Eventory to startup z Krakowa. Udostępnia aplikację, która pomaga organizatorom przygotować imprezy masowe, a uczestnikom odnaleźć się podczas wydarzeń. Spółka w zeszłym roku zadebiutowała w Stanach Zjednoczonych. Teraz zamierza podbić kolejne rynki.

Na zdjęciu: Andrzej Targosz, CEO Eventory | fot. materiały prasowe 

Nie tylko nowi klienci

– Jesteśmy w trudnym momencie, ponieważ doszliśmy do etapu, gdy próbujemy strukturyzować startup i przejść na poziom skutecznie działającej organizacji – mówi Andrzej Targosz, dyrektor generalny Eventory. Dodaje, że od zeszłorocznego debiutu spółki w Stanach Zjednoczonych, oferowany przez nią system został wykorzystany podczas ponad 300 wydarzeń. Na tym jednak przedsiębiorca nie zamierza poprzestać.

Do końca tego roku planuje pozyskać około stu nowych klientów, a do połowy roku zaangażować pół miliona uczestników imprez masowych. Jednocześnie wyjaśnia, że miarą sukcesu przedsięwzięcia nie jest zdobycie jak największa liczba organizatorów wydarzeń, a współpraca z pomiotami, które w ciągu roku realizują przynajmniej kilka projektów.

300 tysięcy dolarów od aniołów biznesu

– Przy nowych wydarzeniach część czasu zabiera ustalenie procedur i poznanie specyfiki eventu – tłumaczy. Z kolei współpracując ze stałymi klientami, można skupić się na podnoszeniu jakości świadczonych usług. Nie jest to jednak jedyne zadanie zespołu rozwijającego spółkę. – W sierpniu, kiedy nasz produkt będzie dojrzalszy i otrzymamy informacje zwrotne od klientów, będziemy przygotowywać się do większej rundy seedowej – dodaje.

Zdobyty wówczas kapitał Targosz zamierza przeznaczyć na rozwój startupu na zagranicznych rynkach. Nie zdradza natomiast, jakie kierunki ekspansji najbardziej go interesują. Pozyskane w minionym roku 300 tysięcy dolarów umożliwiły przedsiębiorcy uruchomić Eventory w Stanach Zjednoczonych. Firma zadebiutowała podczas branżowych targów organizowanych w Nowym Jorku.

Debiut w 2015 roku

– Udział w Event Planner Expo był dla nas ważny z wielu powodów. Ze względu na debiut naszej platformy, chcieliśmy pozyskać dodatkowe, cenne dla nas informacje. Okazało się, czego się spodziewaliśmy, że branża eventowa na świecie jest bardzo rozwinięta – mówi Andrzej Targosz. Dodaje, że mimo to rynek ten wciąż jest nieusystematyzowany.  –  Niemniej zamierzamy z tego tortu wykroić dla siebie kilkuprocentowy kawałek – wyjaśnia.

Głównie za sprawą aplikacji mobilnej, którą oferuje Eventory. Agreguje ona informacje o wydarzeniach, ułatwia komunikację między organizatorami imprez, a gośćmi oraz gromadzi dane dotyczące tego, jak uczestnicy zachowują się podczas eventów. Dodatkowo jest kompatybilna z beaconami. Dzięki temu osoby, które biorą udział w spotkaniu mogą otrzymywać na smartfona informacje kontekstowe dotyczące bieżącego eventu. 

Komentarze (0)