Rok po przejęciu LinkedIna przez Microsoft, spółka integruje biznesowy serwis społecznościowy z edytorem tekstu Word i wprowadza funkcję Resume Assistant. Ma pomóc użytkownikom w tworzeniu CV.

Na zdjęciu (od lewej): Jeff Weiner, CEO LinkedIna, Satya Nadella, CEO Microsoftu i Reid Hoffman, współzałożyciel LinkedIna | fot. materiały prasowe 

Skorzystają płacący użytkownicy

Nowo dodana funkcja Resume Assistant ma być widoczna w górnym pasku w dokumencie Word. Po kliknięciu na jej ikonę, wyświetli się boczny panel z danymi użytkownika zaciągniętymi z profilu na LinkedInie oraz pojawią się oferty pracy, na które kandydaci będą mogli aplikować. Narzędzie to ma ułatwić pracownikom modyfikowanie CV tak, aby zawarte w nim informacje odpowiadały oczekiwaniom pracodawcy i opisanym kryteriom.

Na razie jednak funkcja nie stanie się ogólnodostępna, ale jeszcze w tym tygodniu zostanie oddana w ręce uczestników płatnego programu Office Subscribers w wersji angielskiej. Stopniowo jednak opcja będzie pojawiać się na kolejnych rynkach, natomiast póki co Microsoft nie informuje czy nowość pojawi się w Polsce, a jeśli tak, to kiedy.

Dobre CV

Przedstawiciele biznesowego serwisu społecznościowego wyjaśniają, że przygotowanie dobrego CV nie jest łatwym zadaniem i wskazują na problemy z jakimi borykają się kandydaci przygotowując taki dokument. – W ostatniej ankiecie przeprowadzonej z udziałem specjalistów ze Stanów, blisko 70 proc. z nich stwierdziło, że zaprezentowanie się w CV nie jest najtrudniejszą częścią procesu, a więcej niż 50 proc. odpowiedziało, że trudność sprawia im dopasowanie CV do konkretnej oferty – pisze Kylan Nieh z LinkedIna.

Przypomnijmy, że w połowie czerwca ubiegłego roku sieć społecznościowa dla profesjonalistów LinkedIn została wchłonięta przez Microsoft za 26 miliardów dolarów. Przy tej okazji dyrektor generalny firmy z Redmond powiedział, że fuzja obu spółek stwarza szereg możliwości dla użytkowników i klientów portalu, a sam serwis nabierze rozpędu dzięki tej transakcji. Dodanie funkcji Resume Assistant jest jednym z pierwszych ruchów jakie spółka poczyniła, aby zintegrować swoje narzędzia z LinkedInem.

Sztuczna inteligencja

Można też zauważyć, że serwis społecznościowy faktycznie nabrał tempa. Jeszcze w 2014 roku portal zrzeszał 347 mln użytkowników, natomiast wraz z końcem 2015 przybyło ich o 19 proc. i w minionym roku z biznesowego portalu korzystało 414 mln internautów. Ponad rok po akwizycji LinkedIna przez giganta technologicznego wyniki serwisu poprawiły się i teraz korzysta z niego ponad 500 mln osób, a jego twórcy chcą oprzeć działanie platformy na maszynowym uczeniu w związku z czym mają ambitne plany.

– Każdy chce wykorzystać sztuczną inteligencję jako element swojego produktu – powiedział w rozmowie z Venturebeat szef działu zajmującego się SI w LinkedIn Deepak Agarwal. Twórcy serwisu społecznościowego dla profesjonalistów także odczuwają taką potrzebę i przeszkolą wszyskich swoich inżynierów z algorytmów maszynowego uczenia, aby w przyszłości wiedzieli jak taką technologię wdrażać w serwisie.

Komentarze (0)