Branża:

aplikacje

e-commerce

lifestyle

zdrowie i uroda

sport

Finansowanie:

własne

dotacja z UE

Model biznesowy:

usługi premium

abonament

Lifesfit

Czym jest Wasz projekt?

Lifesfit to platforma z aplikacją, która jest swego rodzaju GPSem mającym pomóc użytkownikom w wyjściu z zakrętów w drodze do zdrowego stylu życia i zbudowania zdrowych nawyków. Lifesfit jest jedynym na rynku narzędziem, które łączy w sobie wszystkie elementy składające się na niezwykle teraz popularne „bycie fit”, czyli: bilansowanie diety, odpowiedni dobór i monitorowanie poziomu aktywności fizycznej oraz ocenę stanu emocjonalnego. I choć Lifesfit jest kompleksowym, wielowymiarowym narzędziem, to nasza wyjątkowość przejawia się w kilku podstawowych cechach: obiektywnej ocenie stanu zdrowia i odpowiednim doborze wskazówek, budowaniu i umacnianiu zdrowych nawyków i pomiarze potencjału emocji.

Jaki problem rozwiązujecie?

NCDs – pewnie nikt nie wie co to, a powinien, ponieważ według statystyk, NCDs zabije sześciu na dziesięciu z Was! NCDs to niezakaźne choroby przewlekłe, które stanowią przyczynę prawie 63% zgonów na świecie. Na czele tej niechlubnej mieszanki są choroby serca, cukrzyca, rak! Wszystko to wynika z niezdrowego stylu życia (brak ruchu, złej diety, nałogów – z tego też Lifesfit Cię przepyta). Rozwiązanie – zmiana stylu życia, leży w zasięgu ręki każdego z nas. W świadomości społecznej „zmiana stylu życia” oznacza przesiadywanie godzinami na siłowni, wydawanie fortuny na zdrowe jedzenie oraz spędzanie całych wieczorów w kuchni. Lifesfit obala te mity i pokazuje jak niewiele wysiłku wymaga wdrożenie zdrowych, codziennych nawyków.

Do kogo kierujecie swój projekt?

Chłopak, dziewczyna, kobieta, mężczyzna, mama, tata, babcia, wujek. Chciałoby się powiedzieć, że każdy, któremu własne zdrowie leży na sercu, teoretycznie 100% populacji. Niestety, według badań w Polsce 50% społeczeństwa spędza wolny czas w sposób bierny – nie wymagający żadnego wysiłku fizycznego. Lifesfit to narzędzie właśnie dla nich, ale też dla tych, którzy lubią się poruszać. Lifesfit jest po prostu dla ludzi. Lifesfit jest dla tych, którzy chcą zrobić dla siebie i swojego zdrowia coś dobrego, nie odczuwając znaczących zmian w swoim życiu. Lifesfit pomaga dokonywać dobrych wyborów, których rezultatem jest wdrożenie na stałe zdrowych nawyków. Teraz konkretnie: ludzie aktywni zawodowo, niezależnie od płci i wieku, żyjący w miastach, mający dostęp do Internetu, posiadający smartfona z krokomierzem.

Kto stoi za projektem?

My - rodzina: Jarek – głowa rodziny, nauczyciel akademicki (Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie, filia w Białej Podlaskiej), pasjonat tylu dziedzin sportu, że braknie miejsca na ich opisanie. Choleryk, ale dzięki niemu ciśniemy do przodu. Marian – przyjaciel Jarka, również nauczyciel akademicki (z tego samego AWF-u) i guru badań nad aktywnością fizyczną i dietetyką. Zajmował się kwestiami merytorycznymi przy tworzeniu LIfesfit. Jeżeli LIFESFIT zawyrokuje, że musisz zdecydowanie mniej jeść – to właśnie sprawka Mariana. Kuba – syn Jarka definitywnie nie choleryk, nie da się go wyprowadzić z równowagi, zapalony crossfitowiec, ekspert od funduszy unijnych i budowania strategii rozwoju firm, również Lifesfita. Aga – dziewczyna Kuby, zapalona crossfiterka, ogarnia social media, również ekspert od funduszy unijnych. Aktywnie działa w środowisku startupowym. Kasia- siostra Kuby, córka Jarka – trenerka i dietetyczka, fanka „legalnych ciastków”. Wojtek – marketingowiec, pracuje w nocy, w dzień śpi i zawsze mówi, że na jutro wszystko skończy. Zespół IT – Wiesio, Michał, Maciek i inni – nikt nie rozumie co mówią, ale Lifesfit działa, więc nie mamy zastrzeżeń.

Na jakim etapie jest projekt? Jakie macie obecnie wyniki?

Lifesfit jest już praktycznie ukończonym produktem. Zostaliśmy do tego zobligowani przez Instytucję zarządzającą Programem Unijnym (PARP), z którego otrzymaliśmy dofinansowanie. Powoli ruszamy z akcjami marketingowymi. Już blisko 500 użytkowników korzysta z naszej platformy i aplikacji. Niestety nie bylibyśmy prawdziwym startupem, gdybyśmy nie potrzebowali wsparcia finansowego. Produkt się rozwija wraz z wymaganiami naszych odbiorców, a one rosną i rosną, tak jak i koszty.

Jakie są plany rozwoju?

Skończyliśmy angielską wersję platformy, a w planach jest jeszcze kilka innych języków (w tym chiński). Ruszamy z akcją marketingową w Polsce i za granicą. Od początku, jeszcze na etapie koncepcji, naszym celem było stworzenie produktu globalnego. Póki co, rozbudowujemy platformę i dodajemy nowe funkcjonalności, opierając się przy tym na opiniach użytkowników. Mamy w planach stworzenie narzędzi bardziej „spersonalizowanych” dla konkretnych grup społecznych i grup ryzyka, ale na razie to nasza mała tajemnica.