uzyskać miano jednorożca.

Wycena amerykańskiego startupu może jednak dziwić, ponieważ do tej pory firma nie dostarczyła swoim klientom ani jednego telefonu oraz przynajmniej raz przekładała datę premiery urządzenia. Przypomnijmy, że Essential Phone został zaprezentowany pod koniec maja i obiecywano wówczas, że trafi na półki sklepowe w czerwcu. Minął jednak lipiec, sierpnia jest już prawie za nami, ale urządzenia jak nie było, tak dalej nie ma.

Niebawem trafi na rynek

Wkrótce natomiast ma się to zmienić. Pomysłodawca przedsięwzięcia Andy Rubin poinformował na oficjalnej stronie, że telefon jest już dostępny i można go zamówić za pośrednictwem witryny essential.com oraz sklepu Amazon, Sprint i Best Buy. Po zakupie, urządzenie powinno trafić do pierwszych odbiorców w ciągu siedmiu dni. Jest tylko jedno „ale”, dotyczy to telefonów z czarną obudową. Na pozostałe modele poczekamy dłużej.

Niemniej wygląda na to, że cierpliwi kupujący doczekają się w końcu wymarzonego smartfona. Jest on bowiem uznawany za jeden z najciekawszych telefonów, który ma pojawić się na rynku. Całkowicie wykonany z tytanu i warstwy ceramicznej jest wyposażony w ekran o przekątnej 5,71 cala i kamerę 360 stopni. Jego cena zaczyna się od 699 dolarów i kończy na 749 dolarach.

Właściciel

Pomysłodawcą urządzenia jest były pracownik Google Andy Rubin, uznawany za „ojca” Androida. Ponad dwa lata temu rozstała się z gigantem i rozpoczął pracę nad własnym projektem. Okazało się wówczas, że zamierza stworzyć smartfona. Nie dość, że udało się mu zrealizować ten cel, to także zbudował startup, który jest wart ponad miliard dolarów.  Jednak to czas pokaże, czy Essential faktycznie zasłużyło sobie na tak wysoką wycenę.

Komentarze (0)