... ... ...

Uber Eats w Indiach: Daj żonie wyjść z kuchni. Spółka przeprasza za niestosowną promocję

Dodane

21-09-2017

Adam Sawicki
Dzień Doceniania Żony nie jest szczególnie popularnym świętem, ale po incydencie Ubera w Indiach zrobiło się o nim głośno. Tamtejszy oddział amerykańskiego startupu chciał uczcić tę okazję w nietypowy sposób, ale nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Na zdjęciu: dostawca z Uber Eats | fot. by Franklin Heijnen, flickr.com CC by-sa 2.0 | modyfikacja: 632x348

Indie nie reagują

– Drodzy mężowie, uprzejmie przypominamy, że dzisiaj jest Dzień Doceniania Żony. Złóż zamówienie na Uber Eats i pozwól swojej żonie spędzić dzień poza kuchnią – napisali na Twitterze przedstawiciele firmy. Przyznali klientom kupon na 100 rupii i zachęcili do skorzystania z rabatu. Chwilę po tym wiadomość zniknęła z profilu serwisu społecznościowego spółki, która przeprosiła i przyznała, że „było to niestosowne”.

Jej reakcja była efektem oburzenia internautów, którzy za pośrednictwem Twittera skrytykowali firmę. Co ważne, głosy krytyki nie płynęły z samych Indii, ale z innych regionów świata. – Większość osób tutaj nie wiedziało nawet o takiej promocji i o jej negatywnych skutkach. Media społecznościowe nie zawrzały, a lokalne gazety nie opisały tego wydarzenia – powiedziała BBC indyjska dziennikarka Ayeshea Perera.

Zmiany

Przyznała, że jeśli Uber ma być traktowany poważnie, to powinien uważać, co komunikuje swoim klientom, bo przecież nie jest na rynku sam. Do dyspozycji tamtejszych mieszkańców są inne spółki, które zajmują się dostarczaniem posiłków, na przykład Zomato i Swiggy. Incydent w Indiach nie jest jedyną wpadką jaką zaliczył Uber w ostatnim czasie. BBC podaje, że w tym roku przeprowadził wewnętrze śledztwo w sprawie molestowania i w efekcie zwolnił ponad 20 osób zamieszanych w sprawę.

Wydarzenia te odbiły się na pozycji założyciela Ubera Travisa Kalanicka, który do sierpnia tego roku pełnił funkcję dyrektora generalnego spółki. Pod koniec ubiegłego miesiąca jego miejsce zajął Dara Khosrowshahi, wcześniej związany przez dwanaście lat z serwisem Expedia. Przy tej okazji były CEO Ubera powiedział, że trudno jest mu odejść, ale musi zaakceptować naciski ze strony inwestorów.

W Polsce

Uber Eats, o którym zrobiło się głośno po wydarzeniu w Indiach, jest dostępny także w Polsce. Początkowo wystartował w Warszawie, oferując jej mieszkańcom dostęp do ponad  150 punktów gastronomicznych, ale teraz rozszerza obszar działalności. Od połowy miesiąca działa także w Poznaniu. Można się spodziewać, że z czasem pojawi się w innych miastach Polski.

Komentarze (0)