... ... ...

Nie pomógł nawet Andreessen Horowitz i jego pieniądze. Quirky ogłasza upadłość

Dodane

23-09-2015

Adam Sawicki
Historia Quirky, platformy łączącej pomysłodawców produktów z ich wykonawcami, zaczęła się sześć lat temu i właśnie się skończyła. Spółka ogłosiła upadłość, a do spłaty pozostało około 100 mln dolarów długu. Twórcy sprzedają aktywa, w tym zależną spółkę Wink.

Quirky ogłasza upadłość i łata dziurę

W 2009 roku Ben Kaufman uwierzył, że platforma łącząca pomysłodawców innowacyjnych produktów z ich wykonawcami jest świetnym pomysłem na biznes - i faktycznie takim się wydaje. Przedsiębiorca stworzył więc serwis Quirky, w który uwierzyli również znani inwestorzy z Doliny Krzemowej w tym m.in. fundusze Andreessen Horowitz i Kleiner Perkins Caufield & Byers wpompowując w rozwój projektu ponad 185 milionów dolarów.

Pełna treść artykułu dostępna dla naszych stałych czytelników

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem

Partner technologiczny

Na zdjęciu: Ben Kaufman, CEO Quirky | fot. kadr z YouTube 

Okazuje się jednak, że pomysł, zaplecze finansowe i liczący się na rynku partnerzy biznesowi czasami to za mało, żeby prowadzić rentowne przedsięwzięcie. Wczoraj bowiem, po sześciu latach zmagań, startup z Nowego Jorku ogłosił upadłość na zasadach Chapter 11, amerykańskiego kodeksu upadłościowego. W myśl wyżej wymienionej zasady, spółce przysługuje prawo do reorganizacji przedsiębiorstwa i uporządkowania swoich spraw finansowych zanim do głosu dojdą wierzyciel.

Nawet 100 mln dol. długu

W większości przypadków właścicieli firm sięgających po Chapter 11, nadrzędnym celem jest przywrócenie rentowności spółce, aby dalej móc kontynuować działalność. Jeśli chodzi o Quirky, sprawa wygląda nieco inaczej. - Spółka podjęła działania mające na celu ułatwienie sprzedaży niemal wszystkich swoich aktywów - czytamy w informacji prasowej. Dzięki temu, zespołowi stojącemu za projektem uda się, przynajmniej częściowo, pokryć zobowiązania wobec wierzycieli. A jest co spłacać, bowiem szacuje się, że dług Quirky wynosi miedzy 50, a 100 milionów dolarów, przy czym wartość aktywów to 10-50 milionów dolarów.

W tym czasie władze startupu zdążyły już porozumieć się ze spółką Flextronic International, która wyłoży na stół 15 milionów dolarów, aby przejąć Wink, firmą zależną od Quirky. Projekt, będący spółką-córką, istniejący nieco ponad rok oferuje rozwiązania dedykowane inteligentnym domom, a jego twórcy oświadczyli, że zmiana właściciela na Flextronic International nie wpłynie na relacje spółki z klientami. Poza Wink wśród aktywów nowojorskiego bankruta wymienia się m.in. nazwę firmy i użytkowników, korzystających z platformy.

Kolejna spółka od funduszu Andreessen Horowitz upada

W ostatnim czasie, nie tylko Quirky ogłosiło upadłość. Bankructwo dotknęło również inną spółkę, w którą zaangażował się popularny fundusz Andreessen Horowitz. Mowa o Leap Transit, kalifornijskim startupie, oferującym luksusowe przejazdy autobusami. W efekcie Kyle Kirchhoff, pomysłodawca przedsięwzięcia został zmuszony do sprzedaży floty pojazdów, z czego dwie ostatnie maszyny trafiły na aukcję, gdzie licytacja zaczyna się już od 5 dolarów.

Komentarze (0)