Startupy przy tablicy - czerwiec

W czerwcu do naszej bazy startupów zgłosiły się 22 projekty. To całkiem sporo jak na początek sezonu wakacyjnego. Które startupy najbardziej urzekły naszą redakcję i jurorów?

Kolejny miesiąc z rzędu wytypowaliśmy 7 projektów, które uznaliśmy za najciekawsze. Niestety jeden z nich nie wyraził zgody na uczestnictwo w konkursie. Dlatego też, jurorzy poddali ocenie 6 startupów: eko-faktura.pl, bajkipolskie.pl, gallerystore.pl, noclegiada.pl, brandle.pl oraz domore.pl.

Oto komentarze naszych jurorów:

Łukasz Parafianowicz, ekspert ds. inwestycji Poznańskiego Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości

Eko-faktura powstała z działania 8.2 POIG, co już na samym początku, w moich oczach, stawia firmę w złym świetle. Patrząc na jakość projektów dofinansowanych z działania 8.1 i 8.2 z góry mam do tego typu firm uprzedzenie. Jednak ku mojemu zaskoczeniu projekt jest ciekawy. Szczególnie podoba mi się moduł do masowej wysyłki faktur. Całość jest schludnie wykonana, funkcjonalność nie budzi moich wątpliwości. Nie jest to co prawda projekt pod fundusz, ale dla twórców wielkie brawa i gratulacje za sensowne wykorzystanie środków unijnych.

Bajki Polskie to kolejne bardzo pozytywne zaskoczenie. Przyznaję, że moja opinia jest na bazie informacji zawartych na stronie www, ale już to pozwala mi przyznać mocną ocenę. Fajne wykonanie i do tego optymistyczne dane rynkowe, które pokazują, że rodzice bardzo często oddają swoje urządzenia mobilne w ręce dzieci.

Gallery Store, to kolejny projekt dofinansowany z budżetu UE. Jest to też kolejne miłe zaskoczenia. Całość jest ładnie wykonana, a do tego podoba mi się idea. Osobiście poszukują czasami ciekawej sztuki, czy produktów, młodych polskich artystów czy projektantów. Super miejsce dla ludzi, którzy chcę kupić coś niepowtarzalnego. Obawiam się jednak, że nie jest to projekt dla funduszu seed, ale wierzę że Pomysłodawcy dalej będą rozwijać portal. I to nie, dlatego że muszą, ale z czystej pasji i wiary w to co robią.

Noclegiada. Tak się składa, że w najbliższym czasie muszę jechać do Warszawy, więc postanowiłem zarezerwować pokój. Niestety proces nie jest dostosowany do moich oczekiwań. Muszę analizować pytania, które mnie nie dotyczą, np. odległość od plaży. Nie podoba mi się to. No i na koniec nie dostaję ofert, tylko muszę podać maila. Nie podoba mi się takie podejście.

Zaciekawił mnie projekt Brandle. Uwielbiam wszystko to, co może ułatwić i przyspieszyć pracę. Jeśli do tego dostanę ładnie zapakowany pakiet informacji, to jest to coś, czego oczekuję w codziennej pracy. Dla firmy ważna jest również oszczędność etatów, co bezpośrednio wpłynie na wynik finansowy, a to już jest bardzo duża wartość.

I na koniec wisienka na torcie w postaci portalu DoMore. Jestem naprawdę pod wrażeniem. Bardzo dobre wykonanie i super idea. Wielkie brawa dla Pomysłodawców. Mam tylko nadzieję, że środki trafiają tam, gdzie deklarują osoby umieszczające akcję. Oby więcej tego typu inicjatyw!

Agnieszka Lewandowska-Dziewięcka, Startup School

Część z prezentowanych w czerwcu serwisów jest kopią istniejących już na polskim rynku rozwiązań. I nie ma w tym nic złego, konkurencja motywuje przecież do działania. Rzecz w tym, że żaden z tych serwisów na pierwszy rzut oka nie pokazuje, że robi coś lepiej, szybciej, sprawniej niż rozwiązania na rynku już dostępne. Oczywiście nie znaczy, że takie nie są i nie odniosą sukcesu biznesowego. Może po prostu zbyt słabo komunikują swoje mocne strony i cechy wyróżniające.

Ogólnie jednak ten miesiąc był mocny, jeśli chodzi o zaprezentowane startupy. Moją uwagę przykuł szczególnie jeden - BajkiPolskie.pl, bo mam słabość do dobrych jakościowo produktów dla najmłodszych.

