– Mieliśmy problemy z pozyskaniem rundy finansowania przez nasz model biznesowy, choć nie mieliśmy konkurencji w Stanach Zjednoczonych czy w Europie – mówi Peter Szulczewski, CEO Wish. Mimo trudności udało mu się pozyskać ostatnio 500 milionów dolarów finansowania. Jak tego dokonał?

Na zdjęciu: Peter Szulczewski, CEO Wish

– Inwestorzy mówili nam, że nie korzystają z Wish, nie wiedzą kto mógłby tego używać i wydawało im się, że etap, w którym byliśmy, był najdalszym, jaki mogliśmy osiągnąć – mówi Peter Szulczewski, CEO Wish, aplikacji zakupowej, na której rozwój pozyskano niedawno 500 milionów dolarów. Spółka do dziś zebrała ponad miliard dolarów finansowania.

Być jak Donald Trump

Peter Szulczewski i Danny Zhang spółkę odpowiedzialną za Wish założyli we wrześniu 2011 roku. Ich zdaniem, dla internautów zawsze najważniejsza jest cena danego produktu i właśnie na niej postanowili oprzeć swój model biznesowy. Dlatego na wish.com sprzedają tanie produkty, najczęściej sprowadzane z Chin. Szulczewski i Shang powtarzają, że internauta patrzy na cenę, a nie na jakość wykonania i czas dostawy.

Ich teza wydaje się sprawdzać, przynajmniej na rynku e-commerce w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Wish obsługuje miliony użytkowników rocznie, ale na rozwój potrzebuje ciągłego podwyższania kapitału. Niedawno spółka ta pozyskała 500 milionów dolarów, a rok wcześniej drugie tyle. Recepta na pozyskanie inwestora jest łatwa: wystarczy być jak Donald Trump.

Dwa miliony produktów dziennie

Podczas konferencji organizowanej przez redakcji Recode, Szulczewski udzielił wywiadu, w którym opowiedział o tym, jak pozyskał najnowszą rundę finansowania. Inwestorów przekonały liczby dotyczące tej platformy zakupowej opierającej swą popularność na dużych zniżkach na produkty. – Około 65% transakcji jest dokonywanych przez użytkowników, którzy wcześniej coś u nas kupili – mówi.

Każdy z nich kupuje średnio 16 przedmiotów w ciągu całego roku. Codziennie Wish sprzedaje dwa miliony produktów. – To spory wynik, bo po szybkim przeliczeniu Wish sprzedaje ponad 700 milionów przedmiotów rocznie – dodaje CEO Wish. Dlaczego Szulczewski sukces swojego startupu porównuje (z przymrużeniem oka) z sukcesem kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa?

"Niewidzialna połowa" Amerykanów 

– Podczas tegorocznych wyborów wszyscy powtarzali, to samo co mówili nam inwestorzy: nie popieram Trumpa, nie wiem kto mógłby na niego zagłosować – mówi Peter Szulczewski. W cytowanym przez Forbes wywiadzie, CEO Wish twierdzi, że swój produkt skierował do "niewidzialnej połowy" Amerykanów, która mówi jedno, a robi drugie. Podobno nikt nie kupuje tzw. podróbek, a Wish sprzedaje ich dwa miliony dziennie.

Sukces Wish pokazuje, że czasem warto skupić się na jednej wartości, czyli cenie produktu. Co Peter Szulczewski doradził uczestnikom konferencji? – Skupcie się na personalizacji. Korzystajcie z metodologii Google'a: zbierzcie jeszcze więcej danych, zbudujcie algorytmy, które będą działać intuicyjnie i podwyższą współczynnik konwersji. My to robimy i rośniemy ok. 65% rok do roku – radził Szulczewski.

Komentarze (0)