Slack uruchamia Slack App Directory, platformę, z której użytkownicy komunikatora mogą pobrać przydatne aplikacje. Jednocześnie ma być ona otwarta dla deweloperów, którzy na potrzeby startupu będą tworzyć oprogramowanie. Spółka wesprze ich osiemdziesięcioma milionami dolarów.

Slack pomoże deweloperom aplikacji

Zespół stojący za Slackiem poinformował w oficjalnym komunikacie, że uruchamia Slack App Directory. Jest to platforma, przypominająca nieco sklepy z aplikacjami, dzięki której użytkownicy komunikatora będą mogli integrować go z przydatnym oprogramowaniem np. biurowym. Dodano również, że wyżej wymieniona platforma będzie otwarta dla deweloperów, którzy chcą tworzyć dla Slacka aplikacje i wtyczki.

Jednocześnie kalifornijski startup będzie wspierał finansowo tych twórców, którzy projektują interesujące i wartościowe, z punktu widzenia komunikatora, oprogramowanie. W związku z tym, spółka zarządzana przez Stewarta Butterfielda utworzyła osiemdziesięciomilionowy fundusz, którego środki pochodzą od znanych inwestorów. W przedsięwzięcie bowiem zaangażowali się m.in. Accel Partners, Andreessen Horowitz i Index Ventures.

Najwcześniej za 18 miesięcy Slack wejdzie na giełdę

Dzięki temu Slack ma być jeszcze bardziej przyjaznym narzędziem dla dotychczasowych użytkowników i skłonić kolejnych do korzystania z jego usług. W październiku pomysłodawca startupu chwalił się, że co miesiąc Slacka używa już 1,7 mln internautów. To o 600 tysięcy użytkowników więcej niż w czerwcu. Oznacza to, że każdego dnia przybywa około pięć tysięcy osób komunikujących się ze sobą za pomocą tej aplikacji

Wrażenie także robi wartość spółki, którą szacuje się na blisko trzy miliardy dolarów. Niebawem powyższa wycena może urosnąć, bo miesiąc temu Butterfield potwierdził przygotowania przedsiębiorstwa do wejścia na giełdę papierów wartościowych. Dodał również, że pierwsza oferta publiczna (IPO) nastąpi najwcześniej za osiemnaście miesięcy.

Komentarze (0)