Dominik Kaznowski, Partner, Social Media Director, agencja Publicon

„Jeśli coś działa dobrze, nie da się tego naprawić” głosi jedno z praw Murphiego. Dlatego system do wysłania faktur zastępujący e-maila moim zdaniem nie zda egzaminu. E-mail jest po prostu łatwiejszy. Zły pieniądz zawsze wypiera dobry (wiem, że to niezgodne z ustawą, a jednak wszyscy to robią). 

Z kolei tworzenie projektu edukacyjnego skierowanego do najbardziej uprzywilejowanej grupy (1% zamożnych Polaków kupujących swoim dzieciom iPady) nie ma żadnego innego celu poza komercyjnym – ta grupa nie ma żadnego problemu z dbaniem o rozwój swoich pociech. W przeciwieństwie do rodzin z małych miast, miasteczek, wsi czy blokowisk – tam nikt nie myśli o tablecie. Może warto zatem pomyśleć jak stworzyć coś, co będzie służyło tej grupie, z zasady wykluczonej, która nie korzysta z internetu czy najnowszych gadżetów. Coś, jak… Nasza-klasa, co da im impuls do działania i poszukiwania kontaktu z nowymi technologiami. Za duża bariera ekonomiczna aby dać więcej punktów.

Pomysł z galerią bardzo dobry, zwłaszcza że skierowany do młodych (i twórców i odbiorców) – medium idealnie dopasowane. Tego co jednak brakuje to inne wersje językowe – mimo wszystko nabywców na sztukę łatwiej znaleźć zagranicą (wyższa zamożność i zdecydowanie większa liczebność). Dobra sztuka obroni się wszędzie.

Brandle. W samym opisie projektu raz mówi się o public relations raz o marketingu. Nie wierzę w to, że PR da się zautomatyzować. To sprzeczne z jego istotą. Według prof. Olędzkiego „PR to sztuka i potrzeba prowadzenia uczciwej rozmowy - bez zakamuflowanych intencji i manipulacji” – jak można prowadzić rozmowę za pośrednictwem systemu? (retorycznie)

Za to projekty łączące potrzebujących z chętnymi do pomocy warto wspierać. Głównie dlatego, aby nikt nie mógł już mówić, że „jakoś nie ma okazji pomóc”.

Najwyższą ocenę otrzymała jednak rezerwacja miejsc noclegowych – za zmianę modelu. Nie odpytujemy bazy danych, ale żywych ludzi. Internet, podobnie jak papier, zniesie wszystko. Jednak z tego powodu coraz rzadziej ufamy stronom internetowym i wolimy zadzwonić czy wysłać e-mail , aby się upewnić, że to co jest na stronie jest na pewno aktualne.

Michał Olszewski, Członek Zarządu i Manager Inwestycyjny LMS Invest

Trudny wybór, zacznę od – według mnie – najmniej ciekawych biznesowo projektów. Noclegiada wcale nie pozwala znaleźć noclegu w 30 sekund, trzeba czekać co najmniej 12 godzin na wyniki, a i tak nie unika się osobistego dzwonienia. Zły pomysł. Nie wierzę też w Do>More i GalleryStore – ich ograniczone do lokalnego polskiego rynku podejście mnie nie przekonuje. BajkiPolskie to poprawna, niezbyt podniecająca realizacja (znów ta lokalność).

Przechodząc do projektów, które oceniam jako obiecujące – Eko-faktura ma przed sobą bardzo trudne zadanie przekonania firm do zmiany sposobu funkcjonowania, ale będę z ciekawością śledził ich rozwój. Wyjątkowo nie podoba mi się sposób, w jaki Brandle nazywa swoje usługi „narzędziami PR” – ich główna część to nielubiany przez mnie marketing szemrany – ale doceniam zbudowanie giełdy świadczących tego typu usługi specjalistów. Skuteczności oferowanych narzędzi analitycznych nie podejmuję się oceniać, ale sugerowałbym ich rozdzielenie do osobnej marki od części „szemrankowej” – sporym wyzwaniem będzie utrzymanie wiarygodności narzędzi które służą do monitorowania usług świadczonych przez Brandle. Mimo wszystko – interesujący produkt.

Jak widać, opinie były bardzo podzielone, dzięki czemu wyniki były bardzo wyrównane. Na uwagę zasługują stosunkowo niskie noty. Do wygrania tej edycji "Startupów przy tablicy" wystarczyło zdobyć ocenę 3,5. Najlepszy okazał się projekt domore.pl. Gratulujemy!